Wybór wierszy – Jan Brzechwa

Date
mar, 23, 2021

Wybór wierszy – Jan Brzechwa

Wiersze Jana Brzechwy należą do kanonu poezji dziecięcej od bardzo dawna. Wychowują się na nich kolejne pokolenia młodych Polaków i nic nie wskazuje na to, by miało się to zmienić. Ponadczasowy humor, mądre przesłania oraz przywiązanie do tego, co znane sprawiają, że kolejne wznowienia wierszy Brzechwy znikają z półek księgarskich.

Nie ma chyba wśród dorosłych Polaków nikogo, kto nie znałby „Kaczki-dziwaczki”, „Samochwały”, „Kłamczuchy” czy „Lenia”. Nic więc dziwnego, że wiersze te znalazły się także w nowym wyborze wierszy wydanym przez Wydawnictwo Olesiejuk. Znajdziemy tu także cały cykl krótkich fraszek o zwierzętach z zoo, „Kwokę”, „Żabę” i „Hipopotama”. Oprócz tych doskonale znanych utworów, w tomiku znalazło się kilka rzadziej drukowanych, jak „Natka- szczerbatka”, „Ciaptak”, „Babulej i Babulejka”.

Czytając po raz kolejny ulubione wiersze Jana Brzechwy, zwróciłam jednak uwagę, że choć mnie nadal bawią, to nie wszystkie będą zrozumiałe dla współczesnego dziecka, gdyż zmienia się świat, w którym żyjemy. Z tego też powodu wiersze Jana Brzechwy warto czytać wspólnie z dziećmi, by po lekturze porozmawiać o zagadnieniach poruszanych w utworze. Dotyczy to zwłaszcza tekstów ośmieszających ludzkie wady, takich jak „Leń”, „Pytalski”, „Brudas”.

Książka Wydawnictwa Olesiejuk została bardzo starannie wydana: twarda oprawa, mocne, zszywane kartki gwarantują dużą żywotność książki. Bezszeryfowa czcionka i matowy papier sprzyjają dyslektykom. Na osobne omówienie zasługują zabarwione humorem i stylizowane na dziecięce malunki ilustracje Katarzyny Majewskiej, które świetnie dopełniają pełne dowcipu wiersze Brzechwy.

Anna Kruczkowska


Autor: Jan Brzechwa

Ilustrator: Katarzyna Majewska

Tytuł: Wybór wierszy

Wydawnictwo: Olesiejuk

Wydanie: 1

Data wydania: 2020-11-10

Kategoria: dla dzieci

ISBN: 978-83-66320-00-0

Liczba stron: 48

Ocena: 8/10


Szkrabajek

Cześć, moi milusińscy. Jestem Szkrabajek, a to moje małe królestwo- z biblioteczką i regałem wspaniałych gier i filmów. Na naszej polanie chyba nikt nie jest tak oczytany jak ja. Uwielbiam się bawić, czytać i sprawdzać, co w trawie piszczy, chyba jak każdy robaczek, prawda? Na szczęście nie muszę zajmować się tym sam. Stworzyły mnie mamy i ciocie, które szukały miejsca, będącego spełnieniem marzeń dzieci w ich rodzinkach.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Czytam sobie. Smog w centrum miasta. Złota Rybka. Mały skryba i wielka piramida

Czytam sobie. Smog w centrum miasta. Złota Rybka. Mały skryba i wielka piramida

Kasiapaź 10, 2020

Fanką serii Czytam sobie jestem już od dłuższego czasu. Powoli kolekcjonuje wszystkie wydane do te pory egzemplarze z wielką nadzieją,…

Metaforyczna opowieśc o emigracji | Intruzi

Metaforyczna opowieśc o emigracji | Intruzi

Kasiasie 18, 2022

Pewnej nocy, gdy na niebie jaśniał księżyc w pełni, do brzegu nieopodal lasu przybiła łódź. Jej pasażerowie przypłynęli z dalekich…

Zapowiedź: Najmniejszy słoń świata

Zapowiedź: Najmniejszy słoń świata

Szkrabajekkwi 26, 2024

Musicie wiedzieć, że dla słoni zima jest zjawiskiem dość rzadko spotykanym. Przecież w ich ojczyźnie, Afryce zimy nie ma wcale.…

Zombiaczek. Bez serca – Chritophe Cazenove

Zombiaczek. Bez serca – Chritophe Cazenove

Kasia Bmar 27, 2025

Na cmentarzu, na którym szefem jest Zombiaczek, nie może być nudno. Zawsze coś się dzieje. I jest to makabrycznie zabawne.…

Zuziu, która godzina?

Zuziu, która godzina?

Kasiamaj 22, 2023

Pojęcie czasu jest bardzo abstrakcyjne. Trudno je ogarnąć umysłem, a jeszcze trudniej wyjaśnić. Napisano o tym setki, jak nie tysiące…