Wielka Panda i Mały Smok – James Norbury

Date
lis, 26, 2021

„Wielka Panda i Mały Smok” Jamesa Norbury,  to książka, na którą zwróciłam uwagę, gdy po raz pierwszy zobaczyłam ją w zapowiedziach. Prosta okładka ma w sobie coś, co przyciągnęło mój wzrok od pierwszej chwili, a gdy dostałam już książkę w swoje ręce, to okazało się, że wnętrze jest o wiele lepsze, niż się tego spodziewałam.

Niejednoznaczna treść

Książka nie jest gruba, liczy sobie raptem 160 stron, ale za to zawierają w sobie wiele mądrych rad i prawd, które powinniśmy brać za coś oczywistego. Na odwrocie lektury można przeczytać, że jest ona skierowana i do dzieci, i do dorosłych. Nie jestem jednak do końca przekonana, czy mali czytelnicy coś z niej wyciągną, chociaż z pewnością zwrócą oni uwagę na przepiękne ilustracje. Ta powieść odpowiednia jest dla starszego odbiorcy, niekoniecznie w wieku szkolnym, ponieważ jest w niej zawarta wiedza, nad którą warto chwilę się zastanowić i wziąć sobie do serca.

Niektóre mądrości, o których można przeczytać w „Wielkiej Pandzie i Małym Smoku” są mi doskonale znane, ale żałuję, że tak rzadko stosuję się do nich w życiu codziennym. Jestem przekonana, że gdybym się bardziej do nich skłaniała, to miałabym szczęśliwsze życie.

Podróż w nieznane

Książka podzielona jest na pięć części: wiosnę, lato, jesień, zimę i znowu wiosnę. Razem z Pandą i Smokiem rozpoczynamy podróż w nieznane, bez określonego celu, kierunku, czy goniących terminów, po prostu przed siebie. Wszystkie teksty są po części związane z porami roku. Podczas wiosny i lata, są to teksty bardziej pogodne, natomiast podczas jesieni i zimy, więcej w nich nostalgii.

Poza wspaniałą treścią „Wielka Panda i Mały Smok” to też przepiękne ilustracje. Na każdej stronie przedstawione jest coś innego, większość jest czarno-biała, ale znajdą się też i kolorowe obrazki. Podczas czytania, czuć, że autor poświęcił wiele czasu na dopracowanie książki, wszystko w niej idealnie ze sobą współgra.

Podsumowanie

Reasumująć,  jeśli ktoś będzie miał możliwość, żeby sięgnąć po „Wielką Pandę i Małego Smoka”, to niech nawet chwili się nie zastanawia, czy warto, bo warto w 100%. Jest to pozycja, która nie tylko cieszy oko swoim porządnym wydaniem, ale też zachwyca zawartością. Jestem przekonana, że spodoba się ona każdemu, sama będę do niej wracać i to nie raz.  

Honorata Jamroży


Autor: James Norbury

Tłumaczenie: Aldona Sieradzka-Krupa

Ilustrator: James Norbury

Tytuł: Wielka Panda i Mały Smok

Tytuł oryginalny: Big panda and tiny dragon

Wydawnictwo: Albatros

Wydanie: pierwsze

Data wydania: 2021-10-27

Kategoria: literatura dziecięca

ISBN: 9788382155808

Liczba stron: 160


Szkrabajek

Cześć, moi milusińscy. Jestem Szkrabajek, a to moje małe królestwo- z biblioteczką i regałem wspaniałych gier i filmów. Na naszej polanie chyba nikt nie jest tak oczytany jak ja. Uwielbiam się bawić, czytać i sprawdzać, co w trawie piszczy, chyba jak każdy robaczek, prawda? Na szczęście nie muszę zajmować się tym sam. Stworzyły mnie mamy i ciocie, które szukały miejsca, będącego spełnieniem marzeń dzieci w ich rodzinkach.

Related Posts


Przeczytaj również

Zapowiedź: Jano i Wito przy stole – Wiola Wołoszyn

Zapowiedź: Jano i Wito przy stole – Wiola Wołoszyn

Kasia Bwrz 4, 2025

Jano i Wito wybierają się do restauracji – będzie pysznie, głośno i bardzo wesoło! Książka z popularnej serii „Codzienne sprawy”…

Ciała są super

Ciała są super

Kasiakwi 4, 2023

Pierwsza ciałopozytywna książka dla najmłodszych! Moje ciało, twoje ciało, każdego rodzaju ciało… Wszystkie ciała są dobre! Ciała są super! Ten…

Bracia i siostry. Akcpetuję co czuję – Isabelle Filliozat

Bracia i siostry. Akcpetuję co czuję – Isabelle Filliozat

Szkrabajeklis 2, 2020

Bracia i siostry. Akcpetuję co czuję – Isabelle Filliozat Jak pokonać kłótnie, zazdrość, rywalizację i bardziej się kochać. Takie słowa…

dummy-img

Lilka i Spółka, Lilka i Wielka Afera – Magdalena Witkiewicz

Kasiakwi 23, 2020

Literatura dziecięca to nie przelewki. Książka dla kilkulatków, takich całkiem dorosłych bo około 6 – 9 roku życia, musi być ciekawa, wciągająca,…

Czytam sobie. Poziom 1: Zagraj to, Fryderyku! / Wakacje Adelki

Czytam sobie. Poziom 1: Zagraj to, Fryderyku! / Wakacje Adelki

Martakwi 1, 2023

Czy da się namalować muzykę? Nauczyć się grać ot, tak? Podobno trzeba mieć talent i czuć muzykę całym sobą od…