Sakramencki sarmatyzm-Małgorzata Fabianowska, Małgorzata Nesteruk

Sakramencki sarmatyzm-Małgorzata Fabianowska, Małgorzata Nesteruk

Sakramencki sarmatyzm-Małgorzata Fabianowska, Małgorzata Nesteruk

Od dawna wiem jak wielką moc mają słowa. Nauka idzie lepiej, gdy tekst napisano z lekkością piórka, a każda wiedza w głowie mości się jak setki tekstów ulubionych piosenek. Tylko czy uda się z lekkością przekazać materiał trudniejszy i pomimo formy zachować powagę nauki choćby historii? Sakramencki sarmatyzm, podobnie jak inne odsłony serii Horrendalna historia Polski wydawanej przez HarperCollins Kids ( dawniej Egmont) zdają się potwierdzać regułę, że nauka poprzez zabawę okazuje się tą najbardziej przyswajalną.

Sarmacja polska to długi okres naszej historii, gdyż obejmuje lata 1580-1733. W czasach gdy szlachta polska skrzętnie trzymała się pojęcia sarmatyzmu, działo się wiele, a każdy uczeń trafi choć raz na te barwne lata i będzie musiał spamiętać daty, wydarzenia i poczynania szlachty.  To jedna z trudniej przyswajalnych części naszej rodzimej historii. Masa picia, jedzenia i bitew o dwory i dworki, oraz białogłowy. Sakramencki sarmatyzm sprawi, że to czemu do tej pory bliżej było do flaków z olejem, może teraz nabrać głębi i lekkości przekazu.

Czym szlachta nasiąknie

Czego możemy dowiedzieć się z tej publikacji? Po pierwsze, zawiera ona całe kalendarium wydarzeń,  co stanowi plus niemalże każdej wydanej książki z tej serii. Dzięki porządkowi łatwiej będzie nam zapamiętać wiele faktów, które w tym tytule rozbudowano o całą gamę ciekawostek. To właśnie one stanowią sedno opowieści, wokół której zostaje osadzona historia naszej szlachty. Autorki starają się połączyć przyjemne z pożytecznym i odczarować to, co w naszej przeszłości jest trudne do zapamiętania. A w czasach szlachty działo się sporo. Bronie palne, wznoszenie toastów, służba zdrowia a także wygląd samej Armii Krajowej. Każdy z tych elementów może zdawać się nudny i ciężki do połączenia go z rysem historycznym. Autorkom udało się jednak dokonać niemożliwego i stworzyć coś, co nie tylko zaciekawi młodszego czytelnika, ale i pozwoli starszemu inaczej spojrzeć na wiedzę nabytą w czasach szkolnych.

Ilustracje i obrona własnych przekonań

Nagle okazało się, że chce wrócić do szkoły, nauki historii, którą uwielbiałam już tej lekko sztywnej formie. Niegdyś wertowałam karty podręcznika i z fascynacją uczyłam się o przodkach, którzy walczyli w imię własnych przekonań, obrony honoru czy kraju. Teraz wiem, że taka nauka niewiele pozostawia w człowieku. Na szczęście świat pędzi naprzód, a młody czytelnik ma o wiele więcej możliwości odkrycia i przede wszystkim zapamiętania historii. Sakramencki sarmatyzm to ciekawa i lekka pozycja traktująca o ważnym i ciut nudnym fragmencie polskiej historii. Jednak za sprawą pióra autorek i ilustratora nie ma mowy o nudzie, przynajmniej do momentu porównywania innych części serii.

Nie jest to zarzut, a raczej lekki pstryczek w nos naszej przeszłości, która nie zawsze daje pole do popisu i wyrywa z kapci swoim biegiem. Całość broni się jednak i poleca dla czytelnika niemalże w każdym wieku, który chce posiąść wiedzę w tym temacie, ewentualnie ją odświeżyć. Jest to publikacja pełna humoru i ciekawych ilustracji, która bez problemu przypadnie do gustu nawet wybrednemu odkrywcy przeszłości. Nie pozbawiona kilku błędów, nadrabia klimatem sarmackich przyjęć i bijatyk. Kurz i dworskie życie, sumiaste wąsy i daty, które z pewnością się przydadzą.


Autor: Małgorzata Fabianowska, Małgorzata Nestoruk

Ilustrator: Jędrzej Łaniecki 

Tytuł: Sakramencki sarmatyzm

Seria i nr tomu: Horrrendalna historia Polski

Wydawnictwo: HarperCollins Polska

Wydanie: drugie 

Data wydania: 2021-03-17

Kategoria: literatura młodzieżowa 

ISBN:9788327659859

Liczba stron:160

Ocena: 7/10


Marta

Mama Amelki i Antka. Miłośniczka słowa pisanego i powieści graficznych. Niezmiennie szuka swojego azylu prowadząc bloga martawsrodksiazek.pl. Kilka słów o mnie? Cóż, dusza zanurzona w fantastyce z sercem z czystego romansu, łaknę przygód i szczypty strachu, z codziennością wypełnioną literaturą dziecięcą w tle. Gdy nie czytam, tworze i na wiele sposobów wyrażam siebie.

Dodaj komentarz

Close Menu