Zapowiedź: Podwójne mosty Wenisany

Date
lut, 10, 2022

W Wenisanie wybuchła wojna między ludźmi a undami. Przyniosła strach, głód i poczucie osamotnienia. Na ulicach jest coraz więcej żołnierzy, którym trzeba pokazywać przepustki, a walki toczą się niemal w centrum miasta. Agata próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości, choć wie, że tym razem przyjaciele już nie stoją po jej stronie.

Dlaczego w Wenisanie wybudowano podwójne mosty i z jakiego powodu nie wolno wchodzić na ich prawą odnogę? Kim jest tajemnicza Azurra i jak to się stało, że królowa znienawidzonych dezerterów okazała się najbliższą Agacie osobą?

SERIA: Wenisana
Tom I – Zimne wody Wenisany 
Tom II – Podwójne mosty Wenisany

Kasia

Położna. Mama Gabrysia. Książki kocham czytać od dzieciństwa, a teraz poznaje świat powieści dla dzieci. Kocham mój zawód, ale spełniam się także pisząc i szydełkując. Ciągle chcę doświadczać czegoś nowego.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Pędzące żółwie w wersjii XXXL!

Pędzące żółwie w wersjii XXXL!

Kasialip 30, 2021

Pędzące żółwie XXXL Wielka wersja bestsellerowej gry Reinera Knizii! „Pędzące żółwie XXXL” to ogromne pudło, w którym znajdziecie powiększone elementy…

Mru Mru i gwiazda – Kaisa Happonen

Mru Mru i gwiazda – Kaisa Happonen

Kasiacze 3, 2021

Ponownie witamy się z Mru Mru i Wielką, które żyję sobie spokojnie, razem, w lesie. W tej części przygód małej…

Żegnaj, mój Łatku – Devon Sillett

Żegnaj, mój Łatku – Devon Sillett

Bujaczekmar 28, 2022

Żegnaj, mój Łatku – Devon Sillett Nie lubimy rozmawiać o śmierci, chociaż jest nieodłącznym elementem naszego życia. Ciężko przeżywamy stratę…

Enola i niezwykłe zwierzęta 2

Enola i niezwykłe zwierzęta 2

Szkrabajekmaj 19, 2022

Enola wraca w wielkim stylu, ale takim naprawdę wielkim, na miarę krakena lub Yeti. Kilka słów o fabule W tym…

Przykry początek – Lemony Snicket

Przykry początek – Lemony Snicket

Martalis 4, 2022

Przykry początek – Lemony Snicket W życiu oprócz szczęścia istnieje również pech. Jedni odczuwają go mocniej, inni wcale go nie…