Rozważna i romantyczna. Jane Austen dla młodych dam.

Date
kwi, 13, 2021

Rozważna i romantyczna. Jane Austen dla młodych dam.

Uwielbiam powieści Jane Austen. Moja miłość do jej twórczości narodziła się, gdzieś na początku roku 2000, kiedy jako nastolatka obejrzałam filmową adaptację „Rozważnej i romantycznej” z 1995 roku (z Kate Winslet, Emmą Thompson i Alanem Rickmanem w rolach głównych). Postanowiłam wtedy sięgnąć po tę literacką klasykę i z miejsca się w niej zakochałam. Uważam więc, że powieści Austen są doskonałą lekturą dla młodych czytelników, tylko czy taki naprawdę młody odbiorca zrozumie wszystkie niuanse zawarte w tych lekturach? Prawdopodobnie właśnie myśl o takim problemie pojawiła się w głowach twórców dziecięcej serii „Children’s Stories: Jane Austen”. Postanowili oni więc zaadaptować oryginalny tekst powieści i przełożyć je na prosty dziecięcy styl. I tu pojawia się mój pierwszy problem z odbiorem serii „Jane Austen dla młodych dam” bowiem po co adaptować klasyczną literaturę na dziecięcą modłę, skoro pozbawiamy ją kwiecistego języka oraz większości wątków, a pozostawiamy jedynie jej główny, ale uproszczony, sens?

Posiadłość w Norland od lat była zamieszkiwana przez rodzinę Dashwood, czyli państwo Dashwood oraz ich trzy córki – Elinor, Mariannę oraz Margaret. Sytuacja ta miała jednak ulec zmianie wraz ze śmiercią głowy rodu. Cały spadek przypadł jego synowi z pierwszego małżeństwa, gdyż zgodnie z ówczesną tradycją córki nie dziedziczyły majątków. Tym samym wdowa oraz oraz młode panny Dashwood rozpoczęły poszukiwanie nowego domostwa, na który byłoby je stać. Ta ogromna życiowa zmiana wprowadza w życie dziewcząt wiele zamieszania. Rozważna Elinor poznaje skromnego i inteligentnego Edwarda Ferrarsa, za to romantyczna Marianna traci głowę dla szalonego i pełnego emocji Willoughbiego. Jednak na drodze do szczęścia obu panien staną pieniądze, obyczaje i klasowa przynależność. Jak potoczą się ich losy?

Jak już wspomniałam, moje odczucia względem tej książki (jak i całej serii) są dość ambiwalentne. Jest kilka drobnych niuansów w „Rozważnej i romantycznej”, których istnienia nie rozumiem np. czemu imiona bohaterek nie zostały przetłumaczone na język polski – mamy Elinor i Marianne – a przecież młody czytelnik niekoniecznie musi wiedzieć, jak takie imiona brzmią w języku polskim, i jak je poprawnie odmienić. Rozumiem sytuacje, w których nie da się spolszczyć pewnych imion, ale akurat tutaj można było ułatwić czytelnikom zadanie. Jednak prawdziwą wadą jest według mnie odarcie twórczości Austen z tego co było dla niej charakterystyczne i piękne. Powiedziałabym, że adaptacja powieści „Rozważna i romantyczna” to po prostu „szkolne” streszczenie, które może się przydać komuś, kto koniecznie musi wiedzieć, „o czym” ta książka jest. Oczywiście, może stanowić „jako takie” wprowadzenie do rozmowy na temat odmienności kultury i tradycji charakterystycznej dla XVIII, czy XIX wieku, ale o samej twórczości autorki takie „streszczenie” mówi niewiele.

Niestety muszę przyznać, że taka adaptacja mojej ukochanej powieści Jane Austen mnie rozczarowała i chyba jednak mojej córce podsunę oryginały wtedy, kiedy będzie gotowa je czytać, bo na rynku jest dostępnych wiele innych książek dedykowanych dzieciom. „Rozważna i romantyczna” w wersji dla młodych dam, będzie doskonała chyba tylko dla tych najbardziej niecierpliwych czytelniczek, które bardzo by chciały czytać dorosłe książki, ale jeszcze do nich nie dojrzały.

Żaneta Fuzja Krawczugo


Tytuł: Jane Austen dla młodych dam. Rozważna i romantyczna

Autor: Adaptacja na podstawie oryginalnego tekstu Jane Austen: Gemma Barder

Ilustracje: Collaborate Agency

Tłumaczenie: Emilia Skowrońska

Seria: Jane Austen dla młodych dam

Wydawnictwo: Tandem

Data wydania: 23.02.2021

ISBN: 9788382331899

Liczba stron: 98

Ocena: 5/10



Szkrabajek

Cześć, moi milusińscy. Jestem Szkrabajek, a to moje małe królestwo- z biblioteczką i regałem wspaniałych gier i filmów. Na naszej polanie chyba nikt nie jest tak oczytany jak ja. Uwielbiam się bawić, czytać i sprawdzać, co w trawie piszczy, chyba jak każdy robaczek, prawda? Na szczęście nie muszę zajmować się tym sam. Stworzyły mnie mamy i ciocie, które szukały miejsca, będącego spełnieniem marzeń dzieci w ich rodzinkach.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Pies Kolumba – Piotr Rowicki

Pies Kolumba – Piotr Rowicki

Bujaczeksie 30, 2021

Pies Kolumba – Piotr Rowicki Żeby poznać historię, trzeba ją przeżyć. Żeby przeżyć, trzeba do niej wejść. Żeby wejść, trzeba…

Boss Monster – dekada bestsellerowej karcianki dla fanów retro gier wideo

Boss Monster – dekada bestsellerowej karcianki dla fanów retro gier wideo

Kasialis 15, 2022

Nie często zdarza się, że jakaś gra może cieszyć się zainteresowaniem aż przez całe dziesięciolecie! Boss Monster po raz pierwszy…

Tatusiu, czy dziesięć to dużo?

Tatusiu, czy dziesięć to dużo?

Kasiacze 29, 2022

Mam wielką,żeby nie powiedzieć ogromną słabość do książek, w których mogę znaleźć ilustracje autorstwa Emilii Dziubdziak. Są piękne,tajemnicze,cudowne i można…

Niki i Tesla: Efekty specjalne na miarę Oscara – Steve Hockensmith, Bob “Pflugfelde” Science

Niki i Tesla: Efekty specjalne na miarę Oscara – Steve Hockensmith, Bob “Pflugfelde” Science

Szkrabajekpaź 5, 2020

Marzeniem chyba każdego z nas (nie tylko w okresie dzieciństwa) było znaleźć się chociaż raz na planie filmowym, nie mówiąc…

dummy-img

Dusia i Psinek-Świnek. Wielka Miłość – Justyna Bednarek, Marta Kurczewska

Vickylip 6, 2020

Mama Dusi dostałą nową pracę, na drugim końcu miasta, a tata wyjeżdża w delegację. W Związku z tym nie ma…