Mordercza Adelka. Piekło to inni – Mr Tan , Miss Prickly

Date
lis, 18, 2020

Mordercza Adelka. Piekło to inni – Mr Tan , Miss Prickly

Niedawno miałam przyjemność czytać niezwykle zabawny, a miejscami również bardzo wzruszający komiks z serii mordercza Adelka „To się wszystko źle skończy…”. Bardzo mnie więc zdziwiło, że tak szybko trafił w moje ręce drugi tom noszący tytuł „Piekło to inni”. Czy spodobał mi się równie mocno co pierwsza część?
Adelka to mała dziewczynka, która nie lubi swojego kota od czasu, gdy dowiedziała się, że wbrew temu, co mówili jej rodzice, wcale nie jest małym lwiątkiem. Mieszka w małym domu z mamą, tatą i wymyślonym przyjacielem. Ma chłopaka, którego uwielbia dręczyć i podążające za modą koleżanki, których nie rozumie. Dziewczynka jest niezwykle pomysłowa i ma bardzo bogatą wyobraźnię. Jej niecodzienne przygody potrafią rozbawić czytelnika do łez.
„Mamo, pamiętasz, jak mówiłaś, że nie chcesz, żebym przynosiła do domu bezpańskie zwierzęta? Wszy się liczą?”
Mimo że komiks o Adelce jest raczej formą czysto rozrywkową, to można w nim znaleźć garść nieco głębszych wartości. Pojawia się na przykład konflikt pokoleń i zrozumienie, jakie dziewczynce może okazać jedynie babcia. Jest pierwsze zauroczenie i ślepe oddanie. W szkole dzieci podążają za grupą. Natomiast rodzice Adelki kochają ją ponad wszystko. Komiks czyta się z prawdziwą przyjemnością, a podczas lektury bywa naprawdę wesoło.
Wydanie książeczki jest bardzo staranne. Co prawda nie ma twardej oprawy, za to ma skrzydełka, dzięki którym tom nabiera eleganckiego wyglądu i oczywiście podczas transportu nie zaginają się rogi. Wszystkie ilustracje w komiksie wydrukowane są w kolorze, na grubym, porządnej jakości papierze. Natomiast format wydania jest zeszytowy (zbliżony do A5). Na początku tomu autorzy umieścili małe, obrazkowe przypomnienie, żeby czytelnik nieznający (lub niepamiętający) pierwszego tomu dowiedział się, kto jest kim.
Mordercza Adelka to doskonała, niezwykle zabawna, komiksowa seria. Jej lektura sprawiła mi wiele przyjemności i serdecznie polecam ją wszystkim osobom choć odrobinę lubiącym czarny humor i groteskę. Ja historią małej dziewczynki o bardzo wybujałej wyobraźni i ciekawym sposobie myślenia jestem po prostu zachwycona. Niecierpliwie czekam na trzeci tom, który został już zapowiedziany i będzie nosił tytuł „To nie moja wina!”. Przeczytam go od razu, gdy tylko nadarzy się okazja.

Autor: Mr Tan , Miss Prickly

Tłumaczenie: Natalia Zmaczyńska

Ilustrator: Miss Prickly

Tytuł: Mordercza Adelka. Piekło to inni

Seria i nr tomu: Mordercza Adelka (Tom: II)

Wydawnictwo: Znak Emotikon

Wydanie: I

Data wydania: 2020-10-05

Kategoria: komiks, literatura dla dzieci

ISBN: 9788324052318

Liczba stron: 96

★★★★★★★★★✩


Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Operacja rupieciarz – Jorn Lier Horst

Operacja rupieciarz – Jorn Lier Horst

Szkrabajekgru 30, 2020

Operacja rupieciarz – Jorn Lier Horst “Co dla jednych jest rupieciem, dla innych może być cenne.” Ochoczo sięgam po książki…

Zapowiedź: Anna Kadabra. Klub Pełni Księżyca

Zapowiedź: Anna Kadabra. Klub Pełni Księżyca

Szkrabajeksie 22, 2024

Anna jest wściekła na rodziców. Z niewiadomych przyczyn nagle postanowili rzucić wszystko, by przeprowadzić się do małej miejscowości w środku…

Smocza Straż – Brandon Mull

Smocza Straż – Brandon Mull

Szkrabajekgru 17, 2021

Smocza Straż – Brandon Mull Smoki, jednorożce, elfy, czarodzieje, krasnoludy i tak dalej, i tak dalej. Mitycznych i fantastycznych stworzeń…

dummy-img

“Pucio mówi dzień dobry” “Pucio mówi dobranoc” Marta Galewska-Kustra

Kasiacze 25, 2020

Czy są tutaj fani Pucia? Głupie pytanie. Ten mały, sympatyczny chłopiec wraz ze swoją rodziną podbił serca dzieci i rodziców…

Krowa Matylda jest chora – Alexander Steffensmeier

Krowa Matylda jest chora – Alexander Steffensmeier

Kasialut 10, 2022

Krowa Matylda jest chora – Alexander Steffensmeier Kiedyś nie rozumiałam fenomenu Krowy Matyldy, za to mój syn zakochał się w…