Muminki i Morze. Muminki w Lesie. Szukaj i znajdź.

Date
sie, 10, 2020

Poniższy tekst dotyczy dwóch książeczek z serii “Szukaj i znajdź”: “Muminki w lesie” oraz “Muminki i morze”.

Muminki to jedna z pierwszych fantastycznych serii, które poznają młodzi czytelnicy. Są to fikcyjne istoty, zamieszkujące pewną dolinę gdzieś w Finlandii, bohaterowie cyklu dziewięciu książek i dwudziestu dwóch komiksów fińskiej autorki Tove Jansson, oraz pięćdziesięciu dwóch komiksów brata Tove Larsa Janssona. Przypuszczalnie są one odmianą trolli. Stworzona te i ich historie rozsławiły się na cały świat, nic więc dziwnego, że z ich udziałem powstaje również wiele innych publikacji. Niedawno na polskim rynku ukazały się dwa tytuły z serii zabaw dla dzieci „Szukaj i znajdź”. Są to „Muminki w lesie” oraz „Muminki i morze”. Co znajduje się w środku i czy warto w te tytuły zaopatrzyć biblioteczkę swojego dziecka? 

Szukaj i znajdź to jedna z ciekawszych form książeczkowych zabaw dla najmłodszych czytelników. Autorzy na swoich ilustracjach w różnych miejscach ukrywają przedmioty, zwierzęta i postacie, a zadaniem dziecka jest ich odnalezienie. Dzięki takiej zabawie dziecko ćwiczy spostrzegawczość, umiejętność liczenia, czy znajomość kolorów i kształtów. Dodatkowo zadania bardzo wciągają i potrafią zająć żądne zagadek maluchy na kilka dłuższych chwil. 

Tym razem w książeczkach pojawiły się oczywiście ilustracje z Doliny Muminków. Na ich kartach można spotkać doskonale nam znane postacie. Każda strona to inna, krótka historyjka i nowe zadanie do wykonania. Książeczki mają sztywne, tekturowe strony i format A4. Z tyłu każdej z nich umieszczone zostały także rozwiązania zagadek, gdyby okazały się potrzebne. Autorem ilustracji tym razem jest Paivi Arenius. Mimo że zostały zachowane w swoim zwyczajowym stylu, to jednak zarys i kolorystyka w jakiś sposób je wyróżniają. To cechy, które znanym rysunkom nadał nowy autor. 

Jeżeli Twoje dziecko chodzi już do przedszkola, a nie zna jeszcze przygód z Doliny Muminków, to myślę, że najwyższy czas by już je poznało. Jeżeli żywisz obawy w stosunku do oryginalnych historii, które bywają niezwykle smutne i nostalgiczne, to powstało też wiele bardziej przystosowanych do młodego wieku wersji. Na pewno warto, gdyż to już od dawna klasyka fantastyki. 

Książeczki z serii „Szukaj i znajdź” dostarczą dzieciom kilku chwil doskonałej zabawy, rozwiną ich umiejętności i spostrzegawczość. Zostały ładnie wydane i dobrze pomyślane. Dobrze jest mieć je na  półce w swojej domowej biblioteczce, szczególnie gdy nasza pociecha lubi słuchać o przygodach Muminków. 

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Wielka Księga Dinozaurów – Magdalena Marczewska

Wielka Księga Dinozaurów – Magdalena Marczewska

Kasiamaj 4, 2021

Wielka Księga Dinozaurów – Magdalena Marczewska Czy Wasze maluchy kochają dinozaury? Mam wrażenie, że większość dzieci przeżywa fascynację tymi prehistorycznymi…

Kontynuacja bestsellerowej animacji. “Sing 2” .

Kontynuacja bestsellerowej animacji. “Sing 2” .

Kasialip 7, 2021

W drugiej części filmu będziemy mogli zobaczyć, jak Buster Moon szykuje się do debiutu swojego muzycznego spektaklu. Razem z przyjaciółmi…

Zapowiedź patronacka: Smoczy Kamień

Zapowiedź patronacka: Smoczy Kamień

Kasiamar 29, 2022

Jaki sekret skrywa królewna Karolina? Gdzie udaje się w tajemnicy przed Jankiem? I jaką historię pamięta las, z którego podobno…

Nie czytaj mnie – Zapowiedź patronacka

Nie czytaj mnie – Zapowiedź patronacka

Kasiacze 19, 2023

Ta książka bardzo nie chce być czytana! Będzie próbowała wszystkiego, by mały czytelnik nie przewracał kolejnych stron. Tylko dla wyjątkowo…

Smak! Akademia Mądrego Dziecka. Bobas odkrywa naukę

Smak! Akademia Mądrego Dziecka. Bobas odkrywa naukę

Szkrabajekwrz 20, 2021

Smak! Akademia Mądrego Dziecka. Bobas odkrywa naukę „Smak!” to druga książeczka z kartonowej serii „Bobas kocha naukę”. „Dotyk” okazał się…