Mam trzynaście lat, a jutro czeka mnie sprawdzian z wiedzy o społeczeństwie, do którego w ogóle się nie uczyłam. Ale nie to jest moim największym zmartwieniem.
Przed końcem tygodnia bank wyrzuci ciocię Paulę i mnie z Willi Black. To było moje największe zmartwienie jeszcze trzy sekundy temu.
Lina, po której schodziłam ze sto osiemdziesiątego piętra Wieżowca Dagon Corp. (plac Dagon 1) została przecięta.
W tej chwili spadam z wysokości czterystu siedemdziesięciu siedmiu metrów z prędkością około pięćdziesięciu pięciu metrów na sekundę.
Szacuję, że za niespełna dziewięć sekund rozbiję się o ziemię.
Ale to też nie jest moim największym zmartwieniem.
Moim największym zmartwieniem jest to, że linę przeciął mój najlepszy przyjaciel.
A przynajmniej sądziłam, że nim jest.
Tak rozpoczyna się pierwsza powieść z nowej serii middle grade autorstwa Juana Gómeza-Jurado i Bárbary Montes. Książka opowiada o przygodach Amandy Black, dziewczynki, która w dniu swoich trzynastych urodzin otrzymuje tajemniczy list. List, który całkowicie zmieni jej życie. I to w jaki sposób!
RECENZJA KSIĄŻKI AMANDA BLACK I NIEBEZPIECZNE DZIEDZICTWO
Indiana Jones w spódnicy i w wieku lat trzynastu połączony z Jamesem Bondem. W takiej samej konfiguracji. To właśnie jest Amanda.
Amanda ma pod górkę. Mieszka z ciocią w małym pokoju, ciągle zalegają zresztą z czynszem, nie ma za wielu przyjaciół a jej życie jest strasznie nudne. Wszystko to zmienia się, gdy dostaje tajemniczą kopertę z dostępem do… spadku po rodzicach.
Czym wyróżnia się ta książka?
Ależ to się świetnie czytało! A jeszcze lepiej słuchało, bo nie mogłam się powstrzymać i sięgnęłam też po wersję audio, by nie zostawiać Amandy ani na chwilę. Koniecznie posłuchajcie nagrania, bo nie dość, że fenomenalnie czyta je Julia Kamińska, to jeszcze są efekty specjalne! Warto!
Ale dość o tym, czas na wrażenia z książki. Nie można się oderwać. To przede wszystkim. Ciągle się coś dzieje, akcja goni akcję, a niebezpieczeństw przybywa z każdą chwilą, bo spadek Amandy nie jest takim zwykłym spadkiem, a Dziedzictwem przez duże D. Wiąże się z nim wielki dom, wielka odpowiedzialność i wielka przygoda.
Magiczne artefakty, ukrywanie się, pościgi i fantastyczny sprzęt to jest dokładnie to, co znajdziecie w tej książki. A to dopiero początek. Wraz z odkryciem tajemnicy Amandy wkroczycie z nią na bardzo niebezpieczną ścieżkę.
Czy to wszystko jest możliwe?
Tak, Amanda ma trzynaście lat. Tak, jej majątek nie mieści się w głowie. Tak, to, co umie przekracza ludzkie pojęcie. Ale to przygodowo-fantastyczna książka dla dzieci i właśnie o to chodzi, żeby było ciut niemożliwie! Takie właśnie powinny być książki dla młodych czytelników. Magiczne, wciągające, niedające złapać oddechu. Ja, choć ciut starsza, bawiłam się świetnie, nie zważając na to, czy coś jest możliwe, a coś nie. Bo może akurat jakieś szajki szpiegowskie akurat tego używają? A ja tylko o tym nie wiem?

Czym grozi czytanie?
Jeśli szukacie naprawdę dobrej serii dla dzieciaków, którą będą wciągać, jak filmiki na YouTubie to dobrze trafiliście! Serdecznie polecam im serię o Amandzie Black. Widać, że autorzy kochają dzieciaki, kochają im sprawiać przyjemność a ich opowieści pozostawiają po sobie niedosyt. Możecie nawet pomyśleć, że zamieniliście jedno uzależnienie na drugie, ale od Amandy i jej przyjaciół naprawdę warto się uzależnić. Mam nadzieję, że o tej kryminalno-przygodowej serii dla dzieci będzie głośno.
Całość okraszona jest naprawdę dobrymi rysunkami, które jeszcze bardziej podkreślają lekką grozę przygód głównej bohaterki i Erica, bowiem to głównie oni mierzą się z niebezpieczeństwami.
Ja mam tylko jedno pytanie: Kim-jest-Benson?

Autor: Juan Gómez-Jurado, Bárbara Montes
Tłumaczenie: Barbara Bardadyn
Ilustrator: David G. Forés
Tytuł: Amanda Black i niebezpieczne dziedzictwo
Tytuł oryginalny: Amanda Black 1: Una herencia peligrosa
Seria i nr tomu: Amanda Black, tom 1
Wydawnictwo: Wydawnictwo SQN
Wydanie: I
Data wydania: 2025-06-04
Kategoria: literatura dziecięca i młodzieżowa / przygodowa / fantasy
ISBN: 978-83-8330-931-6
Liczba stron: 200











