Mordercza Adelka. To się wszystko źle skończy – Mr Tan, Miss Prickly

Date
wrz, 26, 2020
To się wszystko źle skończy…

„Adelka”, a może raczej „mordercza Adelka” promowana jest jako zabójczo śmieszna seria komiksów dla dzieci, które zdobyły we Francji ogromne uznanie. Przyznam, że na komiks trafiłam przypadkiem, ale od razu mnie zainteresował i postanowiłam sprawdzić na własnej skórze, dlaczego jest tyle szumu wokół tej historii.

Adelka to uczennica szkoły podstawowej. Nosi rude kucyki i ma niezwykle bogatą wyobraźnię. Z tłumu wyróżniają ją niecodzienne zainteresowania i fakt, że jest małoletnią socjopatką. Żeby była zadowolona, rodzice wmówili jej, że jej kot tak naprawdę jest małym lwem, a chomik niedźwiedziem grizzly. Adelka ma również chłopaka, którego uwielbia dręczyć, zaś babcię uważa za najprawdziwszą czarownicę (i ma na to dowody). Krótko rzecz ujmując, czytając „Adelkę”, trzeba po prostu pozwolić na to, by jej przygody nas porwały. Z pewnością nie brakuje im całej masy czarnego humoru, a autorom komiksu bujnej wyobraźni.

Książeczka jest ciekawie wydana. Ma nieco szerszy od standardowego format i skrzydełka, dzięki którym nie zaginają się rogi. Wydrukowana została na śnieżnobiałym, dobrej gramatury papierze. Ilustracje w komiksie są spore i szczegółowe (ale również całkiem proste), a tekst w dymkach dość duży. Myślę, że to dobry pomysł, który do lektury komiksu może zachęcić młodszych czytelników. Od strony graficznej komiks jest bardzo sympatyczny.

Kreacja Adelki jest staranna i pomysłowa, ale nieszczególnie oryginalna. Małe, mroczne dziewczynki – socjopatki znamy już z wieku różnych dzieł, zarówno literackich, jak i kinowych. Doskonałym przykładem może być tutaj, chociażby znana na całym świecie Rodzina Addamsów, w której jedną z ważniejszych ról grała Wednesday. Myślę, że komiks o Adelce spodoba się wszystkim miłośnikom Addamsowych klimatów. Nie każda dziewczynka przecież musi być fanką lalek w różowych spódniczkach.

Zanim podsuniecie komiks morderczej Adelki swoim pociechom, pamiętajcie, żeby uprzedzić: „nie próbujcie tego w domu”. To bardzo fajnie pomyślana, pełna czarnego humoru historia, która zwraca uwagę na wiele bezsensownych stereotypów i pokazuje świat pod nieco innym kątem. Myślę, że nadaje się zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Sama bawiłam się podczas lektury doskonale, a tytuł zamierzam podsunąć zarówno młodszej, jak i starszej córce. Polecam!

 


Autor: Mr Tan

Tłumaczenie: Natalia Zmaczyńska

Ilustrator: Miss Prickly

Tytuł: Mordercza Adelka. To się wszystko źle skończy

Seria: Mordercza Adelka

Wydawnictwo: Znak Emotikon

Wydanie: I

Data wydania: 12.08.2020

Kategoria: komiks, literatura dla dzieci

ISBN: 9788324052219

Liczba stron:96

★★★★★★★★★★


Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Mam przyjaciółkę nauczycielkę

Mam przyjaciółkę nauczycielkę

Szkrabajekkwi 24, 2023

Dzieci uwielbiają poznawać świat. Są go ciekawe i otwarte na to, co ma im do zaoferowania. Dlatego warto zaznajamiać je…

O chłopcu który zniknął świat – Ben Miller

O chłopcu który zniknął świat – Ben Miller

Szkrabajekmar 23, 2022

Oj, takich książek jak „O chłopcu, który zniknął świat” nie da się nie pokochać. To zabawna i sympatyczna opowieść o…

Alfred Wiewiór i tajemnicza walizka – Agnieszka Stelmaszyk

Alfred Wiewiór i tajemnicza walizka – Agnieszka Stelmaszyk

Bujaczekgru 3, 2022

Alfred Wiewiór i tajemnicza walizka – Agnieszka Stelmaszyk Zew przygody, otwarty umysł, szybkie przyswajanie wiedzy i umiejętność rozgryzania wszelkich detektywistycznych…

dummy-img

Lucky Luke. Eliksir doktora Doxeya

Kasiasie 30, 2023

Oddalone od siebie miasteczka oraz niezbyt szybka komunikacja między nimi połączone z pragnieniem znalezienia raju na Dzikim Zachodzie to idealne…

dummy-img

Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie 2020 r – najnowsze informacje!

Kasiacze 15, 2020

Niestety, Warszawskie Targi Książki w tym roku nas ominęły. Wszyscy nad tym ubolewamy, ale rozumiemy, że taka była konieczność. Jednak…