Pony

Date
maj, 15, 2023
Comments
Możliwość komentowania Pony została wyłączona

Pony, czyli wyjątkowy Konik. Po tym jak popularność zyskał “Cudowny chłopak” R. J. Palacio, Autorka wraca do Czytelników z kolejną wyjątkową powieścią skierowaną do młodzieży. To zupełnie inna historia, odmienna tematyka, ale ten sam styl i ogromne emocje.

Kilka słów o fabule

Silias budzi się w nocy, kiedy jego ojciec zostaje porwany przez trzech jeźdźców. Dwunastolatek jest przestraszony, ale również zdeterminowany, aby odnaleźć ukochanego tatę i jedynego członka rodziny. W tym trudnym momencie może liczyć jedynie na wsparcie Mittenwalda, czyli przyjaciela — zjawy. Chłopiec postanawia wyruszyć w bardzo niebezpieczną podróż i poradzić sobie ze swoimi lękami. Wszystko po to, by odzyskać tatę, poznać prawdę i znaleźć swoje miejsce w nieprzystępnym dla niego świecie.

Moja opinia i przemyślenia

Wydawać by się mogło, że temat poruszany w książce nie jest bardzo odkrywczy i niczym nie można już zaskoczyć — młody chłopak wyrusza bowiem na poszukiwanie swojego ojca, o czym prawdopodobnie każdy z nas czytał już, chociażby raz. Jest to jednak wyjątkowa historia z odrobiną magii, dużą dawką westernu, ale nie braknie również grozy.

Książkę czyta się bardzo dobrze, a opisana historia wciąga praktycznie od pierwszej strony. Jak to u R. J. Palacio bywa, nie jest to łatwa powieść, gdyż Autorka nie boi się poruszać trudnych tematów. Główny bohater od samego początku nie miał łatwego życia — matka zmarła przy porodzie i wychowywał się tylko z ojcem, bez kontaktów z jakąkolwiek dalszą rodziną. Kiedy nagle zabraknie tego najbliższego człowieka, młody chłopak nie waha się ani chwili, by wyruszyć w ważną podróż. Nie będzie to jednak tylko i wyłącznie niebezpieczna wyprawa w poszukiwaniu ojca, ale przede wszystkim wiele zmieniająca podróż w głąb siebie.

Na zakończenie

Autorka ma lekkie pióro, nawet kiedy opisuje trudne wydarzenia. Dodatkowo wczucie się w losy Siliasa wzmacnia pierwszoosobowa narracja, w której chłopiec wiele o sobie zdradza. Powieść to nie jest taka zwykła książka dla młodzieży. To lektura, która wzbudzi wiele emocji i zachęci do refleksji nad ważnymi tematami. Zdecydowanie polecam, nie tylko nastolatkom — myślę, że się nie zawiedziecie.

Wiktoria Zka


Autor: R.J. Palacio

Tłumaczenie: Maria Olejniczak – Skarsgard

Tytuł: Pony

Tytuł oryginalny: PONY

Wydawnictwo: Albatros

Wydanie: pierwsze (I)

Data wydania: 2023-02-23

Kategoria: literatura młodzieżowa

ISBN: 9788367426350

Liczba stron: 304


 

Kasia

Położna. Mama Gabrysia. Książki kocham czytać od dzieciństwa, a teraz poznaje świat powieści dla dzieci. Kocham mój zawód, ale spełniam się także pisząc i szydełkując. Ciągle chcę doświadczać czegoś nowego.

Related Posts


Przeczytaj również

Frigiel i Fluffy. Blok pierworodny- Frigiel i Jean-Christophe Derrien

Frigiel i Fluffy. Blok pierworodny- Frigiel i Jean-Christophe Derrien

Szkrabajeklip 23, 2021

Frigiel i Fluffy. Blok pierworodny- Frigiel i Jean-Christophe Derrien Frigiel wraz z przyjaciółmi wybierają się, by ochraniać kopalnię, którą kupił…

Moje dwa domy – Phil Earle

Moje dwa domy – Phil Earle

Szkrabajekkwi 26, 2024

Zmiany czasem bywają dobre, a czasem złe, jednak często to my sami, dorośli, rodzice, nauczyciele jesteśmy odpowiedzialni za to, jak…

Jak nie dać się wciągnąć dziecku w świąteczną gorączkę… już w listopadzie

Jak nie dać się wciągnąć dziecku w świąteczną gorączkę… już w listopadzie

Szkrabajeklis 19, 2024

Gdy tylko skończy się Halloween, zewsząd zaczynają docierać do nas znajome dźwięki „Last Christmas” i „All I Want for Christmas…

Bestsellerowa seria nareszcie w Polsce!

Bestsellerowa seria nareszcie w Polsce!

Szkrabajekmar 1, 2022

Dołączcie do Poli i Piotrusia! To przesympatyczna para przyjaciół, z którymi będziecie świetnie się bawić, zdobywać nowe umiejętności i poznawać…

Niki i Tesla. Bunt armii robotów – Steve Hockensmith, Bob Pflugfelder

Niki i Tesla. Bunt armii robotów – Steve Hockensmith, Bob Pflugfelder

Szkrabajekpaź 13, 2020

Zastanawiałeś się kiedyś, co można zrobić ze starego komputera i kilku garnków? Albo dlaczego kategorycznie nie wolno wyrzucać takiej skarbnicy…