Na dzielenie sposób nowy, samo wchodzi mi do głowy – Adrian Markowski

Na dzielenie sposób nowy, samo wchodzi mi do głowy – Adrian Markowski

Tabliczka mnożenia to bodaj jedna znajnudniejszych rzeczy, jakich musi się nauczyć dziecię w pierwszych klasach szkoły podstawowej. Jednocześnie najbardziej elementarna i konieczna, to też nikogo nie ominie. Adrian Markowski, pisarz i poeta, postanowił ułatwić dzieciakom tę konieczność – i tak stworzył książeczkę, w której zproponował naukę tabliczki mnożenia za pomocą rymowanek. A później wpadł na pomysł, by w analogiczny sposób przedstawić dzielenie – tak powstała kolejna książeczka, „Na dzielenie sposób nowy, samo wchodzi ci do głowy”.

Treść ksiażeczki jest prosta – wybrane przykłady dzielenia przedstawiono w formie krótkich rymowanych historyjek. Wierszyki jako urozmaicenie nauki są raczej trafione. Stylistycznie kojarzą się nieco ze wskazówkami przekazywanymi w poetycznej formie w klasycznych opowieściach kryminalnych. Przestawione w nich historyjki o dzieleniu mają niewątpliwy walor rozrywkowy – dzielimy bowiem piratów na statki, zęby na wilkołaki, czy czarownice na kotły.

W książeczce dominują rysunki Dariusza Wójcika ilustrujące rymowanki – rozpostarte na całe stronice, przykuwające uwagę. Treść przedstawiają w całkiem zabawny sposób. Problemem są niektóre strony, nie w pełni oddające działanie z rymowanki – na przykład gdy dzielimy 14 wilków na 2 grupy, ilustracja ukazuje tylko jedną grupę wilków. Większość jednak jest lepiej dopracowana. Wszystkie natomiast skonsultowane z dziećmi spotykają sięz radosnym przyjęciem.

Długo zastanawiałam się natomiast nad samą metodą proponowaną przez autora. Otóż forma rymowana jest świetną metodą na zapamiętanie abstrakcyjnych pojęć. Obawiam się, że nie przemawia do mnie uczenie się na pamięć tabliczki dzielenia. Jak sam autor zaznacza – dzielenie jest odwrotnością mnożenia, zatem uczeń pojąwszy tabliczkę mnożenia raczej nie musi się uczyć tabliczki dzielenia, a jedynie pojąć wspomnianą zasadę odwrotności. Zasada ta zresztą objasniona została we wstępie do „Na dzielenie…”. Idąc tym tropem, zasadnicza treść ksiażeczki może sprawdzić się przede wszystkim jako uświadomienie dziecku – które zna tabliczkę mnożenia – iż posiada dostarczającą wiedzę niezbędną do pamięciowego dzielenia w pewnym zakresie, zilustrowanie mu zależności między mnożeniem a dzieleniem. A także jako forma ćwiczenia, utrwalania tej wiedzy.

W zasadzie całe opracowanie jest raczej przyjemne i ma szansę zainteresować młodych adeptów sztuki dzielenia. Zdaje się, że humory twórcom dopisywały przy tworzeniu książeczki, a to dość istotne przy próbie dotarcia do młodocianych umysłów. Z kolei jeśli idzie o wartość edukacyjną – zależy od potencjalnego czytelnika i celu. Ma jednak potencjał.

Iwona Ladzińska


Autor: Adrian Markowski

Tytuł: Na dzielenie sposób nowy, samo wchodzi mi do głowy

Wydawnictwo: Prószyński i ska

Wydanie: I

Data wydania: 11.08.2020

ISBN: 9788381693295

Liczba stron:104


Ten post ma jeden komentarz

  1. Piękna! Świetnie, że takie pomoce do nauki powstają <3

Dodaj komentarz

Close Menu