Odrobina czarów – Michelle Harrison

Date
gru, 10, 2020

Odrobina czarów – Michelle Harrison

Niedawno mieliście okazję przeczytać moją opinię na temat książki pt. „Szczypta magii” autorstwa Michelle Harrison, czyli pierwszej części cyklu o tym samym tytule. Dziś przychodzę do Was z recenzją drugiego tomu serii, czyli z powieścią „Odrobina magii”. Porównanie obu książek wychodzi dosyć zaskakująco, a jeżeli jesteście ciekawi, dlaczego tak się dzieje, to zapraszam do przeczytania całości wpisu.

Siostry Wspaczne, które poznaliśmy już wcześniej, czyli Charlie, Betty i Fliss znów natrafiają na kolejne nieszczęścia, jakie są już ich znakiem rozpoznawczym. Zbieg okoliczności sprawia, że podczas nieobecności ich taty, babcia Wspaczna zostaje niesłusznie zamknięta w areszcie, a najmłodsza z sióstr – sześcioletnia Charlie, zostaje uprowadzona przez fałszywych stróży prawa. Betty, Fliss i Błądka (sprawczyni wszystkich nieszczęść) wyruszają siostrze na ratunek, po drodze przeżywając niesamowite przygody.

Poprzednim razem siostry Wspaczne na wyposażeniu posiadały trzy magiczne przedmioty – niesamowite lusterko, które pozwalało zobaczyć osoby znajdujące się nawet na drugim końcu świata, a także rozmawianie z nimi, zaczarowany sakwojaż przenoszący człowieka w dowolne miejsce na ziemi i w czasie oraz trzy matrioszki, dzięki którym dziewczęta mogły stać się niewidzialne. Choć po wszystkich poprzednich przeżyciach sióstr w ich rękach pozostały tylko matrioszki, Błądka – dziewięcioletnia dziewczynka, której poszukują wszystkie możliwe organy ścigania – sprowadza do nich kolejny niesamowity przedmiot – wiedźmi kamień, dzięki któremu można zobaczyć to, co gołym okiem jest niewidoczne.

Gdyby porównywać obie książki, można by stwierdzić, że niektóre elementy zostały wykonane lepiej lub gorzej. Bilans jednak wychodzi na plus. Nie wiem dlaczego, ale w drugą część trochę ciężej było mi wejść. Coś stało na przeszkodzie zagłębienia się w nią w całości. Niejednokrotnie musiałam po kilka razy czytać to samo zdanie, aby nareszcie zrozumieć jego treść, innym razem po przeczytaniu kilku stron orientowałam się, że tak naprawdę nawet nie wiem, o czym czytam. Nie wiem, czy to kwestia książki, czy mojego roztargnienia, ale pierwszy tom serii wciągnął mnie bardziej. Natomiast jeśli chodzi o świat przedstawiony, to byłam wręcz oczarowana.

Magia. W tej książce tak mocno czuć magię, że nie da się tego opisać słowami. Powieść zawiera więcej elementów fantastycznych, dzięki czemu mi podobała się znacznie bardziej pod tym względem niż jej poprzedniczka. Oprócz tego, że dziewczęta posiadają zaczarowane przedmioty, podróż, w jakiej uczestniczą, wiedzie ścieżkami baśni. Baśń ta nie jest nam znana z dzieciństwa, autorka wymyśliła ją na potrzeby książki, za to jest tak dobra, że nie zdziwię się, jeśli z biegiem lat opowieść o Fortunie, Szczęściu i Nadziei, czyli baśń „Starucha, kruk i labirynt” dorówna rangą „Opowieści o trzech braciach” z „Baśni Barda Beedle’a”. Dla samej tej ględy warto było przeczytać tę książkę.

Czy polecam? Jak najbardziej! Kupujcie, czytajcie lub podarujcie ją komuś w prezencie! „Odrobina magii” wniesie w Wasze życie więcej niż tytułową odrobinę niesamowitości. Ja bawiłam się przednio przy jej lekturze.

Anita Szynal-Wójtowicz


Autor: Michelle Harrison

Tłumaczenie: Łukasz Małecki

Ilustrator: Michelle Harrison

Tytuł: Odrobina czarów

Tytuł oryginalny: A Sprinkle of Sorcery

Seria i nr tomu: Szczypta magii tom II

Wydawnictwo: Literackie

Wydanie: pierwsze

Data wydania: 28.10.2020 r.

Kategoria: literatura młodzieżowa

ISBN: 978-83-08-07311-7

★★★★★★


Szkrabajek

Cześć, moi milusińscy. Jestem Szkrabajek, a to moje małe królestwo- z biblioteczką i regałem wspaniałych gier i filmów. Na naszej polanie chyba nikt nie jest tak oczytany jak ja. Uwielbiam się bawić, czytać i sprawdzać, co w trawie piszczy, chyba jak każdy robaczek, prawda? Na szczęście nie muszę zajmować się tym sam. Stworzyły mnie mamy i ciocie, które szukały miejsca, będącego spełnieniem marzeń dzieci w ich rodzinkach.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

dummy-img

Nowe przygody GRUFFALO!

Kasiamar 16, 2020

Czy znacie Gruffalo? Zdradzę Wam coś! Ulubieniec dzieci doczekał się dziecka, a dokładniej córeczki. Nowa książka autorstwa Juli Donaldson z…

Srebrny smok

Srebrny smok

Kasiasie 23, 2023

Matylda już prawie jedzie do Japonii, spełnić swe największe marzenie, gdy okazuje się, że musi zamienić ten wyjazd na wakacje…

Wynalazki roślin – Clive Gifford

Wynalazki roślin – Clive Gifford

Martakwi 2, 2023

Ludzkość od wieków udowadnia sobie wzajemnie, że inspiracje do nowych wynalazków i rozwiązań można znaleźć wszędzie. Każdy z nas od…

dummy-img

Abi Alphintone – Podniebna pieśń

Kasialut 7, 2020

Kolejna książka, tuż po Małym Lichu, którą można polecić młodszym czytelnikom, którzy są zakochani w literaturze i oczarowani magią i przygodami. Podniebna…

Zabawy zimowe bez śniegu

Zabawy zimowe bez śniegu

Szkrabajekgru 9, 2023

Zabawy zimowe bez śniegu Zima to magiczna pora roku, ale czasem brak śniegu może sprawić, że dzieci czują się trochę…