Na placu budowy dzień robót drogowych

Date
paź, 28, 2022

Seria o maszynach biję furorę wśród najmłodszych czytelników. To książeczki na dobranoc, które wciąż zyskują nowych fanów. Ja sama je uwielbiam, a wszystko przez ciekawy, rymowany tekst, intrygującą przygodę, wyciszający aspekt i ilustracje. „Na placu udowy dzień robót drogowych” to już piąta książeczka, która zabierze Was na wspaniałą przygodę.

Wszyscy razem

Przed bohaterami stoi wielkie zadanie – budowa drogi! To nie lada wyzwanie, ale nic nie jest niewykonalne dla naszych bohaterów. Oprócz maszyn, które dobrze znamy z poprzednich części jak koparka, wywrotka czy walec, mamy pomocników, bez których praca byłaby o wiele cięższa. Kto nowy pojawia się na kartach książeczki? Kompaktor, równiarka, zgniatarka, cysterna z wodą, malowarka, rozścielasz! Wszyscy bohaterowie oglądają plan i ruszają do akcji – samochody czekają na autostradę.

Na placu budowy

Obserwowanie maszyn jest dla czytelnika bardzo ciekawe. Każdy z bohaterów, który pojawia się na kartach, ma swoje zadanie. Bez niego budowa autostrady będzie niemal niemożliwa. Wszyscy, bez wyjątku, z uśmiechem na ustach robią to, co do nich należy. Dzieci, dzięki lekturze „Na placu budowy dzień robót drogowych” dowiedzą się, jak powstaje droga, jakie etapy są przeprowadzone na samym początku, a co na końcu. Dodatkowo mali czytelnicy poznają przeróżne maszyny drogowe, a to wielka gratka dla maluczkich!

Czy wasze dzieci też z taką ciekawością przystawały przy wszelakich maszynach budowlanych spotykanych na spacerach, w drodze do przedszkola, sklepu? Jeżeli tak, to ta książeczka sprawdzi się doskonale. Tekst jest ciekawy, wpada w ucho i dobrze się go czyta. Świetnym jego dopełnieniem są ilustracje. Uwielbiam kreskę Ag Forda. Kolory są cudowne, a maszyny narysowane niesamowicie ciekawie i symptomatycznie. Dzieci mogą przeglądać książeczkę samodzielnie i co rusz odnajdywać ciekawe elementy.

Podsumowanie

„Na placu budowy dzień robót drogowych” to cudowna książka dla młodych czytelników, którzy uwielbiają wszelakiego rodzaju maszyny budowlane. Dzieci nie tylko świetnie się przy niej bawią, ale także uczą się nowych słów i odkrywają wiele ciekawych rzeczy.

“Na placu budowy dzień robót drogowych” znajdziecie na stronie księgarni Tania Książka

Inne ciekawe książeczki dla dzieci znajdziecie tutaj

 


Autor: Sherii Duskey Rinker
Tłumaczenie: Joanna Wajs
Ilustrator: Ag Ford
Tytuł: Na placu budowy dzień robót drogowych
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Seria i nr tomu: Na placu budowy VI
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Wydanie: I
Data wydania: 2022-09-07
Kategoria: literatura dziecięca
ISBN: 9788310137579
Liczba stron: 40


Kasia

Położna. Mama Gabrysia. Książki kocham czytać od dzieciństwa, a teraz poznaje świat powieści dla dzieci. Kocham mój zawód, ale spełniam się także pisząc i szydełkując. Ciągle chcę doświadczać czegoś nowego.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Tosia i Julek się kąpią – Magdalena Boćko-Mysiorska

Tosia i Julek się kąpią – Magdalena Boćko-Mysiorska

Kasiasie 19, 2020

Tosia i Julek to rodzeństwo, które poznaje świat. Pomimo, że dla nas codzienne czynności są zwyczajne i nie ma w…

Koszmarny Karolek powraca. Wznowienie przygód niegrzecznego chłopca.

Koszmarny Karolek powraca. Wznowienie przygód niegrzecznego chłopca.

Kasiasty 7, 2022

Koszmarny Karolek powraca. Wznowienie przygód niegrzecznego chłopca. Cześć! Jestem Karolek i wszyscy mówią, że jestem ko-szmar-ny! Horror nad horrory! Moja…

Orbitki powracają!

Orbitki powracają!

Kasiawrz 13, 2023

Oliwka wraz z Maksem wybierają się na wesele. Przez przypadek podsłuchali rozmowę mamy o tym, że przyszły wybranek cioci ma…

Papier. Akademia Mądrego Dziecka. Przygody z nauką – Cecile Jugla, Jack Guichard

Papier. Akademia Mądrego Dziecka. Przygody z nauką – Cecile Jugla, Jack Guichard

Martamar 18, 2021

Papier. Akademia Mądrego Dziecka. Przygody z nauką – Cecile Jugla, Jack Guichard Bycie dzieckiem jest niesamowitym czasem, który można wykorzystać…

Fragment powieści Srebrny smok

Fragment powieści Srebrny smok

Kasiakwi 26, 2023

Dłuższą chwilę szli w milczeniu. Wiatr szumiał, trzeszczał piach pod stopami, postukiwała miarowo laska. Matylda nie wiedziała, jak zacząć rozmowę…