Kocia Szajka i ucho różowego jelonka – Agata Romaniuk

Date
sie, 31, 2021

 

Kocia Szajka i ucho różowego jelonka – Agata Romaniuk

Pierwsza część przygód Kociej Szajki okazała się lekturą fenomenalną, niesamowicie zabawną oraz iście ciekawą. Autorka wykazała się niezwykłym kunsztem literackim, opisując przygody kocich detektywów. W kolejnym tomie bohaterowie zajmą się sprawą różowego jelonka, któremu ktoś… utrącił ucho. Kto był zdolny posunąć się do tak nikczemnych czynów?

Lola i Poziomka decydują się wziąć sprawy w swoje kocie łapki, a pomocą służą im pozostali członkowie Kociej Szajki oraz Walerka, podkomisarz cieszyńskiej policji. Kto postanowił dokonać tak nikczemnego czynu i utrącić ucho różowemu jelonkowi? Komu ten przedziwny pomnik przeszkadzał? Ludzie są zszokowani i oburzeni tym aktem wandalizmu.

Kolejna część Kociej Szajki jest tak jak i poprzednia, rewelacyjnie napisana. Autorka pokazała, że potrafi pisać zabawnie, ciekawie kreować fabułę, bawić się słowem. Tworzyć wspaniałą literacką intrygę, która zadowoli nie tylko grupę docelową, ale także i bardziej doświadczonych fanów kryminałów, którzy niejedną książkową zbrodnię mają już za sobą. O talencie autorki świadczy już fakt, że sprawą główną książki jest utrącenie ucha różowemu jelonkowi!

„Kocia Szajka i ucho różowego jelonka” to historia napisana prostym językiem, który nie przysporzy trudności w odbiorze młodemu czytelnikowi. Przy lekturze można się wyśmienicie bawić, a śledzenie losów wszystkich członków kociej bandy sprawia wiele frajdy. Co więcej, Agata Romaniuk, oprócz warstwy kryminalnej, zawarła w swojej książce coś jeszcze. Pokazała, że kobiety są odważne, zdeterminowane i potrafią rozwiązać zagadkę bez pomocy mężczyzny. Bardzo mi się ten feministyczny wątek spodobał. Autorka położyła też duży nacisk na ukazanie pracy w grupie – tego, że wszyscy się dopełniamy, nawzajem pilnujemy i przekazujemy sobie obowiązki.

Książka Agaty Romaniuk jest również przyjemna dla oka, bo zdobią ją cudowne ilustracje autorstwa Malwiny Hajduk. Idealnie pasują do czytanego tekstu. Są pstrokate, kanciaste, wielobarwne i intrygujące. Zerknijcie tylko na okładkę, a będziecie wiedzieć, o co mi chodzi.

„Kocia Szajka i ucho różowego jelonka”, to bardzo dobra kontynuacja przygód kocich detektywów. Już nie mogę doczekać się kolejnego spotkania z bohaterami.


Autor: Agata Romaniuk
Ilustrator: Malwina Hajduk
Tytuł: Kocia Szajka i ucho różowego jelonka
Seria i nr tomu: Kocia Szajka
Wydawnictwo: Agora dla dzieci
Wydanie: I
Data wydania: 2021-06-16
Kategoria: literatura dla dzieci, 8+
ISBN: 978838579721
Liczba stron: 128


Kasia

Położna. Mama Gabrysia. Książki kocham czytać od dzieciństwa, a teraz poznaje świat powieści dla dzieci. Kocham mój zawód, ale spełniam się także pisząc i szydełkując. Ciągle chcę doświadczać czegoś nowego.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Sherlock Homes. Znak czterech – Arthur Conan Doyle

Sherlock Homes. Znak czterech – Arthur Conan Doyle

Szkrabajeksty 13, 2021

Fantastycznie wkręciliśmy się z młodzieżą w serię, druga odsłona i ponownie bardzo dobra ocena. Przygodę czytelniczą z wyczuciem dostosowano do…

Międzynarodowy Festiwal Literatury Dziecięcej – Ojce i Dziadki

Międzynarodowy Festiwal Literatury Dziecięcej – Ojce i Dziadki

Kasiasie 13, 2020

Mamy gratkę dla wszystkich fanów Festiwalów Literatury! W tym roku, pomimo pandemii, festiwal Ojce i Dziadki odbędzie się w wybranych…

Zapowiedź: Nauka na co dzień: Maszyny

Zapowiedź: Nauka na co dzień: Maszyny

Kasiamaj 9, 2023

Gdziekolwiek spojrzysz, zobaczysz maszyny. Jedne ułatwiają nam codzienne życie, jak rower, którym pojedziesz na niezapomniane wycieczki. Inne, na przykład sztuczne…

Ulepimy dziś bałwana? A co jeśli nie ma śniegu?

Ulepimy dziś bałwana? A co jeśli nie ma śniegu?

Szkrabajekgru 9, 2023

Ulepimy dziś bałwana? A co jeśli nie ma śniegu? Zima bez śniegu nie musi oznaczać braku zabawy! Dla dzieci, które…

Awantura w salonie gier – Brandun Mull

Awantura w salonie gier – Brandun Mull

Szkrabajeksty 20, 2023

„Wielkie ostrze przemknęło tak blisko, że wyraźnie poczuł woń metalu. Wygiął ciało, by uniknąć pędzącej włóczni, a potem w ostatniej…