Magik i złodziejka – Anniina Mikama

Date
lip, 19, 2021

Magik i złodziejka – Anniina Mikama

Cóż to była za historia! Gdyby ktoś kazał opisać mi ją jednym słowem, nie potrafiłabym tego zrobić. Wielowarstwowa, niezwykła, zabawna, smutna i wzruszająca… Mogłabym tak wymieniać w nieskończoność, bo „Magik i złodziejka” to opowieść fenomenalna, która zachwyci nie tylko młodego czytelnika, ale i również starszego, czego ja jestem wzorowym przykładem.

Poznajcie Minę, z którą los nie obchodził się łaskawie. Dziewczyna musi kraść, aby przeżyć, a śpi w rozpadającej się szopie. Gdy pewnego dnia kradnie coś tajemniczego pewnemu młodzieńcowi, którego niejednokrotnie widywała na ulicach, nie spodziewa się, że jej całe życie się zmieni. Tom, bo tak ma na imię okradziony, proponuje Minie pracę. Ma ona zająć się jego towarzyszem, Profesorem Wiktorem Woroskim, który porusza się na wózku, a do Helisnek przybył przed laty z Polski. Młodzieniec trudni się teatrem i magią, chociaż wszystkie jego pokazy to sztuczki, które oczarowują publiczność. Mina zostaje zaproszona do tego warsztatu cudów.

Gdy tylko rozpoczęłam lekturę, przepadłam. „Magik i złodziejka” to opowieść pełna magii, czarów, przygód, tajemnic i trudów. Autorka dość wiernie oddała realia epoki – przypomnę, że akcja rozgrywa się w XIX wieku w Helsinkach, gdzie ta granica, pomiędzy bogatymi a biednymi była bardzo wyraźnie zaznaczona. Mina, zanim zaczęła pracę u Toma, musiała wypychać buty gazetami, ale pomimo tego i tak były mokre i przeciekały. Dziewczyna kradła, aby mieć co jeść, ale wciąż marzyła o powrocie do szkoły. Niezmiernie sugestywny opis ulic, domów (zarówno w dzielnicy bogatej, jak i biednej) oddziałuje na wyobraźnię czytelnika. Tuż obok realnego tła społecznego, autorka opisuję magię, a raczej nowoczesność. Roboty, maszyny i sztuczki, które dla ówczesnych mieszkańców Helsinek, mogą uchodzić za magiczne. Dodajmy do tego tajemnice, antagonistów i mamy rewelacyjną opowieść.

Powieść autorstwa Anniina Mikama zaskakuje. Nie powiedziałabym, że akcja toczy się w równym, jednostajnym tempie, a raczej przyśpiesza, aby za chwilę zwolnić. Zwolennicy wartkiej opowieści mogą się poczuć początkowo rozczarowani, ale to, co autorka zafundowała czytelnikom na ostatnich stronach, wszystko wynagradza. Ostatnie strony czytałam z wypiekami na twarzy, chcąc jak najszybciej dowiedzieć się, jak akcja się zakończyła, a jednocześnie nie wyobrażałam sobie, że opuszczę świat Miny i Toma. Nawiązania do Polski są ciekawe i miłe, zwłaszcza że nasza ojczyzna nie jest za często wspominana w zagranicznych powieściach. Takie nawiązanie, i to, że dwójka bohaterów pochodzi z naszego kraju, powinno Was jeszcze bardziej zachęcić do lektury.

„Magik i złodziejka” to opowieść dla wszystkich – starszych i młodszych. Niezmiernie ciekawa, wciągająca, z bohaterami, których nie da się nie lubić. Przyznam, że liczę na kontynuację, bo chętnie wrócę do świata Miny.


Autor: Anniina Mikama
Tłumaczenie: Sebastian Musielak
Ilustrator: Alexander Jansson (okładka)
Tytuł: Magik i złodziejka
Tytuł oryginalny: Taikuri ja taskuvaras
Wydawnictwo: Dwukropek
Wydanie: I
Data wydania: 2021-05-15
Kategoria: literatura dziecięca, młodzieżowa
ISBN: 9788381413374
Liczba stron: 512


Kasia

Położna. Mama Gabrysia. Książki kocham czytać od dzieciństwa, a teraz poznaje świat powieści dla dzieci. Kocham mój zawód, ale spełniam się także pisząc i szydełkując. Ciągle chcę doświadczać czegoś nowego.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

dummy-img

Guzikowa książka Sally Nicholls, Bethan Woollvin

Szkrabajekmar 25, 2020

“Guzikowa książka” Sally Nicholls to nowa propozycja od wydawnictwa Nasza Księgarnia przeznaczona dla najmłodszych. Razem z moją prawie dwuletnią córką…

Zapowiedź: Czas, czyli wszystko płynie

Zapowiedź: Czas, czyli wszystko płynie

Szkrabajekmaj 30, 2023

Co to jest czas? Dlaczego raz płynie szybciej, a raz wolniej? Kim są złodzieje czasu? Czy dzień i rok na…

Intruz – Vincent Zabos

Intruz – Vincent Zabos

Martagru 15, 2023

Życie w czyimś cieniu może okazać się dla nas ogromnym ciężarem. Każdego dnia uczymy się nowych rzeczy, doskonalimy umiejętności i…

Czytam sobie. Poziom 1: Zagraj to, Fryderyku! / Wakacje Adelki

Czytam sobie. Poziom 1: Zagraj to, Fryderyku! / Wakacje Adelki

Martakwi 1, 2023

Czy da się namalować muzykę? Nauczyć się grać ot, tak? Podobno trzeba mieć talent i czuć muzykę całym sobą od…

Czytam sobie. Smog w centrum miasta. Złota Rybka. Mały skryba i wielka piramida

Czytam sobie. Smog w centrum miasta. Złota Rybka. Mały skryba i wielka piramida

Kasiapaź 10, 2020

Fanką serii Czytam sobie jestem już od dłuższego czasu. Powoli kolekcjonuje wszystkie wydane do te pory egzemplarze z wielką nadzieją,…