Lucky Luke Śpiewający drut – René Goscinny

Date
lis, 06, 2024
Comments
Możliwość komentowania Lucky Luke Śpiewający drut – René Goscinny została wyłączona

Śpiewający drutKolejny numer kultowej serii Lucky Luke, zatytułowany „Śpiewający Drut”, to nie tylko humorystyczna opowieść, ale także interesująca lekcja historii Dzikiego Zachodu. Opowiada o tym, jak telegraf wpłynął na tamten rejon i jaką rolę w tym wszystkim odegrał nasz dzielny kowboj.

W „Śpiewającym Drucie” Luke pracuje w Pony Express, który jest legendarną, choć dość krótko istniejącą usługą pocztową, która polegała na szybkiej dostawie listów przez niebezpieczne tereny Dzikiego Zachodu. Podejmowali się tego dzielni jeźdźcy, wiemy już więc, co tu robi nasz stróż prawa. Luke, znany ze swojego poczucia obowiązku i ciągłego dążenia do sprawiedliwości, doskonale odnajduje się w tej roli, choć misje te sporo od niego wymagają.

Dlatego jednym z centralnych tematów komiksu jest wprowadzenie telegrafu, wynalazku, który zrewolucjonizował komunikację nie tylko na Dzikim Zachodzie, ale i na całym świecie i zasadniczo miał pomóc Lucky Luke’owi. Komiks krok po kroku pokazuje, jak telegraf zmienił życie mieszkańców, skracając czas przesyłania informacji z dni do minut. Indianie nazywają telegraf śpiewającym drutem, ale najważniejsze jest to, jak przyspieszył sposób przesyłania wiadomości i jak poprawił bezpieczeństwo. Trudno napaść na drut, prawda? Niestety przez niego Luke w zasadzie traci pracę, jednak wiemy, że zawsze znajdzie się jakiś przestępca do wytropienia. Obecność Luke’a oraz zabawne sytuacje sprawiają, że autorzy przemycają wycinek wiedzy historycznej w atrakcyjny, nienachalny sposób, co sprawia, że nawet młodsi czytelnicy mogą czerpać z niego korzyści edukacyjne w formie zabawy, jakby mimochodem.

Pomimo swojego edukacyjnego charakteru, „Śpiewający Drut” nie traci na humorze, z którego słynie seria. Autorzy wciąż dostarczają wielu zabawnych sytuacji oraz dialogów, które sprawiają, że czytanie komiksu to czysta przyjemność. Postać Lucky Luke’a oraz jego wiernego konia Jolly’ego Jumpera, oraz komiczne sytuacje z udziałem złoczyńców i mieszkańców Dzikiego Zachodu, tworzą wyjątkowy klimat, który przyciąga czytelników w każdym wieku i robi to od lat. To jest pewien fenomen, że coś, co dla młodszych czytelników jest prehistorią, nadal bawi i przyciąga.

Nie można zapomnieć o niebanalnych rysunkach Morrisa, bo to one dodają głębi, śmieszą minami i są dzięki temu rozpoznawalne na całym świecie. A razem z Goscinnym tworzą duet nie do podrobienia. Ich styl artystyczny to mieszanka realizmu i karykatury, która idealnie oddaje klimat Dzikiego Zachodu.

Podsumowując, „Lucky Luke: Śpiewający Drut” to świetnie zrealizowany komiks, który bawi i uczy jednocześnie. Wprowadzenie historycznych faktów do fabuły sprawia, że czytelnicy zyskują nie tylko chwilę relaksu, ale również poszerzają swoją wiedzę o kluczowych momentach w historii Dzikiego Zachodu.


Scenariusz: René Goscinny
Rysunki: Morris
Tłumaczenie: Maria Mosiewicz
Tytuł: Lucky Luke Śpiewający drut
Tytuł oryginału: Le fil qui chante
Seria i nr tomu: Lucky Luke tom 46
Wydawnictwo: Egmont
Wydanie: I
Data wydania: 2024-10-09
Kategoria: komiks
ISBN: 9788328167681
Liczba stron: 48


Kasia B

Related Posts


Przeczytaj również

Czy wiesz, że zwierz… – Basia Szymanek

Czy wiesz, że zwierz… – Basia Szymanek

Szkrabajekwrz 9, 2021

Czy wiesz, że zwierz… – Basia Szymanek Książki o zwierzętach cieszą się niesłabnącą popularnością wśród dzieci i ich rodziców. To…

David Copperfield. Klasyka dla dzieci

David Copperfield. Klasyka dla dzieci

Szkrabajeksie 13, 2021

David Copperfield. Klasyka dla dzieci „W tej chwili jestem bardzo „skrumny”, ale mam też trochę władzy!” Niestety, nie miałam jeszcze…

Utracone światło – Tim Probert

Utracone światło – Tim Probert

Bujaczeklis 27, 2023

Lepiej iść z przyjacielem w ciemności niż samemu w świetle. (Helen Keller) Nigdy nie wiemy, co może wydarzyć się danego…

Wrr!

Wrr!

Kasialip 21, 2023

Wszyscy wiemy, jak trudno czasami zapanować nad własnymi emocjami. Pewne sytuacje, wydarzenia czy zbiegi okoliczności wywołują w nas skrajne emocje,…

dummy-img

Bayala i ostatni smok

Vickylut 2, 2020

A może by tak z dzieckiem do kina droga Mamo?   Przez stulecia czarodziejska kraina Bayala była szczęśliwym domem dla…