Zapowiedź: Gdzie jest Pulpo?

Date
mar, 12, 2022

W żółtej kamienicy obok parku mieszkają różne psy – oczywiście ze swoimi właścicielami. Na parterze mieszka mops Pulpo razem z panią Adelą. Na pierwszym piętrze mieszkają Bezik i jego pan, który jest pilotem. Wyżej znajduje się dom Pynia i jego Heli. A najwyższe piętro należy do jamniczki Fibi i Leona. Pewnego dnia podczas wystawy w pobliskim pawilonie znika Pulpo. Zrozpaczona pani Adela bardzo się martwi o swojego pupila. Wszystkie psy i wszyscy mieszkańcy wyruszają na poszukiwania Pulpa.

Autor:Barbara Gawryluk

Ilustrator:Joanna Rusinek

Ilość stron:43

Wiek:3 – 5

Wydawnictwo: Dwukropek

DATA PREMIERY: 23.03.2022

Kasia

Położna. Mama Gabrysia. Książki kocham czytać od dzieciństwa, a teraz poznaje świat powieści dla dzieci. Kocham mój zawód, ale spełniam się także pisząc i szydełkując. Ciągle chcę doświadczać czegoś nowego.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

dummy-img

Dan Brown dzieciom

Bujaczeklut 21, 2020

Dan Brown, autor międzynarodowych bestsellerów, debiutuje jako pisarz dla dzieci! Już we wrześniu w Stanach Zjednoczonych i w kilkudziesięciu innych…

Z pamiętnika 8-bitowego wojownika. Witajcie W Endzie – Cube Kid

Z pamiętnika 8-bitowego wojownika. Witajcie W Endzie – Cube Kid

Kasiagru 2, 2020

Z pamiętnika 8-bitowego wojownika. Witajcie W Endzie – Cube Kid Pamiętnik 8-bitowego wojownika. Witajcie w Endzie Cube Kida to czwarta…

Basia, Franek i liczenie – Marianna Oklejak

Basia, Franek i liczenie – Marianna Oklejak

Kasiapaź 13, 2021

Basia, Franek i liczenie – Marianna Oklejak Obecnie przywiązuje się dużo większą wagę do rozwoju dzieci. Częściej mówi się o…

Dlaczego Twoje dziecko potrzebuje okularów przeciwsłonecznych?

Dlaczego Twoje dziecko potrzebuje okularów przeciwsłonecznych?

Szkrabajeklip 25, 2025

Słońce daje nam światło. Daje nam też energię. To niepodważalny fakt. Jednak niesie ze sobą również zagrożenie – niewidoczne promieniowanie…

Fragment powieści Srebrny smok

Fragment powieści Srebrny smok

Kasiakwi 26, 2023

Dłuższą chwilę szli w milczeniu. Wiatr szumiał, trzeszczał piach pod stopami, postukiwała miarowo laska. Matylda nie wiedziała, jak zacząć rozmowę…