Wrr!

Date
lip, 21, 2023
Comments
Możliwość komentowania Wrr! została wyłączona

Wszyscy wiemy, jak trudno czasami zapanować nad własnymi emocjami. Pewne sytuacje, wydarzenia czy zbiegi okoliczności wywołują w nas skrajne emocje, które czasami nie są zrozumiane przez nasze otoczenie. Potęguje to nasze negatywne odczucia. Przypomnijcie sobie taką sytuację, te wszystkie emocje, które zalały Was jak ogromna fala i teraz postawcie się na miejscu swoich pociech i podopiecznych. Skoro, my, osoby dorosłe, mamy wielką trudność, żeby zapanować nad tym, to co dopiero dzieci?

Kilka słów o wnętrzu

Żółw miał wielkie plany – chciał grać, bawić się, wspinać na skały, ale niestety nie wszystko idzie po jego myśli. Podczas wchodzenia na jeden z kamieni nasz bohater spadł i niefortunnie utknął na skorupie. Jego przyjaciele próbują go rozchmurzyć, ale nic, nawet przytulanie, nie poprawia humoru Żółwiowi. Dopiero gdy Jeżyk stawia się w sytuacji przyjaciela, rozumie, dlaczego ten jest zdenerwowany.

Empatia jest ważna

„Wrr wrr wrr” to ciepła, pełna empatii książeczka, o prostej treści i pięknym przekazie. Uwagę zwraca również ciekawy tytuł, a także dość wymowna ilustracja na okładce – już na pierwszy rzut oka wiemy, że Żółw się złości, ale dlaczego? Jestem oczarowana historią i uważam, że można ją śmiało polecić rodzicom i opiekunom 3 latków. Dzięki niej maluchy nie tyle, co zrozumieją swoje emocje, ale dowiedzą się, jak złość wygląda z zewnątrz, oczami innej osoby, a także – co wydaje mi się najważniejsze – zaszczepią w nich empatię i zrozumienie do uczuć drugiego człowieka.

W tej książce równą i ogromną rolę grają zarówno ilustracje, jak i tekst. Te dwa elementy idealnie ze sobą współgrają. Treść nie jest trudna, dialogi są proste, a słowa zrozumiałe dla młodych czytelników. Poszczególne rozkładówki są proste – znajduje się na nich tylko to, co w danym momencie powinno czyli bohaterowie, przedmiot wspomniany w tekście i tyle. Dzieci nie są rozkojarzone wpatrywaniem się w szczegóły, a dodatkowo cała kolorystyka książeczki jest miła dla oka. Pastelowe kolory i łagodna kreska są wspaniałe.

Na zakończenie

„Wrr wrr wrr” to ciekawa książeczka, która pokazuje maluchom złość z nieco innej strony. Dzięki wejściu w czyjeś buty Jeż zrozumiał złość Żółwia. Da dzieci to coś nowego, innego, ciekawego i wspaniałego. Warto przeczytać tę opowieść i często do niej wracać.

Książkę “Wrr” znajdziecie na stronie księgarni internetowej TaniaKsiazka.pl

Inne atrkacyjne i warte poznania książeczki dla najmłodszych znajdziecie na stronie Taniej Ksiazki.

 


Autor: Eoin McLaughlin
Tłumaczenie: Zofia Raczek
Ilustrator: Polly Dunbar
Tytuł: Wrr Wrr Wrr
Tytuł oryginalny: Wrr Wrr Wrr
Wydawnictwo: Mamania
Wydanie: I
Data wydania: RRRR-MM-DD
Kategoria: literatura dziecięca 2-4
ISBN: 9788367555852
Liczba stron:18


Kasia

Położna. Mama Gabrysia. Książki kocham czytać od dzieciństwa, a teraz poznaje świat powieści dla dzieci. Kocham mój zawód, ale spełniam się także pisząc i szydełkując. Ciągle chcę doświadczać czegoś nowego.

Related Posts


Przeczytaj również

Krowa Matylda nie może zasnąć – Alexander Steffensmeier

Krowa Matylda nie może zasnąć – Alexander Steffensmeier

Szkrabajeksty 16, 2022

Krowa Matylda nie może zasnąć Krowa Matylda to urocza bohaterka książek dla nieco starszych dzieci. Zamieszkuje gospodarstwo wraz z całą…

Zuzia jeździ na nartach – Liane Schneider 

Zuzia jeździ na nartach – Liane Schneider 

Szkrabajeksty 4, 2021

Zuzia jeździ na nartach – Liane Schneider Zuzia jedzie z rodzicami w góry. Tak okazuje się, że Zuzia bardzo chce…

Kastor piecze

Kastor piecze

Kasiacze 21, 2023

Jak to jest upiec samodzielnie ciasto? Czy to trudne i wymaga wiele poświęceń? Nie! Przekonacie się o tym podczas lektury…

Nierozłączki. Lilka i Pestka wydają gazetę – Annie Barrows

Nierozłączki. Lilka i Pestka wydają gazetę – Annie Barrows

Szkrabajekmar 26, 2021

Nierozłączki. Lilka i Pestka wydają gazetę – Annie Barrows Dziewczynki potrzebują pieniędzy. Na jedzenie. Spokojnie, nie jest tak źle, jak…

Minecraft. Kalendarz adwentowy

Minecraft. Kalendarz adwentowy

Martalis 29, 2024

Jesień przemija, liście już pewnie opadły z większości drzew i krzewów, a kartka z kalendarza krzyczy, że o to nadchodzi…