Klucz czasu

Klucz czasu – Denis-Pierre Filippi

Date
cze, 17, 2024
Comments
Możliwość komentowania Klucz czasu – Denis-Pierre Filippi została wyłączona

Grześ żyje w dwóch światach i kilku czasach. Jest tu i teraz, z rodzicami i siostrą, ale zna też gargulce, które dla zwykłych śmiertelników są tylko kamiennymi figurami. Cofa się też w czasie i tam też jest zwykłym Grzesiem z niezwykłymi znajomymi. Już samo to zapowiada niezwykłą przygodę, a jednak każdy zeszyt przynosi nowe doznania.

To jest mój ulubiony komiks. Naprawdę, kocham go za całokształt, począwszy od głównego bohatera, poprzez cały pomysł na fabułę, po kolory rysunków. Bawi mnie, odpręża i jedyną jego wadą jest to, że jest tak krótki. Mogłabym go czytać i czytać.

Co jest takiego w Grzesiu, że się go kocha? Jest kompletnie nierozgarnięty, nieogarniający tego, co się wokół niego dzieje, a jedyne, co mu wychodzi wybitnie wręcz, jest wpadanie w tarapaty. Do tego ma naprawdę niepospolity talent. Zarówno w naszym czasie, jak i w przeszłości. Zawsze zrobi coś, czego nie powinien, potem próbuje to ratować i znów jest problem do rozwiązania. Jednak robi to w sposób tak uroczy, tak się tym wszystkim przejmuje, że nie sposób się na niego gniewać. Jest w tym wszystkim po prostu autentyczny i widzimy od razu, że to jego zagubienie samemu jemu przeszkadza i stara się zmienić. W tym zeszycie widać również, że czuje się wyobcowany z mocą, którą zyskuje, a która ma stać się jeszcze większa. Szuka przyjaźni, a jak ją znajduje, to wpada w nią po uszy, nie sprawdzając, czy to dobre i bezpieczne. Jestem przekonana, że wszystkie dzieciaki, które się w jakiś sposób wyróżniają znajdą w nim swoją bratnią duszę i pokochają jeszcze bardziej.

Bardzo podoba mi się fabuła, już od pierwszego tomu spójna, teraz pokazuje tylko kolejne rzeczy, odkrywa następne karty. Ciągle się coś dzieje, akcja jest dość szybka, czasem, jak Grześ, się za nią nie nadąża, ale to jeszcze bardziej pozwala się wczuć w sytuację bohatera. Kolejne wydarzenia są dobudowywane, wiedza odsłania się powoli. Tu warto też wspomnieć o kolorach, dzięki którym nie gubimy się w czasie. Każdy czas ma bowiem swoją własną paletę, dzięki której możemy się od razu zorientować, że Grześ podróżuje, bo nie zawsze wynika to od razu z kontekstu.

Komiksy najczęściej uznaje się za coś dla dzieci, a zupełnie nie słusznie. „Gargulce” są tego doskonałym przykładem. Bawią się przy nim dobrze i młodzi i starzy, każdy odnajduje w nich to, co jest akurat w tej chwili dla niego ważne. Polecam na wspólne czytanie z dziećmi, dla nich samych i dla rodziców, którzy chcą się oderwać i pośmiać.


Scenarzysta: Denis-Pierre Filippi
Ilustrator: Silvio Camboni
Tłumacz: Maria Mosiewicz
Tytuł: Klucz czasu
Tytuł oryginału: La clé du temps
Seria i nr tomu: Gargulce tom 2
Wydawnictwo: Egmont
Wydanie: I
Data wydania: 2024.06.10
Kategoria: fantasy
ISBN: 9788328167834
Liczba stron: 48


Kasia B

Related Posts


Przeczytaj również

Jestem królewną – Katarzyna Strojny

Jestem królewną – Katarzyna Strojny

Szkrabajekmar 18, 2021

Jestem królewną – Katarzyna Strojny Co prawda jestem mamą dwóch chłopców, ale… Jeden z nich uparcie twierdzi, że jest królewną…

Gwiezdny zegar. Za górami – Francesca Gibbons

Gwiezdny zegar. Za górami – Francesca Gibbons

Szkrabajekmaj 11, 2022

Nasz świat jest światem, gdzie nie wierzy się małym dziewczynkom i starym ludziom. I to zdanie powinno być sztandarowym opisem…

Na ratunek Gwiazdce! – Sara B. Elfgren

Na ratunek Gwiazdce! – Sara B. Elfgren

Vickygru 20, 2025

W leśniczówce właśnie przyszło na świat czwarte dziecko. Starsze rodzeństwo — Anders, Stina i Mała Marta — jest pełne obaw.…

Wybierz się w podróż do swojego wnętrza! Ale Kiszka!

Wybierz się w podróż do swojego wnętrza! Ale Kiszka!

Kasiamar 29, 2023

Wyrusz w niesamowitą podróż do Twojego wnętrza! Co prawda poznaliśmy już niemal każdy skrawek naszej planety, a jednak w naszych…

Kraina smoków – Cornelia Funke

Kraina smoków – Cornelia Funke

Bujaczekcze 19, 2021

Kraina smoków – Cornelia Funke Każdy z nas pragnie mieć swoje miejsce na ziemi, gdzie będzie czuł się bezpiecznie. Lubimy…