Niki i Tesla. Awantura o energię słoneczną – Steve Hockensmith, Bob” Pflugfelder „Science”

Date
lis, 06, 2020

Kryzysy energetyczne i coraz droższa ropa czy inne paliwa zmuszają do poszukiwania nowych źródeł energii. W nasz krajobraz już trwale wpisały się elektrownie wiatrowe czy wodne, to jednak wciąż zbyt mało, by zaspokoić potrzeby tego świata, który – dzięki zwiększonej konsumpcji, ale i rozwojowi technologii, pojawiającej się już na każdej płaszczyźnie naszego życia – potrzebuje coraz więcej mocy. Gdzie tej energii jeszcze szukać i czy można ją znaleźć na przykład w kosmosie? Co więcej, czy taką energię można zamienić niebezpieczną w broń?

Przekonamy się o tym dzięki niezwykłym bliźniakom posiadającym konstrukcyjne i detektywistyczne zapędy. Nie ma się jednak co dziwić ich niecodziennym zainteresowaniom, skoro ich rodzice są naukowcami, podobnie jak wujek Newton, który jest na dodatek nieco szalonym wynalazcą, którego większość projektów kończy się wybuchem. To właśnie u niego Tesla i Niki spędzają wakacje, choć tak naprawdę planowali wspólny wyjazd z mamą i tatą. Jednak pracujący dla rządu, a dokładnie dla amerykańskiego Departamentu Rolnictwa rodzice, zostali pilnie wezwani do Uzbekistanu, by nadzorować projekt uprawy soi. Dlatego też odesłali dzieci do Kalifornii, do miasteczka Half Moon Bay, gdzie mieszka wujek.

Wakacje z daleka od rodziców, z wujkiem, który niezbyt interesuje się ich poczynaniami, a na dodatek, którego dom dostarcza szeregu materiałów do eksperymentów, dla wielu osób wydają się spełnieniem marzeń. Tyle tylko, że rodzeństwo wkrótce popada w niemałe kłopoty, okazuje się bowiem, że praca w Departamencie Rolnictwa to dla rodziców tylko przykrywka, w rzeczywistości pracują oni nad ściśle tajnym projektem, umożliwiającym produkowanie i przesyłanie energii słonecznej. Temat jest na tyle intrygujący i dochodowy, że od razu pojawił się też ktoś, kto chciałby przejąć ten projekt i wykorzystać go do własnych niecnych celów. Niebezpieczeństwo zagraża nie tylko państwu Holtom, ale też ich dzieciom, a szpiedzy nie próżnują i co rusz pojawiają się w otoczeniu rodzeństwa. W cieniu czają się też agenci rządowi, z agentką McIntyre na czele, co daje pojęcie o randze sprawy.

O tym, jak rodzeństwo przetrwa kolejne tygodnie bez rodziców, jak potoczą się ich poszukiwania, czy wiadomość o treści „Otwórzcie ten plik, jeśli chcecie uratować rodziców” rzeczywiście kryje wiedzę, na ich temat, przekonamy się dzięki porywającej książce (nie tylko) dla młodych wynalazców, pt. „Niki i Tesla. Awantura o energię słoneczną”. To kolejny już tom rewelacyjnej serii, opublikowanej nakładem Wydawnictwa RM, który zabiera nas w świat nauki i wynalazków. To książka dla wszystkich dzieci w wieku szkolnym, odznaczających się nie tylko miłością do czytania, ale również ponadprzeciętnymi zainteresowaniami.

Teraz kiedy rodzeństwo wciąż nie ma kontaktu z rodzicami, a na dodatek podstępnie zwabiona przez dzieci agentka McIntyre i jej partner zdradzili Tesli i Nikiemu, że ich rodzice zaginęli, i to tuż po ucieczce schwytanego przez agentów szpiega, dzieci podejmują decyzję o intensyfikacji poszukiwań. U ich boku stać będą niestrudzenie nowi przyjaciele, Silas i DeMarco, nie zabraknie również wynalazków, nie tylko tych związanych z poszukiwaniem rodziców, ale też z … opiekaniem kiełbasek.

Frapująca fabuła i wartka akcja to bez wątpienia główne atuty tej historii, której niejako działaniem ubocznym jest rozbudzenie ciekawości świata, głód wiedzy i, kto wie, może odnalezienie swojej życiowej drogi. I choć rysunki w książce są mało interesujące, a próba konstruowania przedmiotów według załączonych instrukcji może się skończyć tak, jak kończy się większość eksperymentów wujka, to po książkę zdecydowanie sięgnąć warto. To bowiem najlepszy przykład na to, że o rzeczach skomplikowanych, jak energia solarna na przykład, można mówić prosto i zajmująco.

Justyna Gul


Tytuł: Niki i Tesla. Awantura o energię słoneczną

Autor: Steve Hockensmith, Bob” Pflugfelder „Science”

Ilustracje: ScottGarrett

Seria: Niki i Tesla VI

Ilość stron: 248

Gatunek: literatura młodzieżowa

Data wydania: 2019-05-08

ISBN: 9788381510585

Tłumacz: Michał Zacharzewski

★★★★★★★★★✩


Szkrabajek

Cześć, moi milusińscy. Jestem Szkrabajek, a to moje małe królestwo- z biblioteczką i regałem wspaniałych gier i filmów. Na naszej polanie chyba nikt nie jest tak oczytany jak ja. Uwielbiam się bawić, czytać i sprawdzać, co w trawie piszczy, chyba jak każdy robaczek, prawda? Na szczęście nie muszę zajmować się tym sam. Stworzyły mnie mamy i ciocie, które szukały miejsca, będącego spełnieniem marzeń dzieci w ich rodzinkach.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Mamo, nie krzycz

Mamo, nie krzycz

Szkrabajekkwi 6, 2023

Poradniki wychowania zwykle są albo bardzo trudne do zrozumienia przez nieprzystosowanego do żargonu psychologicznego rodzica albo podają gotowe rozwiązania. Ta…

Kij Wierzby. Smerfy i wioska dziewczyn – Luc Parthoens, Thierry Culliford

Kij Wierzby. Smerfy i wioska dziewczyn – Luc Parthoens, Thierry Culliford

Szkrabajekpaź 24, 2022

Kij Wierzby. Smerfy i wioska dziewczyn – Luc Parthoens, Thierry Culliford Smerfy znają wszyscy, niebieskie ludziki podbiły serca kilku pokoleń.…

Gigantyczna porcja dobrej zabawy!

Gigantyczna porcja dobrej zabawy!

Kasiasty 25, 2021

Twoje dziecko jest fanem Kaczora Donalda i z niecierpliwością wyczekuje kolejnego tomu „Gigant Poleca”, a Ty nie zawsze pamiętasz o…

Zabawy zimowe bez śniegu

Zabawy zimowe bez śniegu

Szkrabajekgru 9, 2023

Zabawy zimowe bez śniegu Zima to magiczna pora roku, ale czasem brak śniegu może sprawić, że dzieci czują się trochę…

Eskorta. Lucky Luke – Rene Goscinny, Morris

Eskorta. Lucky Luke – Rene Goscinny, Morris

Kasia Bwrz 23, 2024

W tej opowieści Lucky Luke zostaje zaangażowany do eskortowania niebezpiecznego przestępcy, Billy’ego the Kida, z więzienia w Teksasie do sądu…