Smerfy i smok z jeziora – Alain Jost i Thierry Culliford

Date
gru, 23, 2020

Smerfy i smok z jeziora – Alain Jost i Thierry Culliford

Któż z nas nie zna Smerfów? Dla pewnego pokolenia niedziela miała sens wtedy, gdy o 19.00 można było zasiąść przed telewizorem i razem ze śmiesznymi niebieskimi stworkami przeżywać niesamowite przygody. Kibicowało się Smerfom, nie lubiło Gargamela. Miało się też swojego ulubionego Smerfa. Pamiętam, że chciało się mieć kolorowe pocztówki ze smerfami, piórniki, figurki i inne pamiątki związane z ulubioną dobranocką.

Gdy zobaczyłam komiksowe wydanie przygód Smerfów, nie mogłam się opanować. Z ogromną przyjemnością zatopiłam się w ich świecie.

„Smerfy i smok z jeziora” to jak zwykle zabawna przygoda. Smerf Osiłek relaksuje się, pływając sobie łódką po jeziorze. Nagle jezioro zasnuwa mgła, z której wyłania się… smok. W wiosce początkowo nikt mu nie wierzy, ale po południu wszyscy spotykają wielkiego pożeracza mirabelek, w którym Papa Smerf rozpoznaje dawnego znajomego Fafnira. Smok ma do obroży przymocowaną kapsułę z wiadomością. Baron Florimond, dobroczyńca smoka został uwięziony i potrzebuje pomocy. Wiadomo, że Smefry z narażeniem życia wyruszą na wyprawę ratunkową. Mają przy tym mnóstwo przygód. I jak to w opowieściach o Smerfach bywa, wszystko dobrze się kończy.

W przypadku komiksu trochę dłużej trzeba zatrzymać się przy ilustracjach. Te w Smerfach są pogodne, o intensywnych soczystych barwach. Kreska jest miękka, baśniowa. Między rysunkami a tekstem panuje równowaga, co pozostawia pole do opowiadania ilustracji. Bo też przygody Smerfów spodobają się przede wszystkim przedszkolakom, które zazwyczaj lubią nie tylko słuchać czytanych opowieści, ale także świetnie bawią się, opowiadając obrazki i wyszukując szczegóły.

Korzystając z komiksów ze Smerfami, można więc nie tylko spędzić czas na przeżywaniu przygód niebieskich maluszków, ale także bogacić słownictwo dziecka poprzez opowiadanie obrazków, przeliczanie Smerfów, ćwiczyć spostrzegawczość.

Komiks „Smerfy i smok z jeziora” przeznaczony jest dla kilkulatków, które właśnie oswajają się ze strachem i innymi emocjami oraz dla ich rodziców, którzy uwielbiają z dziećmi czytać książki.

Anna Kruczkowska


Autor: Alain Jost i Thierry Culliford

Tłumaczenie: Maria Mosiewicz

Ilustrator: Jeroen de Coninck i Miguel Diaz

Tytuł: Smerfy i smok z jeziora

Tytuł oryginalny: Les Schtroumpfs et le dragon du lac

Seria i nr tomu: Klub Świata Komiksu album 1928

Wydawnictwo: Egmont

Wydanie: 1

Data wydania: 2020-10-14

Kategoria: komiks dla dzieci

ISBN: 978-83-281-4232-9

Liczba stron: 48

★★★★★★★✩✩✩


Szkrabajek

Cześć, moi milusińscy. Jestem Szkrabajek, a to moje małe królestwo- z biblioteczką i regałem wspaniałych gier i filmów. Na naszej polanie chyba nikt nie jest tak oczytany jak ja. Uwielbiam się bawić, czytać i sprawdzać, co w trawie piszczy, chyba jak każdy robaczek, prawda? Na szczęście nie muszę zajmować się tym sam. Stworzyły mnie mamy i ciocie, które szukały miejsca, będącego spełnieniem marzeń dzieci w ich rodzinkach.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

dummy-img

KOMIKS – HILDA I NOCNY OLBRZYM

Szkrabajekmaj 7, 2020

Komiksy dla dzieci powinnam mieć dawno za sobą, ale obok Hildy i nocnego olbrzyma nie da się przejść obojętnie. Tak było i…

Dzień Dziecka z Radiem 357

Dzień Dziecka z Radiem 357

Kasiamaj 31, 2021

EKIPA RADIA NAGRAŁA SŁUCHOWISKO „KAJKO I KOKOSZ” Dzień Dziecka z Radiem 357: • Prawie 50 osób z zespołu Radia 357…

Zapowiedź: Auroria. Cienie. Tom 2

Zapowiedź: Auroria. Cienie. Tom 2

Szkrabajekwrz 10, 2024

Wyobraź sobie skrzacią wioskę. Wyobraź sobie śliczne chatynki z oszronionymi oknami i okapami ozdobionymi kryształowymi sopelkami. Wyobraź sobie unoszące się…

Srebrny smok

Srebrny smok

Kasiasie 23, 2023

Matylda już prawie jedzie do Japonii, spełnić swe największe marzenie, gdy okazuje się, że musi zamienić ten wyjazd na wakacje…

Gargulce Zły sobowtór

Gargulce Zły sobowtór

Kasia Bcze 22, 2025

Recenzja komiksu Gargulce Zły sobowtór Jedna siostra to masakra, ale jak ta jedna się rozdwoi to już w ogóle brak…