Przez klocki do edukacji – nauka z Lego Explorer

Date
sie, 20, 2020

Moje czasy dzieciństwa minęły dawno temu – pozostał po nich sentyment,  wspomnienia i zdjęcia. Już sam napis Lego wywołał u mnie ogromny uśmiech na twarzy. Dla mojego pokolenia, które wychowało się w latach 90-tych, klocki LEGO  są ogromnym sentyment i częścią historii naszego dzieciństwa. Dlatego obudziłem w sobie swoje wewnętrzne dziecko i „zanurkowałem” w czasopismo.

Magazyn powstał dzięki współpracy wydawnictwa Egmont oraz firmy LEGO. Połączone siły ekspertów w edukacji i zabawie, pozwoliły stworzyć czasopismo, które ma inspirować dzieci do niebanalnego wykorzystywania klocków Lego i pobudzania wyobraźni. Nie ma przecież nic lepszego dla dziecka, gdy może się bawić, a jednocześnie rozwijać swoją inteligencję i wiedzę.

Pierwszy numer czasopisma  poświęcony jest w całości tematowi robotyki. Znajdziemy w nim:

  • robota z klocków lego
  • historię komputerów, robotów i sztucznej inteligencji
  • mnóstwo ciekawych informacji od projektantów klocków
  • ogrom zabaw i ciekawych pomysłów

Każdy kolejny numer będzie miał odrębny motyw przewodni. Pierwszy to,  jak już wspominałem, niesamowite maszyny. Kolejne egzemplarze będą wychodziły co miesiąc, a twórcy inspirowali się zarówno nauką i sztuką.

Czasopismo jest przeznaczone głównie dla dzieci od 6 do 10 roku życia. W przypadku maluchów zabawa klockami LEGO może skończyć się połknięciem plastikowego elementu. Jednak według mnie nie ma czegoś takiego jak górna granica wieku, gdy mówimy o LEGO.

Nie wiem, czy dzięki temu czasopismu wasze dzieci, zostaną programistami lub naukowcami – nie mogę tego zagwarantować – w końcu sam w wieku 6 lat chciałem być Batmanem. Jednak na pewno mogę zapewnić, że wasze pociechy dzięki dobrej zabawie, do której zainspiruje ich magazyn LEGO, będą poszerzać swoją wiedz,  i rozwijać umiejętności motoryczne.

10/10

Łukasz Szczygło

Szkrabajek

Cześć, moi milusińscy. Jestem Szkrabajek, a to moje małe królestwo- z biblioteczką i regałem wspaniałych gier i filmów. Na naszej polanie chyba nikt nie jest tak oczytany jak ja. Uwielbiam się bawić, czytać i sprawdzać, co w trawie piszczy, chyba jak każdy robaczek, prawda? Na szczęście nie muszę zajmować się tym sam. Stworzyły mnie mamy i ciocie, które szukały miejsca, będącego spełnieniem marzeń dzieci w ich rodzinkach.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Opowieści o świętych – Carey Wallace

Opowieści o świętych – Carey Wallace

Szkrabajeklut 25, 2021

Opowieści o świętych – Carey Wallace „Opowieści o świętych” wydane nakładem wydawnictwa Nowa Baśń to zbiór krótkich tekstów kierowanych do…

Tatusiu, czy dziesięć to dużo?

Tatusiu, czy dziesięć to dużo?

Kasiacze 29, 2022

Mam wielką,żeby nie powiedzieć ogromną słabość do książek, w których mogę znaleźć ilustracje autorstwa Emilii Dziubdziak. Są piękne,tajemnicze,cudowne i można…

Na kłopoty Inspektor Mysz. Uwaga na zarazki!

Na kłopoty Inspektor Mysz. Uwaga na zarazki!

Kasiamar 8, 2021

Na kłopoty Inspektor Mysz. Uwaga na zarazki! Inspektor Mysz to taki bohater, który nie boi się ruszyć na ratunek żadnemu…

Maniutka – Joanna Krzyżanek

Maniutka – Joanna Krzyżanek

Kasialut 28, 2021

Maniutka – Joanna Krzyżanek Maniutka to zwyczajna, mała dziewczynka, która mieszka w Starym Kenedelkowie. Bohaterka książki Joanny Krzyżanek ma najlepszego…

Ulubieni bohaterowie z dzieciństwa – subiektywne zestawienie

Ulubieni bohaterowie z dzieciństwa – subiektywne zestawienie

Szkrabajekwrz 28, 2020

Dzieciństwo po latach staje się taką szkatułką pełną wspomnień, marzeń na różnych etapach niespełnienia, doświadczeń, zaskoczeń i odkryć. Jest zamieszkała…