Lato Olafa

Moja bajkowa dobranocka. Lato Olafa. Disney

Date
lis, 07, 2021

Moja bajkowa dobranocka. Lato Olafa. Disney

Nie ma chyba osoby, która chociażby nie słyszała o Krainie lodu. Bajka zachwyciła mnóstwo ludzi i to w każdym wieku. Pokochałam ją za piękną muzykę, samą historię oraz… Olafa. Uroczy bałwanek szturmem podbija serca i sprawia, że chcę się go tulić i jak najwięcej o nim dowiadywać.

Zarys fabuły

Pewnego dnia Olaf opowiada o jednym ze swoich marzeń Annie oraz Kristoffowi. Często wyobraża sobie, że spędza dzień w jakimś słonecznym miejscu, opala się, zażywa morskich kąpieli, opala pod parasolem i robi inne fajne rzeczy. Bliscy mówią mu, że byłoby to dla niego niebezpieczne i bałwanek oczywiście jest tego świadomy. Tylko czy to powód, by nie móc wyobrażać sobie takiego pięknego dnia?

Obecnie to Psi Patrol zaprząta głowy Potworków, ale nie przeszkadza im to kochać innych postaci z bajek. Olaf mieści się na szczycie ich rankingu, a ja szczerze przyznam, całkowicie to rozumiem. Dlatego też, chociaż Lato Olafa wiekowo nie jest już dla nas, zgodnie to przemilczeliśmy i zasiedliśmy do czytania. Bo kto nam zabroni?

Nasze wrażenia

Lato Olafa to tylko, a może aż 17 stron historyjki o marzeniu bałwanka. Tekstu na stronach nie jest za dużo, co uważam za plus, bo początkujący czytelnicy z pewnością sobie z nim poradzą. No i, jako że to historia do czytania na dobranoc czytanie nie będzie się dłużyć, a poznawanie opowieści Olafa pozwoli się dzieciom wyciszyć, rozmarzyć i wyobrazić takie błogie lenistwo oraz tyle fantastycznych zabaw.

Słów kilka o szacie graficznej

Lato Olafa to mała, ale trwała publikacja. Twarda okładka oraz strony gwarantują długotrwałość książeczki i ułatwiają jej wertowanie małym rączkom. Uwagę zwraca również kolorystyka oraz ilustracje przygotowane przez Disney. Czytelnik, niezależnie od wieku, ma dzięki temu poczucie, że chociaż na kilka chwil trafił do bajki i może pobyć ze swoimi ulubionymi bohaterami.

Na zakończenie

Książeczka zdecydowanie dla fanów tego bałwanka. Lato Olafa pozwala na miłe spędzenie wspólnego czasu tuż przed snem, czy nawet w środku dnia, gdy mali czytelnicy potrzebują odrobiny wyciszenia i poświęcenia im czasu. Potworki zauważyli również, że nie ważne jak trudne do spełnienia mogą być marzenia, to i tak warto je mieć, bo czasem samo myślenie o nich daje radość.

My z całego serca polecamy Lato Olafa i to niezależnie od wieku. Jeśli się coś kocha lub bardzo lubi, to zawsze sprawi nam przyjemność. No i czy jest ktoś lepszy, by dawać przykład, że życie jest piękne?



Autor: Opracowanie zbiorowe
Ilustrator: Disney
Tłumaczenie: Ewa Tarnowska
Tytuł: Moja bajkowa dobranocka. Lato Olafa. Disney
Wydawnictwo: Olesiejuk
Wydanie: I
Data wydania: 2021-05-19
Kategoria: lit. dziecięca (3-5)
ISBN: 9788382165241
Liczba stron: 17
Ocena: 7/10


Bujaczek

Related Posts


Przeczytaj również

Zapowiedź patronacka: Smoczy Kamień

Zapowiedź patronacka: Smoczy Kamień

Kasiamar 29, 2022

Jaki sekret skrywa królewna Karolina? Gdzie udaje się w tajemnicy przed Jankiem? I jaką historię pamięta las, z którego podobno…

Poczuj magię latania!

Poczuj magię latania!

Kasiasie 23, 2023

„Magia latania” to przepięknie zilustrowana książka z mnóstwem ciekawostek na temat stworzeń, które posiadają pewną niezwykłą umiejętność… potrafią latać! Kto…

Zapowiedź: O słoniu, który nikogo nie szanował. Sowie opowieści

Zapowiedź: O słoniu, który nikogo nie szanował. Sowie opowieści

Szkrabajekmaj 20, 2024

W czwartym tomiku z serii „Sowie opowieści” autor dzieli się z dziećmi kolejną porcją życiowej mądrości. Bohaterem opowieści jest słonik…

Nadchodzi mrok. Star Stable – Helena Dahlgren

Nadchodzi mrok. Star Stable – Helena Dahlgren

Szkrabajekpaź 5, 2021

Nadchodzi mrok. Star Stable – Helena Dahlgren Star Stable to niezwykle popularna gra online z gatunku MMORPG, a także serial…

Minecraft. Niesamowite projekty- Mojang/ Tom McBrien

Minecraft. Niesamowite projekty- Mojang/ Tom McBrien

Martasty 30, 2023

Minecraft fascynuje już od paru ładnych lat. W tym czasie wokół gry rozrosła się już spora społeczność. Choć w grze…