Drzwi o trzech zamkach

Drzwi o trzech zamkach Sonia Fernandéz-Vidal

Date
lis, 27, 2022

Drzwi o trzech zamkach Sonia Fernandéz-Vidal

Celem tworzenia książek popularnonaukowych jest udostępnienie społeczeństwu pewnego rodzaju wiedzy naukowej. W tym sensie może istnieć popularna książka, której język i wykonanie pozwalają dotrzeć do określonej grupy odbiorców i taka właśnie jest książka „Drzwi o trzech zamkach” skierowana do nieco starszych dzieci.

Niko to przeciętny czternastolatek, który nie jest popularny w szkole. Ot, zwyczajny chłopiec z naszego wymiaru. Dlaczego podkreśliłam, że z naszego? Pewnego ranka Niko odkrywa znak na suficie, który wyraźnie mówi mu, że „Jeżeli chcesz, żeby spotkało cię coś nowego, przestań robić ciągle to samo”. Dlatego postanawia, że dziś rano, zamiast iść jak zwykle tą samą drogą do szkoły, pójdzie dłuższą ścieżką w górę ulicy. Będzie to początkiem jego przygód w inny wymiarze. Jednak ważniejsze jest to, że Niko pozna tu nowych przyjaciół i sporą dawkę wiedzy naukowej o kwarkach, atomach i fizyce nienewtonowskiej, do której jest przyzwyczajony. I że siła przyjaźni sprawi, że z każdej potyczki, bo są i potyczki, wyjdzie obronną ręką.

Niczym w „Opowieściach z Narni” wystarczy przejść przez drzwi, by znaleźć się w innym świecie. Jednak o ile bohaterom cyklu C.S. Lewisa udało się to właściwie przypadkiem, nasz bohater musi odpowiedzieć na zagadkę, aby otworzyć trzy zamki. A właściwie by otworzyć drzwi. Jeśli przeczytacie książkę, będziecie wiedzieli, dlaczego o tym wspomniałam; to też część zagadki. Za drzwiami przyjdzie mu być nie do końca proszonym gościem innego wymiaru. Okazuje się nawet, że nie jest tu pierwszy i właśnie dlatego jest to problematyczne, szczególnie dla jednego z magów, Anred.

Po drugiej stronie nic nie jest takie samo. Owszem, wróżki czy czarodzieje to norma, ale już wizje walk kwarków, superpozycje czy tunelowanie, to coś nowego w fantastyce dla dzieci. Autorka sprytnie wizualizuje wszelkie teorie fizyczne, więc czytelnik bez trudu zrozumie różne trudne do opisania teorie. Dosłownie je zobaczy na własne oczy. Sonia Fernádez-Vidal sama mówi, że chce przybliżyć wszystkim fizykę kwantową od fantazji, od magii, od wizji dziecka, którą wszyscy nosimy w sobie.

Choć książka jest bogata w trudne terminy, to pojęcia są bardzo dobrze i prosto omówione. Na końcu zawiera załącznik, w którym rozwija wyjaśnienie każdego z nich.

Mogę tylko powiedzieć, że „Drzwi o trzech zamkach” to książka, którą polubi 8-12 -latek. Czyta się ją bardzo szybko, ponieważ jest pełna obrazów i zagadek. Dla dzieci lub nastolatków, którzy nie są przyzwyczajeni do czytania, fabuła może być w porządku, dla innych historia jest prawdopodobnie nieco uproszczona. Za to ciekawie pokazuje koncepcje fizyczne. Można by rzec, że jest kluczem do drzwi do świata, w którym żyjemy, ale rzadko pozwalamy sobie poznać. Choć może nie kluczem, a klamką, bo te drzwi wcale nie są na głucho zamknięte.

Monika Kilijańska


Autor: Sonia Fernandéz-Vidal
Tłumaczenie: Joanna Ostrowska
Ilustrator: David G. Forés
Tytuł: Drzwi o trzech zamkach
Tytuł oryginalny:Le puerta de los tres cerrojos
Wydawnictwo: Znak emotikon
Wydanie:I
Data wydania: 2022-09-28
Kategoria: literatura dla dzieci, popularnonaukowa dla dzieci, przygodowa
ISBN: 9788324076093
Liczba stron: 208


Szkrabajek

Cześć, moi milusińscy. Jestem Szkrabajek, a to moje małe królestwo- z biblioteczką i regałem wspaniałych gier i filmów. Na naszej polanie chyba nikt nie jest tak oczytany jak ja. Uwielbiam się bawić, czytać i sprawdzać, co w trawie piszczy, chyba jak każdy robaczek, prawda? Na szczęście nie muszę zajmować się tym sam. Stworzyły mnie mamy i ciocie, które szukały miejsca, będącego spełnieniem marzeń dzieci w ich rodzinkach.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Zapowiedź: Megamonstrum

Zapowiedź: Megamonstrum

Szkrabajekmaj 15, 2024

W odległym zakątku świata… Na wulkanicznej wyspie, otoczonej burzliwymi wodami pełnymi krwiożerczych rekinów, znajduje się Akademia Bezlitosna. Lekcje służą tam…

Kolorowy potwór powraca!

Kolorowy potwór powraca!

Kasiasty 5, 2022

Teraz uwielbiany „Kolorowy potwór” również jako książka kartonowa, idealna dla najmłodszych czytelników. Kolorowy potwór nie wie, co się z nim…

Pewnego dnia, niedźwiadku – Stephanie Stansbie

Pewnego dnia, niedźwiadku – Stephanie Stansbie

Bujaczekpaź 8, 2021

Pewnego dnia, niedźwiadku – Stephanie Stansbie – Jesteś taka wspaniała, mamo niedźwiedzico – stwierdził pewnego dnia niedźwiadek. – Chcę być…

Zapowiedź: Odlotowe gołębie polują na Chlebostwora

Zapowiedź: Odlotowe gołębie polują na Chlebostwora

Szkrabajekgru 31, 2023

Żeby powstrzymać potwora, trzeba stać się potworem! Odlotowe Gołębie próbują oczyścić miasto z niebezpieczeństwa! Ale jak to zrobić, gdy Ptysa…

Bliżej. Rodzicielstwo bliskości dla tych, którym kończy się cierpliwość

Bliżej. Rodzicielstwo bliskości dla tych, którym kończy się cierpliwość

Szkrabajeksty 20, 2022

Podobno nie ma czegoś takiego jak intuicja, a to, za co ją zwykle mamy, to zbiór wspomnień, które podświadomie pokazują…