Brum Brum. Pojazdy. Księga dźwięków – Iga Kowalczyk

Date
wrz, 02, 2021

Brum Brum. Pojazdy. Księga dźwięków – Iga Kowalczyk

Książeczki z wyrazami dźwiękonaśladowczymi są bardzo potrzebne! W dzisiejszych czasach, kiedy świadomość rodziców rośnie i problemy z mówieniem nie są spychane na karb płci czy czasu, warto od małego ćwiczyć z maluchami aparat mowy. Jak najlepiej? Właśnie za pomocą wyrazów dźwiękonaśladowczych. Do grona książeczek, które mogą w tym pomóc, właśnie dołączyła nowość od wydawnictwa Babaryba. Urocza, mała książeczka, która zachwyci maluchy.

„Brum, brum, brum. Pojazdy. Księdza dźwięków” to urocza książeczka, przeznaczona dla najmłodszych czytelników. Wydana została doskonale. Wszystkie strony są z twardej, grubej tektury, dzięki czemu odporne są na wszelakie, przypadkowe zniszczenia spowodowane przez małe rączki. Brzegi są zaokrąglone, w wyniku czego, mali czytelnicy nie mają problemów z utrzymaniem książeczki. Ci najmłodsi mogą samodzielnie przewracać strony. Jak prezentuje się wnętrze? Przecudownie. Chociaż mój synek wyrósł już z takich książeczek, to tę przeglądał z zainteresowaniem, wykrzykując nazwy samochodów, które znajdują się w książce.

W środku znajdziecie kilka znanych samochodów jak: radiowóz, karetka, straż pożarna, tramwaj, motor, koparka, kosiarka czy wyścigówka. Każdy z nich wydaje jakiś dźwięk. Schemat czytania „Brum, brum, brum” jest również niezmiernie ciekawy, a dzięki niemu maluch przyswaja nowe słowa i pojęcia, a także słyszy pełne pytanie. Centralną część rozkładówki zajmuje jeden pojazd, a tuż nad nim znajduje się pytanie: jak robi wóz strażacki, jak robi wyścigówka, kosiarka i tak dalej. Każde z nich wydaje inny dźwięk, a dzieci muszą je powtórzyć, przy każdym z nich ćwicząc inne mięśnie, które wpływają na aparat mowy. Oprócz popularnych samochodów znalazły się też takie jak koparka, kosiarka czy sanie!

Ilustracje, które znajdziecie na kartach „Brum, brum, brum” są ciekawe i zajmują centralne miejsce. Rysunki są proste i kolorowe, dzięki czemu przyciągną wzrok małych czytelników. Podczas czytania dzieci połączą nazwę danego pojazdu z obrazkiem, a w dodatku rodzice mogą tłumaczyć dzieciom, co się dzieje na danej ilustracji i do czego służy dane auto.

„Brum, brum, brum. Pojazdy. Księdza dźwięków” to ciekawa i trwała książeczka, która bardzo spodoba się waszym pociechom.


Autor: Iga Kowalczyk
Tłumaczenie:
Ilustrator: Marc Marra
Tytuł: „Brum, brum, brum. Pojazdy. Księdza dźwięków”
Wydawnictwo: Babaryba
Wydanie: I
Data wydania: 2021-07-21
Kategoria: literatura dla dzieci, 0+
ISBN:
Liczba stron:
Ocena: 10/10


2 września 2021

Kasia

Położna. Mama Gabrysia. Książki kocham czytać od dzieciństwa, a teraz poznaje świat powieści dla dzieci. Kocham mój zawód, ale spełniam się także pisząc i szydełkując. Ciągle chcę doświadczać czegoś nowego.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Na głęboką wodę. Szkoła magicznych zwierząt – Margit Auer

Na głęboką wodę. Szkoła magicznych zwierząt – Margit Auer

Szkrabajekmar 24, 2021

Na głęboką wodę. Szkoła magicznych zwierząt – Margit Auer Są takie serie książek dla dzieci, które powinny być w każdym…

Staś na tropie. Jak prawie zostałem piłkarzem – Ewa Winnicka, Staś Łazarewicz

Staś na tropie. Jak prawie zostałem piłkarzem – Ewa Winnicka, Staś Łazarewicz

Szkrabajeksie 5, 2020

Z racji tego, że jestem mamą dwóch rozbrykanych chłopców, gdy zobaczyłam okładkę tej publikacji, pomyślałam, że warto zrzucić okiem na…

Moje ciało jest okej!

Moje ciało jest okej!

Szkrabajekmar 22, 2023

Jako nastolatka poszukiwałam książek, które tłumaczyłyby mi zawiłości dorastania. Dawno to było, więc i publikacje pojawiały się sporadycznie, a moje…

Sakramencki sarmatyzm-Małgorzata Fabianowska, Małgorzata Nesteruk

Sakramencki sarmatyzm-Małgorzata Fabianowska, Małgorzata Nesteruk

Martakwi 20, 2021

Sakramencki sarmatyzm-Małgorzata Fabianowska, Małgorzata Nesteruk Od dawna wiem jak wielką moc mają słowa. Nauka idzie lepiej, gdy tekst napisano z…

Niki i Tesla: Efekty specjalne na miarę Oscara – Steve Hockensmith, Bob “Pflugfelde” Science

Niki i Tesla: Efekty specjalne na miarę Oscara – Steve Hockensmith, Bob “Pflugfelde” Science

Szkrabajekpaź 5, 2020

Marzeniem chyba każdego z nas (nie tylko w okresie dzieciństwa) było znaleźć się chociaż raz na planie filmowym, nie mówiąc…