Pola mówi dobranoc – Irene Marienborg

Date
maj, 14, 2021

Pola mówi dobranoc – Irene Marienborg

Zasypianie kilkulatka to temat rzeka. Każdy rodzic wie, jak trudno czasem namówić swoją latorośl, by położyła się grzecznie spać. Wieczorne rytuały, wyciszenie i wspólnie czytana książka często pomagają dziecku zakończyć dzień. Na rynku wydawniczym od kilku lat obserwuje się wysyp książek ułatwiających rodzicom i dzieciom ten wieczorny rytuał. Także w serii „Pola mówi…” ukazała się pozycja wpisująca się w ten nurt. Autorka podeszła jednak do tematu po swojemu i w zabawny sposób opowiedziała o usypiającej Poli.

Mała bohaterka wspólnie z tatą wybrała się do sklepu po nowe łóżko dla dziewczynki. Tytułowa bohaterka wybrała największy model i zdecydowała , że zaraz po zakupach idzie spać. Najpierw jednak trzeba było łóżko złożyć, a potem umyć się i przebrać w piżamkę. I choć dziewczynka bardzo chciała spać na nowym zakupie, to nie mogła zasnąć. Zaczęła więc nocne wędrowanie w poszukiwaniu wygodnego legowiska. Zawędrowała do szopki na narzędzia do swojego starego łóżeczka, zajrzała do psiej budy, spotkała się z nietoperzami, a nawet utopiła swoją maskotkę w akwarium. Długo by pewnie się męczyła z zasypianiem, gdyby na pomoc nie przyszedł tata i nie znalazł sposobu na nowe łóżko.

Książka napisana jest prostym, zrozumiałym dla dwulatka językiem. Ma barwne, wyraziste ilustracje, które łatwo z dzieckiem opowiedzieć. Historia Poli jest bliska doświadczeniom malucha, który każdego dnia poznaje świat i chce dowiedzieć się czegoś nowego, a na dodatek często zmienia zdanie. Raz jest małym dzieckiem, a raz dużym w zależności, co chce osiągnąć. Mnie w tej serii ujmuje także fakt, że opiekę nad Polą sprawują oboje rodzice oraz dziadkowie. W „Pola mówi DOBRANOC” to tata towarzyszy dziewczynce zarówno w sklepie, w pokoju w trakcie składania łóżka, jak i w nocy, gdy zmęczone dziecko włóczy się po domu. Wreszcie układa Polę do snu.

Seria „Pola mówi…” przeznaczona jest dla bardzo młodego czytelnika w wieku 2+ , w przypadku młodszych dzieci, problemem mogą być miękkie kartki.

Anna Kruczkowska


Autor: Irene Marienborg
Tłumaczenie: Katarzyna Kolasińska
Ilustrator: w przypadku książek dla dzieci Irene Marienborg
Tytuł:Pola mówi DOBRANOC
Tytuł oryginalny: NATTA! SIER NORA
Seria i nr tomu: Pola mówi
Wydawnictwo: Media Rodzina
Wydanie: 1
Data wydania: 2021-03-31
Kategoria: dla dzieci (2+)
ISBN:978-83-8008-920-4
Liczba stron: 36


Szkrabajek

Cześć, moi milusińscy. Jestem Szkrabajek, a to moje małe królestwo- z biblioteczką i regałem wspaniałych gier i filmów. Na naszej polanie chyba nikt nie jest tak oczytany jak ja. Uwielbiam się bawić, czytać i sprawdzać, co w trawie piszczy, chyba jak każdy robaczek, prawda? Na szczęście nie muszę zajmować się tym sam. Stworzyły mnie mamy i ciocie, które szukały miejsca, będącego spełnieniem marzeń dzieci w ich rodzinkach.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Balon. Akademia mądrego dziecka-Cécile Jugla, Jack Guichard

Balon. Akademia mądrego dziecka-Cécile Jugla, Jack Guichard

Martasie 4, 2021

Każda książkowa przygoda pozostawia w nas ślad. Czasem to emocje, które nas kształtują. Innym razem wiedza wypełniająca nasz umysł i…

Uczennica wyroczni-Malin Felch

Uczennica wyroczni-Malin Felch

Martawrz 5, 2021

Uczennica wyroczni-Malin Felch Pamiętasz to uczucie, które ogarnia cię zaraz po zrobieniu pierwszego kroku w nieznane? Strach miesza się wtedy…

Zabawy zimowe bez śniegu

Zabawy zimowe bez śniegu

Szkrabajekgru 9, 2023

Zabawy zimowe bez śniegu Zima to magiczna pora roku, ale czasem brak śniegu może sprawić, że dzieci czują się trochę…

Ania z Avonlea – Lucy Maud Montogmery

Ania z Avonlea – Lucy Maud Montogmery

Kasiasty 14, 2022

Ania z Avonlea – Lucy Maud Montogmery „Ania z Zielonego Wzgórza” to książka, która na stale zagościła w moim sercu,…

Pomidory. Wiem, co jem! Akademia Mądrego Dziecka

Pomidory. Wiem, co jem! Akademia Mądrego Dziecka

Szkrabajeklut 8, 2022

Pomidory. Wiem, co jem! Akademia Mądrego Dziecka Pomidory należą do moich ulubionych roślin. Lubię nie tylko smak czerwonych kul, ale…