Pustynny świat-Tom Huddleston

Date
lip, 13, 2021

Pustynny świat-Tom Huddleston

Świat zmienia się nieustannie, jednak niektóre zmiany mogą odcisnąć piętno na nas i naszym otoczeniu. Szczególnie te, które dotyczą zmieniania się klimatu, wpływają na naszą wyobraźnię, choć zdają się wciąż odległą przyszłością. A co jeśli trafia w nasze ręce historia, w której świat już jest dalej niż my? Wie jaki wpływ na przyszłość ma to, co było i jest obecnie? Kara i Joe są częścią takiej opowieści. Ta dwójka ma przed sobą misje, od której powodzenia zależeć mogą losy ludzkości. Ziemia już nie przypomina tej sprzed katastrofy klimatycznej, więc czy może być gorzej?

Dawne pustynie Ameryki Północnej stały się polem bitwy. Tereny pełne piasku przemierza właśnie złowroga armia, której celem jest pokonanie odwiecznych wrogów, Wodniaków. Wojna jest nieunikniona. Chyba że Kara i Joe zdążą wykonać swoją misję. Przed nimi droga niezwykle trudna i pełna niebezpieczeństw, zarówno widocznych, jak i skrytych pod ogromem piasku. Czasu jest niewiele, a stawka jest wysoka. Czy uda się dotrzeć do celu i zapobiec wojnie między dwiema zwaśnionymi stronami?

Pustynny świat

Pustynny świat to kontynuacja Zatopionego świata, który już jakiś czas temu zawładnął umysłami młodszych czytelników. Po pierwszym spotkaniu z piórem autora miałam duże wymagania co do tej powieści i na szczęście absolutnie się nie zawiodłam. Od pierwszych stron historia tworzona jest z rozmachem i niezwykłym klimatem, który oplata czytającego. Ta dystopijna wizja łączy się z poprzednią historią i równie mocno wpływa na wyobraźnie młodego miłośnika literatury. Fabuła jest lekka, pełna przygód i zwrotów akcji. Prędkość tej ostatniej idealnie współtworzy wcześniej wspomniany klimat. Wszak młodzi odkrywcy potrafią wpakować się w niezłe tarapaty, bez większej pomocy. Tak jest i w przypadku Kary i Joego, którzy wplątują się w działania Piątki.

Ta opowieść kupiła mnie bardziej, wszystko tu bowiem składa się na logiczną całość. Emocje, jakie panują między ludźmi, są jakby, mocniejsze, bardziej nieokiełznane i równocześnie adekwatne do działań poszczególnych osób. Ludność jest wściekła, że Wodniacy nie pomagają nikomu, trzymając żywność i technologię tylko dla własnych korzyści. Konflikt zdaje się zaogniać, a na horyzoncie długo nie widać rozwiązania. W powietrzu czuć złość i zew przygody, czyż to nie wspaniała sprawa?

Wśród bohaterów

Najpierw był Rysiu, to jego poznamy na początku tej historii. To on pracuje dla Piątki, czyli grupy braci chcących zjednoczyć dawną Amerykę i stworzyć armię, której zadaniem ma być pokonanie Wodniaków. Właśnie w miejsce tworzenia rzeczonej armii dotrą Kara i Joe, którzy po opuszczeniu Londynu, wyruszyli w podróż do Frisco. Jak potoczy się ta historia? Z pewnością będzie w niej dużo więcej piasku niźli wody wszechobecnej w poprzednim tomie. Nie zmieni to jednak lekkości i stylu, który nienagannie włada autor. Bohaterowie już nam znani, wciąż mogą zaskoczyć. Ja jeszcze mocniej pokochałam Karę i jej sposób myślenia, ale i Piątkę, która wprowadza do powieści sporo akcji, zawirowań i ciut zmienia rozłożenie sił. Komu kibicuje bardziej? Cóż to jest w tej opowieści najlepsze, Pustynny świat wciąż nie kończy wszystkich wątków, trzymając czytelnika w napięciu, a siły co rusz przechylają się niczym pokład statku niesionego przez fale.

Podsumowanie

Pustynny świat nieco różni się od poprzedniego tomu, jednak nie umniejsza to całości. Osobiście wole tempo i zwroty akcji tej części. To wciąż niesamowita przygoda, świetnie wykreowani bohaterowie, których nie sposób pomylić i zapomnieć. Pełno tu emocji, przygód i niebezpieczeństw. Seria Toma Huddlestona kupi miłośników dystopijnych wizji, młodych poszukiwaczy przygód i nietuzinkowych bohaterów. Całość czyta się z zapartym tchem i lekkim przestrachem, że to, co teraz jest fikcją, zbudowano tak logicznie i sensownie, że może wydarzyć się naprawdę. Łowcy przygód, to coś dla was.

 


Autor: Tom Huddleston

Tłumaczenie: Elżbieta Janota

Tytuł: Pustynny świat 

Tytuł oryginalny: DustRoad

Seria i nr tomu: Zatopiony świat/FloodWorld (tom 2)

Wydawnictwo: Wilga 

Wydanie: pierwsze 

Data wydania: 2021-04-15

Kategoria: fantastyka 

ISBN:9788328076587

Liczba stron: 304

 


 

Marta

Mama Amelki i Antka. Miłośniczka słowa pisanego i powieści graficznych. Niezmiennie szuka swojego azylu prowadząc bloga martawsrodksiazek.pl. Kilka słów o mnie? Cóż, dusza zanurzona w fantastyce z sercem z czystego romansu, łaknę przygód i szczypty strachu, z codziennością wypełnioną literaturą dziecięcą w tle. Gdy nie czytam, tworze i na wiele sposobów wyrażam siebie.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Pędzące żółwie w wersjii XXXL!

Pędzące żółwie w wersjii XXXL!

Kasialip 30, 2021

Pędzące żółwie XXXL Wielka wersja bestsellerowej gry Reinera Knizii! „Pędzące żółwie XXXL” to ogromne pudło, w którym znajdziecie powiększone elementy…

Wybór wierszy – Jan Brzechwa

Wybór wierszy – Jan Brzechwa

Szkrabajekmar 23, 2021

Wybór wierszy – Jan Brzechwa Wiersze Jana Brzechwy należą do kanonu poezji dziecięcej od bardzo dawna. Wychowują się na nich…

dummy-img

KONKURS – POPISZ SIĘ TALENTEM 2020

Kasiakwi 8, 2020

Wydawnictwo Nowa Era ogłasza konkurs dla każdego, kto uwielbia pisać. Warto wziąć udział i spróbować swoich sił. Więcej informacji znajdziecie…

dummy-img

Nowe przygody GRUFFALO!

Kasiamar 16, 2020

Czy znacie Gruffalo? Zdradzę Wam coś! Ulubieniec dzieci doczekał się dziecka, a dokładniej córeczki. Nowa książka autorstwa Juli Donaldson z…

Czarny Maciek i tunel grozy- Dariusz Rekosz

Czarny Maciek i tunel grozy- Dariusz Rekosz

Szkrabajekmar 13, 2021

Czarny Maciek i wenecki starodruk – Dariusz Rekosz Klasa Maćka wygrała wycieczkę do Suchej Beskidzkiej. Stary zamek, sztuczna inteligencja, zajęcia…