Mamo, nie krzycz

Date
kwi, 06, 2023
Comments
Możliwość komentowania Mamo, nie krzycz została wyłączona

Poradniki wychowania zwykle są albo bardzo trudne do zrozumienia przez nieprzystosowanego do żargonu psychologicznego rodzica albo podają gotowe rozwiązania. Ta książka jest inna.

Kilka słów o wnętrzu

„Mamo, nie krzycz” to dobra pozycja dla utożsamiających się z rodzicielstwem bliskości i publikacjami autorstwa Jespera Juula, Byrona Katie czy Joachima Bauera. Choć zawiera sporo przykładów, bardzo często kładzie nacisk, że każde dziecko i rodzic są inni. I jeszcze na coś: to nie dziecko jest winne, że krzyczysz. Powodem krzyku rodzica jest jego niepoukładane emocjonalne wnętrze

Jednak nie należy się zrażać, bo to wcale nie pozycja, która wychwala rządy malucha. Absolutnie nie! Podstawą kontaktu i wspólnego zrozumienia według autorek publikacji jest rozmowa i rozumienie swoich emocji. Jednak aby zrozumieć emocje dziecka, najpierw musi je przepracować rodzic. To dlatego w książce bardzo dużo jest list, pomysłów i sposobów na sprawdzenie co może być powodem złości i krzyku, jakie mogą być sposoby dla rodzica, by poradzić sobie z negatywnymi emocjami bez ranienia siebie i innych. Sporo jest też ćwiczeń rozwojowych i relaksujących.

Zadowolona mama to zadowolone dziecko

Czemu ma to wszystko służyć? Relaksowi. Autorki zauważają, że zadowolona mama, to zadowolone dziecko, ale też że dziecko nigdy nie jest szczęśliwsze niż jest matka. To przede wszystkim ona powinna pomyśleć o sobie. Przyrównują nawet kryzysy wychowawcze do problemów podczas lotu, kiedy to maskę tlenową najpierw matka zakłada sobie, a potem dziecku. Bo to ona powinna być cały czas przytomna, ona chroni i prowadzi dziecko, nie odwrotnie.
Sporo właśnie tu odniesienia właśnie do matek, choć zauważają, że także zdrowa relacja między rodzicami jako parą są ważne dla dziecka. Ojciec tak jakby jest tu pomijany. Szkoda.

Za to bardzo trafnie diagnozowane są powody matczynych krzyków. Podłożem zwykle są pierwsze lata życia jeszcze jako dzieci. Nasze pokolenie zostało wychowane w zupełnie innym światopoglądzie wobec dzieci. Były one traktowane przedmiotowo, z naciskiem na tłumienie emocji czy „bycie grzecznym”. Wzmaga to wewnętrzny stres i sprawia, że często nie potrafimy w te pierwsze dziewięćdziesiąt sekund zatrzymać się, zobaczyć wewnętrznie swoją złość, zwizualizować ją, by zrozumieć. Dajemy się jej ponieść. I tego uczymy dzieci. A przecież nie chcemy.

Na zakończenie

Już tytuł jasno pokazuje problemy książki: „Mamo, nie krzycz”; jeśli to robisz, nie jesteś w porządku. Autorki oczywiście chcą przyjąć postawę terapeutyczną, ale jednocześnie mogą sprawiać wrażenie, że obwiniają matkę za dysfunkcję relacji. Mam nadzieję, że to był raczej przypadek. Jeśli sięgniecie po tą publikację, nie odczuwajcie poczucia winy za problemy w relacji z dzieckiem. Jak wskazują autorki – zdarza się to każdemu, nawet osobom, które na co dzień wychowują cudze dzieci czy pracują z nimi.

Myślę, że książka oferuje niewiarygodnie dobre podejście i otwiera oczy na to, dlaczego ludzie rzeczywiście reagują w taki, a nie inny sposób. Napisana jest łatwo i zrozumiale. Może zaskakiwać, że bardziej skupia się na osobie samego rodzica niż dziecka, na które tenże krzyczy. Ale nie było to niemiłe zaskoczenie. Bo jeśli człowiek chce coś zmienić, musi najpierw zacząć od siebie, prawda?

Monika Kilijańska (KonfabulaPL)


Autor: Jeannine Mik, Sandra Teml-Jetter
Tłumaczenie: Małgorzata Chudzik
Tytuł: Mamo, nie krzycz
Tytuł oryginalny: Mama, nicht schreien!
Seria i nr tomu:
Wydawnictwo: Muza
Wydanie: I
Data wydania: 2022-03-16
Kategoria: poradnik
ISBN: 9788328721012
Liczba stron: 224


Szkrabajek

Cześć, moi milusińscy. Jestem Szkrabajek, a to moje małe królestwo- z biblioteczką i regałem wspaniałych gier i filmów. Na naszej polanie chyba nikt nie jest tak oczytany jak ja. Uwielbiam się bawić, czytać i sprawdzać, co w trawie piszczy, chyba jak każdy robaczek, prawda? Na szczęście nie muszę zajmować się tym sam. Stworzyły mnie mamy i ciocie, które szukały miejsca, będącego spełnieniem marzeń dzieci w ich rodzinkach.

Related Posts


Przeczytaj również

Mały książę – Antoine de Saint-Exupéry

Mały książę – Antoine de Saint-Exupéry

Dominikalut 4, 2021

Mały książę – Antoine de Saint-Exupéry Czytaliście „Małego księcia”? To chyba nieodpowiednie pytanie. Właściwe powinno brzmieć: ile razy czytaliście „Małego…

100 zabaw i zadań dla każdego

100 zabaw i zadań dla każdego

Szkrabajeksty 4, 2023

Wakacje. Czas słońca, zabawy i… nudy. Czasami pogoda krzyżuje wakacyjne plany. Częściej jednak dzieci dysponujące dużą ilością wolnego czasu po…

dummy-img

Damy, dziewuchy, dziewczyna – Anna Dziewit-Meller

Szkrabajekmaj 8, 2020

  Tytuł: Damy, dziewuchy, dziewczyny. Historia w spódnicy Autor: Anna Dziewit-Meller Seria: Damy, dziewuchy, dziewczyny (część I) Wydawnictwo: Znak Emotikon…

Żubr Pompik. Czego szukasz, Pompiku? – Tomasz Samojlik

Żubr Pompik. Czego szukasz, Pompiku? – Tomasz Samojlik

Kasialis 19, 2020

Żubr Pompik. Czego szukasz, Pompiku? – Tomasz Samojlik Kto nie lubi książek z okienkami? To prawdziwa radość i gratka dla…

Apsik! Czyli bitwa na smarki – Alicia Acosta

Apsik! Czyli bitwa na smarki – Alicia Acosta

Kasiasie 24, 2020

Apsik! czyli bitwa na smarki to książka, która potrafi rozbawić. Maleńki Pirat, któremu brawury i odwagi mógłby pozazdrościć niejeden super…