Skarb Straszliwego Zet – Sylvie Misslin

Date
sty, 04, 2022

Skarb Straszliwego Zet – Sylvie Misslin

Książki interaktywne dla dorosłych i młodzieży cieszą się wielką popularnością. To nie tylko ciekawa lektura, ale również dochodzi pewien dreszczyk emocji, który pojawia się podczas czytania. Jak wypadła książka, pisana dla dzieci, w którym to najmłodsi decydują, jaką decyzję podejmą bohaterowie? Powiem tylko jedno – rewelacyjnie! Skarb Straszliwego Zet to książka, która zachwyci zarówno dzieci, jak i dorosłych.

Kilka słów o fabule

Mary i Jack postanawiają wyruszyć w pełną niebezpieczeństw i przygód podróż. Ich celem jest Papuzia Wyspa, na której ukryty jest tytułowy skarb Straszliwego Zet. Nie będzie to łatwa podróż, bo przed bohaterami stoi wiele wyzwań. Jack i Mary będą musieli zmierzyć się z gigantyczną ośmiornicą, wielorybem, syrenami czy przedrzeć się przez burzę. Czy uda im się dotrzeć do Papuziowej Wyspy?

Emocjonująca przygoda

Skarb Straszliwego Zet to lektura, która jest nie tylko ciekawa ze względu na wydarzenia, w których uczestniczą bohaterowie. Jak wspomniałam już wyżej, urok i prawdziwe sedno tej książki ukryty jest w tym, że to młodszy czytelnik przejmuje dowodzenie i wybiera drogę, jaką podążać będą bohaterowie. Każda rozkładówka to krótki tekst oraz dwie drogi, które mogą wybrać bohaterowie. Każda opcja oznaczona jest innym piktogramem, dzięki czemu bardzo łatwo odnaleźć się w tej książce. Żeby nie było tak prosto, to nie wszystkie wybory doprowadzą bohaterów do Papuziej Wyspy. Trzeba wykazać się sprytem, pomysłowością, a także wiele próbować, aby dotrzeć do upragnionego celu i odnaleźć tytułowy skarb.

Podsumowanie

Mój syn jest zachwycony tą lekturą i spędziliśmy nad nią dużo czasu. Każda strona to była niesamowita przygoda, pełna emocji i niezapomnianych wrażeń, bo Mary i Jack wpadali w różne kłopoty. Dużo czasu nam zajęło, aby znaleźć prawidłową drogę do Papuzie Wyspy, ale gdy nam się to udało, radość była ogromna. Na uwagę zasługują również ilustracje – proste, ale ciekawe i efektowne.

Skarb Straszliwego Zet to ciekawa lektura, pełna emocji. To coś nowego na rynku czytelniczym i mam ogromną nadzieję, że taka forma zdobędzie dużo fanów – tych młodszych, jak i starszych.


Autor: Sylvie Misslin

Tłumaczenie: Paulina Błaszczykiewicz

Ilustrator: Amandine Piu

Tytuł: Skarb Straszliwego Zet

Tytuł oryginalny: Cap sur le tresor de Z la terreur

Wydawnictwo: Marginesy

Wydanie: I

Data wydania: 2021-05-24

Kategoria: literatura dla dzieci

ISBN: 9788366863392

Liczba stron: 42


Kasia

Położna. Mama Gabrysia. Książki kocham czytać od dzieciństwa, a teraz poznaje świat powieści dla dzieci. Kocham mój zawód, ale spełniam się także pisząc i szydełkując. Ciągle chcę doświadczać czegoś nowego.

Related Posts


Przeczytaj również

Nierozłączki. Lilka i Pestka wydają gazetę – Annie Barrows

Nierozłączki. Lilka i Pestka wydają gazetę – Annie Barrows

Szkrabajekmar 26, 2021

Nierozłączki. Lilka i Pestka wydają gazetę – Annie Barrows Dziewczynki potrzebują pieniędzy. Na jedzenie. Spokojnie, nie jest tak źle, jak…

Frigieli Fluffy. Tom II. Sami najlepsi – Frigiel i Jean-Christophe Derrien

Frigieli Fluffy. Tom II. Sami najlepsi – Frigiel i Jean-Christophe Derrien

Szkrabajekcze 25, 2021

Frigieli Fluffy. Tom II. Sami najlepsi – Frigiel i Jean-Christophe Derrien Frigiel z przyjaciółmi i nowo poznanym Sifay’em jadą do…

Poznaj naszych wschodnich sąsiadów! “Opowieści z krajuznad Wilią. Baśnie i legendy litewskie”

Poznaj naszych wschodnich sąsiadów! “Opowieści z krajuznad Wilią. Baśnie i legendy litewskie”

Kasiasie 13, 2021

Dawno, dawno temu, nad spokojnym nurtem Wilii, Litwini opowiadali sobie legendy o porwaniu Biruty, powstaniu Wilna czy żywej wodzie, która…

Czytamy – oglądamy. Srebny smok

Czytamy – oglądamy. Srebny smok

Kasialip 17, 2023

W niedzielnie przedpołudnie, 16 lipca, gdy żar lał się z nieba, mieliśmy okazję odpocząć w niezwykle klimatycznym krakowskim kinie Agrafka.…

Papua – Grzegorz Rejchtman

Papua – Grzegorz Rejchtman

Kasialis 9, 2020

Papua – Grzegorz Rejchtman Papua to nowa gra twórcy bestsellerowego Ubongo. Coraz bardziej zadziwia mnie pomysłowość twórców planszówek, bo na…