Smerfy na letnisku – Thierry Culliford, Pascal Garray, Alain Jost

Date
wrz, 21, 2020

Dorosłość wiąże się z obowiązkami. Jeśli masz szczęście, udaje ci się pracować w miejscu, które lubisz i które poparte jest twoimi umiejętnościami. Niestety czasem przychodzi czas, w którym odczuwasz ciężar swojego zajęcia. O tak, każdy powinien czasem odpocząć, wybrać się na urlop lub porobić coś zupełnie innego, nawet Smerf.

Wioska Smerfów działa idealnie, każdy ma swoje zajęcie, które wykonuje sumiennie i z uśmiechem. Jednak i w tej zgranej społeczności przychodzi czas, który wszystko zmienia. Pewnego dnia smerf Pracuś dostaje ataku szału. Ma już dość ciągłych próśb o naprawianie, konstruowanie i budowanie różnych rzeczy. By uchronić go przed tym stanem, Papa Smerf sugeruje mu wyjazd i odpoczynek. Pracuś odnajduje spokój i wraca do pracy z nową energią i postanowieniem robienia sobie regularnych przerw od pracy.

Pozostałe Smerfy zastanawiają się jak to możliwe, że w Pracusiu nastąpiła taka zmiana. Same chcą się przekonać, gdzie był ich przyjaciel i co go tak odmieniło. Tak powstaje cała masa domków nad jeziorem, które mają stać się bazą wypadową Smerfów. Dość szybko radość i spokój zostają zastąpione frustracją i dezorganizacją. Bo jak właściwie stwierdzić komu należy się urlop i jak inni mieszkańcy wioski mają poradzić sobie bez danej osoby? Sprawdźmy, czytając Smerfy na letnisku.

Któż nie kocha tych niebieskich pociesznych stworzeń, które towarzyszyły nam w dzieciństwie. To już 27 tom serii komiksów traktujących o ich przygodach. Na jaką trafiliśmy tym razem?

Smerfy na letnisku to pouczająca i bardzo ciekawa historia, która zabierze dzieci w świat obowiązków i odpoczynku. Autor poprzez losy swoich małych niebieskich przyjaciół pokaże naszym pociechom, jak łatwo zgubić równowagę między pracą i przyjemnością. Skupia się nie tylko na dobrych emocjach, ale i tych, które dosięgają nas równie często. Dzięki umieszczeniu codziennych dylematów pośród niebieskie stworzenia tworzy świetne połączenie genialne w swojej prostocie.

Pomysł, by ulubione postaci kreskówek, komiksów czy powieści były tymi, które pomagają przejść przez trudne momenty i uczą nowych umiejętności, także społecznych jest zawsze, jak dla mnie na tak. Nie inaczej jest z komiksem opowiadającym historię Pracusia. Nie tylko treść zachwyca, ale i kreska przywołuje na myśl stare, dobre czasy dobranocki. Dla rodzica to nostalgiczna podróż w dobrze znany świat, dla dziecka wspólne poznawanie kolejnych przygód. Smerfy na letnisku czyta się niezwykle szybko i z zapałem. Akcja jest dość szybko prowadzona, ale nie pozwala na to, by się zgubić. Autor dba o charakter każdej postaci. Z łatwością można się z nimi zaprzyjaźnić i odkryć ich ulubione zajęcia lub sposób na odpoczynek.

Podsumowanie

Ciężko opisać komiks nie zdradzając całej fabuły. Co stało się na letnisku? Czy tylko Pracuś ma problem z przepracowaniem? Gdzie Gargamel, gdy Smerfy odpoczywają? Tego dowiecie się, sięgając po 27 numer komiksu. Czy warto? Oczywiście, jeśli tylko macie choć trochę niebiesko w głowie, to opowieść dla was. Nie jest trwała, jednak nie przeszkadza to w odbiorze. Format A4 zapewnia jakość i przejrzystość tej obrazkowej historii. Ogromnym plusem jest uniwersalność i przekaz, który skrywa się za kolejnymi przygodami niebieskich stworków. My pokochaliśmy je na nowo i po raz pierwszy, a wy? Jesteście gotowi by sięgnąć po barwną i niesamowicie zabawną historię skrytą w komiksie Smerfy na letnisku?


Tytuł: Smerfy na letnisku

Cykl: Smerfy komiks ( tom 27)

Autor: Thierry Culliford, Pascal Garray , Alain Jost

Wydawca: Egmont Polska

Liczba stron: 48

ISBN:9788328142312

Tłumacz: Maria Mosiewicz

Data wydania: 12 sierpnia 2020

Ocena: 8/10


Marta

Mama Amelki i Antka. Miłośniczka słowa pisanego i powieści graficznych. Niezmiennie szuka swojego azylu prowadząc bloga martawsrodksiazek.pl. Kilka słów o mnie? Cóż, dusza zanurzona w fantastyce z sercem z czystego romansu, łaknę przygód i szczypty strachu, z codziennością wypełnioną literaturą dziecięcą w tle. Gdy nie czytam, tworze i na wiele sposobów wyrażam siebie.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

W rytmie serca. Opowieści o dzieciach, które uwierzyły w siebie – Aleksandra Struska-Musiał

W rytmie serca. Opowieści o dzieciach, które uwierzyły w siebie – Aleksandra Struska-Musiał

Bujaczekmar 18, 2024

Nie trzeba być takim, jak wszyscy, by być wspaniałym człowiekiem.* (tekst z okładki) Wszyscy mamy cechy, które sprawiają, że jesteśmy…

Przezabawna opowieść dla dzieci. Gekon, który odkrył echo!

Przezabawna opowieść dla dzieci. Gekon, który odkrył echo!

Kasiamar 6, 2023

Niesłychanie zabawna opowieść o mocy dawania z siebie wszystkiego, co najlepsze, i o tym, co wyniknąć może z niecodziennej rozmowy…

dummy-img

Książki dla małych odkrywców przyrody!

Kasialip 4, 2020

Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o 4 książeczkach, idealnych dla małych odkrywców przyrody. Te pozycje rozwijają w dziecku miłość do natury,…

Moje zęby – Iwona Ortseifen, Thomas Rohner

Moje zęby – Iwona Ortseifen, Thomas Rohner

Kasiapaź 6, 2020

Wszyscy wiedzą, jak ważna jest dbanie o zęby. W czasach, kiedy nasza świadomość jest tak duża, rodzice uczą dzieci od…

Zapowiedź: Rusałki, licha, kikimory i inne słowiańskie strachy w opowieściach – Marta Krajewska

Zapowiedź: Rusałki, licha, kikimory i inne słowiańskie strachy w opowieściach – Marta Krajewska

Kasia Bpaź 8, 2025

W środku nocy i w samo południe, w głębi zimowego lasu i nad brzegiem strumyka, w skalnych grotach i pod…