Apsik! Czyli bitwa na smarki – Alicia Acosta

Date
sie, 24, 2020

Apsik! czyli bitwa na smarki to książka, która potrafi rozbawić. Maleńki Pirat, któremu brawury i odwagi mógłby pozazdrościć niejeden super bohater, postanawia odpowiedzieć na wołanie o pomoc. List, w którym ktoś skarży się na swój los na wyspie Apsik, skłania pirata i jego załogę do wyruszenia w podróż. Po przybyciu na wyspę okazuje się, że zamieszkują ją nosy. We wszystkich kształtach, rozmiarach i kolorach. Niestety, postanowiły one przepuścić atak na Maleńkiego Pirata i jego kompanów. Zaczęły smarkać, kichać i prychać, w wyniku czego przysporzyły bohaterom niemałych problemów.

Jakich?, zapytacie. Aby się o tym przekonać, przeczytajcie książkę. A ja opowiem o niej coś więcej.

Wszyscy wiemy, że katar to mało przyjemna rzecz. Nikt nie lubi smarkać, kichać i chodzić wszędzie z paczką chusteczek, tym bardziej dzieci. Przekonali się o tym również i piraci, którzy bezinteresownie ruszyli na pomoc. Bohaterowie na pewni długi czas nie zapomną tej przygody i nie wiem, czy będą ją mile wspominać. Apsik! Czyli bitwa na smarki to książka niesamowicie zabawna. Już od pierwszych stron poprawia humor i wywołuje uśmiech na twarzach dzieci i dorosłych. Historię czyta się lekko, z rosnącym zainteresowaniem. Tekstu na każdej stronie jest niewiele, a ilustracje szczegółowe i kolorowe, dzięki czemu nawet najbardziej ruchliwe dziecko zainteresuje się tą historią. Jestem w stanie zrozumieć dlaczego maluchy tak uwielbiają tę książkę – chociaż momentami obrzydliwa, to ta przygoda Maleńkiego Pirata bawi niemal do łez. Zakończenie jest bardzo zaskakujące i równie wesołe, co cała książeczka. Mój syn niemal co wieczór woła, żeby przeczytać mu „apsik!”. Możecie być pewni, że ta pozycja poszerzy słownictwo waszych milusińskich – nigdy jeszcze nie spotkałam tylko określeń na zwykłe smarkanie nosa!

Warto zwrócić również uwagę na format Apsik!. Nie jest standardowy, strony są dobrze zorganizowane (wspomniałam o tym wyżej), a tekst jest melodyjny i przyjemny dla ucha, co również jest ważne dla wielu małych czytelników i ich rodziców. Dzieci uwielbiają takie proste, ciekawe, zabawne historie; książki mają nam umilać czas, pobudzać wyobraźnię i poszerzać horyzonty i tak samo jest w przypadku najmłodszych czytelników. Jeżeli chcecie, aby wasze pociechy śmiały się podczas lektury, to książeczki o przygodach Maleńkiego Pirata będą świetnym wyborem. Ja sama już wiem, że przeczytam wszystkie części serii. Jeżeli szukacie lektury, która umili waszym dzieciom chorowanie i pokaże, że w katarze jest coś śmiesznego, to Apsik! Czyli bitwa na smarki to znakomity wybór.


Tytuł: Apsik! Czyli bitwa na smarki

Autor: Alicia Acosta

Ilustracje: Monica Carretero

Wydawnictwo: Dwukropek

Tłumaczenie: Katarzyna Biegańska

Cykl: Maleńki Pirat (Tom II)

Data premiery: 08.04.2020

Ocena: 10/10


Kasia

Położna. Mama Gabrysia. Książki kocham czytać od dzieciństwa, a teraz poznaje świat powieści dla dzieci. Kocham mój zawód, ale spełniam się także pisząc i szydełkując. Ciągle chcę doświadczać czegoś nowego.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Misie, miśki, niedźwiadki – Małgorzata Potocka

Misie, miśki, niedźwiadki – Małgorzata Potocka

Kasiamar 6, 2021

Kto nie kocha misiów? Są urocze, rozkoszne, milusie i cieplutkie. Ich różnorodność zachwyca – mogą być małe, duże, kolorowe, białe,…

Emocje. To o czym dorośli Ci nie mówią

Emocje. To o czym dorośli Ci nie mówią

Kasiasie 21, 2023

Emocje to kolejna książka z serii To o czym dorośli Ci nie mówią. Nie dziwię się, że cały cykl ma…

Mały książę – Antoine de Saint-Exupéry

Mały książę – Antoine de Saint-Exupéry

Dominikalut 4, 2021

Mały książę – Antoine de Saint-Exupéry Czytaliście „Małego księcia”? To chyba nieodpowiednie pytanie. Właściwe powinno brzmieć: ile razy czytaliście „Małego…

Ania z Avonlea – Lucy Maud Montogmery

Ania z Avonlea – Lucy Maud Montogmery

Kasiasty 14, 2022

Ania z Avonlea – Lucy Maud Montogmery „Ania z Zielonego Wzgórza” to książka, która na stale zagościła w moim sercu,…

Lucky Luke. Karawana

Lucky Luke. Karawana

Kasiasty 11, 2023

Lucky Luke jako obrońca karawany? Oczywiście, że to odpowiedzialne zadanie, ale jednak kowboj zawsze kojarzy się z bardziej niebezpiecznymi rzeczami.…