Małe Licho i Babsie Sprawki – Marta Kisiel

Date
paź, 18, 2021

Małe Licho i Babsie Sprawki – Marta Kisiel

Bożek idzie do czwartej klasy. Czekają na niego nowe przedmioty i nowi nauczyciele, a szczególnie dość koszmarny wychowawca, który wydaje się być ze złych snów wyjęty. Dodatkowo do klasy dołączy nowa dziewczyna. Jak chłopak da radę z tyloma nowościami? Czy Licho podoła w opiece nad podopiecznym?

Po pierwsze i najważniejsze, uprzejmie prosi się Autorkę, żeby pisała książki dłuższe. Bo jak to tak? Daje się dziecku najnowszą powieść o Lichu, z nadzieją na dłuższą przerwę, odpoczynek i takie tam przyjemności, a to dziecko kończy lekturę w niespełna popołudnie. To się nie godzi, jest niesprawiedliwe i wnoszę, by coś z tym zrobiono. Sama pochłonęłam przygody Bożka w jakieś dwie godziny, ale to nic nie wnosi do sprawy.

Z tego wstępu zapewne możecie się domyślić dwóch rzeczy. Po pierwsze, że trafiliście na maniaków twórczości Marty Kisiel. Owszem, zarówno tej w wersji dla dorosłych, jak i tej dla młodszych czytelników. Po drugie, że znów jest fantastycznie, zabawnie, chwilami szyderczo i tak, że chce się czytać i czytać, bez końca. To też prawda. Chociaż mało jest samego Licha więc fanów tęczowookiego anioła czeka rozczarowanie, ale nie takie całkowite, bo maluch oddaje się pasjami dzierganiu dla całego stada krasnoludków. Więcej jest za to samego Bożka i to na zewnątrz, czyli bez pomocy mamy, anioła i całego stada trzęsących się nad nim istot. Nasz bohater dorasta, zmienia się i wychodzi naprzeciw wielkiej tajemnicy. Niby wszystko jest jasne i przejrzyste, a dowody prawie leżą na ziemi, ale autorka tak plącze i komplikuje sprawy, że po plecach przechodzi dreszcz, a po głowie wałęsa się cała masa przypuszczeń i podejrzeń. Poza tym to piękna książka o inności, która da się lubić, o tym, by nawet w kimś dziwnym dostrzec przyjaciela i o samej przyjaźni. Przyjaźni tak pięknej, że nie zawaha się skoczyć w ciemność i rozpacz. Bo autorka też o rozpaczy pisze. Delikatnie, subtelnie, a jednak tak, że od razu trafia do serca. A co ważniejsze, daje od razu gotową receptę na to, by kogoś od rozpaczy uratować. To jedna z piękniejszych opowieści dla dzieci, którą powinni przeczytać dorośli, jakie ostatnio czytałam. Zdecydowanie polecam małym i dużym, tym smutnym i tym wesołym, tym, którzy znają i kochają Licho i tym, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z aniołem i jego towarzyszami.

To jest czwarta część z serii. Można czytać ją osobno, bez większych uszczerbków na ciągłości, to ja jednak radzę obcować w książką, tak, by Tsadkiel (a jakże, występuje w ilościach sporych i przemądrzałych), był zadowolony, czyli po kolei. Starszych odsyłam też do „Siły wyższej” i dalszych części cyklu. Dużo spraw staje się jaśniejszych.

Katarzyna Boroń

Małe Licho i Tajemnica Niebożątka

Małe Licho i Anioł z Kamienia 

Małe Licho i lato z diabłem 


Autor: Marta Kisiel

Ilustrator: Paulina Wyrt

Tytuł: Małe Licho i babskie sprawki

Seria i nr tomu: Małe Licho tom IV

Wydawnictwo: Wilga

Wydanie: I

Data wydania: 2021-10-27

Kategoria: dla dzieci

ISBN: 978-83-280-8807-8

Liczba stron: 304


 

 

Szkrabajek

Cześć, moi milusińscy. Jestem Szkrabajek, a to moje małe królestwo- z biblioteczką i regałem wspaniałych gier i filmów. Na naszej polanie chyba nikt nie jest tak oczytany jak ja. Uwielbiam się bawić, czytać i sprawdzać, co w trawie piszczy, chyba jak każdy robaczek, prawda? Na szczęście nie muszę zajmować się tym sam. Stworzyły mnie mamy i ciocie, które szukały miejsca, będącego spełnieniem marzeń dzieci w ich rodzinkach.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Świerszczyk Reporter – nowy magazyn popularnonaukowy dla dzieci

Świerszczyk Reporter – nowy magazyn popularnonaukowy dla dzieci

Kasiamar 11, 2021

„Świerszczyk Reporter” – nowy magazyn popularnonaukowy dla dzieci od wydawnictwa Nowa Era. Już 11 marca odbędzie się premiera nowego magazynu…

Mordercza Adelka. Piekło to inni – Mr Tan , Miss Prickly

Mordercza Adelka. Piekło to inni – Mr Tan , Miss Prickly

Vickylis 18, 2020

Mordercza Adelka. Piekło to inni – Mr Tan , Miss Prickly Niedawno miałam przyjemność czytać niezwykle zabawny, a miejscami również…

Mru, Mru – Kaisa Happonen

Mru, Mru – Kaisa Happonen

Kasiasty 11, 2021

Mru, Mru – Kaisa Happonen Jak wszyscy wiemy, inny nie znaczy gorszy. Wróć, nie wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę,…

Nowa praca Świętego Mikołaja – Michele D’Ignazio

Nowa praca Świętego Mikołaja – Michele D’Ignazio

Kasialis 22, 2021

Nowa praca Świętego Mikołaja – Michele D’Ignazio Co by się stało, gdyby Mikołaj musiał zmienić pracę? Dziwnie, nieprawdaż. Wszak od…

Olaf dostaje swoje 5 minut

Olaf dostaje swoje 5 minut

Bujaczekpaź 27, 2020

Chyba każdy z nas kojarzy bałwanka Olafa. Jestem pewna, że już samo imię wystarczy, by w wyobraźni ujrzeć tego pociesznego…