O walorach okładki pisałam przy okazji omawiania wrażeń czytelniczych po spotkaniu z “Polą i Piotrusiem. Hulajnogą”, zatem nie powtarzam się, ale gorąco zachęcam do zajrzenia i poznania. Mam nadzieję, że powstanie więcej książeczek z tej serii, gdyż w lekkiej i ciepłej formie uczą, jak prawidłowo się zachowywać, jak reagować, kiedy coś nam lub komuś się przytrafi. Także “Pola i Piotruś. Plama” zalicza się do udanych prezentów książkowych dla najmłodszych czytelników. Fabuła, narracja i oprawa graficzna dostosowane do potrzeb młodziutkich odbiorców. Znakomicie angażują w poznawanie scenariusza zdarzeń, zgrabnie i z wyczuciem odwołują się do emocji, pozwalają samemu zrozumieć i znaleźć odpowiedzi na pytania o słuszne postawy.

Kiedy zabawa przebiega wspaniale, można zapomnieć, że należy skorzystać z nocnika, wydaje się, że jeszcze się zdąży, pije się dużo soczku, a tu nagle pojawia się plama na majteczkach i na podłodze. Królik Piotruś jest zażenowany i zawstydzony, przykro mu, że doszło do wypadku, nie za bardzo wie, co robić. Ale przyjaciółka wyciąga do niego pomocną dłoń, pokazuje, że wspólnymi siłami można naprawić sytuację i pokonać przeciwności. Nie wolno się wyśmiewać, kiedy komuś przytrafi się coś przykrego, lecz należy postarać się okazać zrozumienie i życzliwość. To także nauka, aby nie poddawać się niepowodzeniom, bo dopiero praktyka wprawia w biegłości i mistrzostwie.

Książeczka trafia do wyobraźni dziecka nie tylko opowieścią, ale również serdecznym klimatem i kolorowymi ilustracjami. Wyraźny pierwszy plan, ale można bawić się w wyszukiwanie detali w tle, w którym wiele się dzieje, a także rozwijać spostrzegawczość i kreatywność poprzez dopowiadanie minihistorii. Czym żywią się ptaki? Jak szybko ślimak przejdzie w poprzek ścieżkę? Pod czym chronią się chrząszcze podczas deszczu? Jakiego koloru jest tornister Piotrusia? W co dzieci uwielbiają się razem bawić, czy tak jak czytelnik? Spotkajcie się ze słodką żabką, ciekawskim ptakiem, uśmiechniętą świnką, nakręcaną biedronką, uroczym pingwinkiem, żółtą kaczuszką.

Izabela Pycio


Autor: Camilla Reid
Tłumaczenie: Ewa Borówka
Ilustrator: Axel Sceffler
Tytuł: Pola i Piotruś. Plama
Tytuł oryginalny: Pip and Posy. The Little Puddle
Seria i nr tomu: Pola i Piotruś
Wydawnictwo: Wilga
Wydanie: I
Data wydania: 2022-03-23
Kategoria: literatura dziecięca
ISBN: 9788328091467
Liczba stron: 13


Szkrabajek

Cześć, moi milusińscy. Jestem Szkrabajek, a to moje małe królestwo- z biblioteczką i regałem wspaniałych gier i filmów. Na naszej polanie chyba nikt nie jest tak oczytany jak ja. Uwielbiam się bawić, czytać i sprawdzać, co w trawie piszczy, chyba jak każdy robaczek, prawda? Na szczęście nie muszę zajmować się tym sam. Stworzyły mnie mamy i ciocie, które szukały miejsca, będącego spełnieniem marzeń dzieci w ich rodzinkach.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Kraina smoków – Cornelia Funke

Kraina smoków – Cornelia Funke

Bujaczekcze 19, 2021

Kraina smoków – Cornelia Funke Każdy z nas pragnie mieć swoje miejsce na ziemi, gdzie będzie czuł się bezpiecznie. Lubimy…

Zbrodnia nie przystoi damie – Robin Stevens

Zbrodnia nie przystoi damie – Robin Stevens

Bujaczeksie 18, 2022

Zbrodnia nie przystoi damie – Robin Stevens Zdążyłam już jednak zauważyć, że kiedy ktoś umiera, wszyscy czują się okropnie winni,…

Utracone światło – Tim Probert

Utracone światło – Tim Probert

Bujaczeklis 27, 2023

Lepiej iść z przyjacielem w ciemności niż samemu w świetle. (Helen Keller) Nigdy nie wiemy, co może wydarzyć się danego…

Straszne historie – Altea Villa (adaptacja opowieści)

Straszne historie – Altea Villa (adaptacja opowieści)

Szkrabajeklis 13, 2024

„Jedynie mroczna istota zdolna jest przemienić się w wilka, mgłę bądź nietoperza, gdy wędruje w mroku w poszukiwaniu ofiar”. Kiedy…

Sekretna historia ludz…skarpetek. Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek

Sekretna historia ludz…skarpetek. Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek

Szkrabajeksty 2, 2023

Kiedy mignęła nam wiadomość, że nie będzie więcej przygód rezolutnych skarpetek, moje dzieci były szalenie rozczarowane. Ja trochę też, bo…