Moje ciało jest okej!

Date
mar, 22, 2023
Comments
Możliwość komentowania Moje ciało jest okej! została wyłączona

Jako nastolatka poszukiwałam książek, które tłumaczyłyby mi zawiłości dorastania. Dawno to było, więc i publikacje pojawiały się sporadycznie, a moje pragnienie wiedzy pozostawało niezaspokojone. Od tamtego czasu na szczęście wiele się zmieniło i nastolatki nie pozostają same ze swoimi pytaniami. Nawet, jeśli nie zadadzą ich rodzicom, czy nauczycielom, to mogą sięgnąć po świetnie opracowane poradniki.

Jeden z z nich wpadł w moje ręce jako prezent dla bratanicy. Lekturę zaczęłyśmy wspólnie, stąd mogę wypowiedzieć się nie tylko jako doświadczona matka dorosłych dzieci, ale także przekazać reakcje współczesnej nastolatki.

Moje ciało jest okej!

Książka została przygotowana z myślą o dzieciach wchodzących w czas nastoletni. Odnajdzie się tu zarówno 9-10 latek jak i nieco starszy nastolatek. Podzielona jest na rozdziały i podrozdziały. Teksy dodatkowo został wypunktowany, zapisany w ramkach, lub w niedługich blokach. Dzięki temu łatwo się go czyta i wraca do najważniejszych fragmentów. Poradnik różni się od innych pozycji tego typu przede wszystkim tym, że największy nacisk położony został na emocje i samoakceptację. Autorki tłumaczą zmiany, jakie zachodzą w młodzieńczych organizmach, pozwalają czytelnikowi na własne przemyślenia i refleksje, dają przestrzeń do przemyśleń na temat tego, co czytelnik w sobie lubi, a co do polubienia mu pozostało. Mocną stroną książki są także zabawne, przykuwające wzrok ilustracje oraz dobrze przygotowane ćwiczenia.

Moja nastolatka zdecydowała się na czytanie od środka. Sięgnęła po te rozdziały, które wydawały się jej najważniejsze i pochłonęła je bardzo szybko. Potem czytałyśmy wspólnie, rozmawiając przy tym i dyskutując o tym, co w sobie lubimy, a co tylko akceptujemy. Omawiałyśmy kolejne rozdziały, a wspólne rozmowy nas do siebie zbliżyły.

Na zakończenie

„Moje ciało jest okej” to ważna książka. Powinna znaleźć się w biblioteczce każdego nastolatka bez względu na jego płeć i poglądy. Dzięki niej młody człowiek może zrozumieć własne uczucia i emocje, pozbyć kompleksów i nauczyć akceptacji siebie i innych. Uważam, że i niektórym dorosłym przyda się lektura tej pozycji, zwłaszcza gdy próbują pomóc swojemu dziecku i nie zawsze potrafią zrozumieć nastolatka.

Szczerze polecam.

Anna Kruczkowska


Autor: Anna Natasza Górecka, Aleksandra Górecka

Ilustrator: Aleksandra Górecka

Tytuł:Moje ciało jest okej. Książka o ciele, emocjach i samoakceptacji. Do czytania, odkrywania i bazgrania

Tytuł oryginalny:

Seria i nr tomu:

Wydawnictwo: Znak

Wydanie: 1

Data wydania: 2022-06-01

Kategoria: dla dzieci

ISBN: 9788324076987

Liczba stron:252


 

Szkrabajek

Cześć, moi milusińscy. Jestem Szkrabajek, a to moje małe królestwo- z biblioteczką i regałem wspaniałych gier i filmów. Na naszej polanie chyba nikt nie jest tak oczytany jak ja. Uwielbiam się bawić, czytać i sprawdzać, co w trawie piszczy, chyba jak każdy robaczek, prawda? Na szczęście nie muszę zajmować się tym sam. Stworzyły mnie mamy i ciocie, które szukały miejsca, będącego spełnieniem marzeń dzieci w ich rodzinkach.

Related Posts


Przeczytaj również

Zapowiedź: Maja i leśna przygoda

Zapowiedź: Maja i leśna przygoda

Szkrabajekmaj 27, 2024

Nowe przygody rezolutnej Mai i Ekipy Badaczy! Seria książek dla dzieci autorki bestsellerów – Agnieszki Krawczyk. Maja i jej przyjaciele…

Coś i nic – Anna Paszkiewicz, Kasia Walentynowicz

Coś i nic – Anna Paszkiewicz, Kasia Walentynowicz

Szkrabajekwrz 11, 2020

Już filozofowie zastanawiali się czy nic to jest coś. Ba, jest to podstawowe pytanie dotyczące metafizyki i nawet określane jest…

Zapowiedź: Antek z babcią na dnie morza

Zapowiedź: Antek z babcią na dnie morza

Szkrabajekgru 29, 2023

Część pierwsza przygód małego Antona i jego babci. W tej opowieści udają się aż na samo dna morza, aby znaleźć…

Kolorowy Potwór wciela się w potwora

Kolorowy Potwór wciela się w potwora

Kasiasie 16, 2023

Kolorowy potwór jest teraz lekarzem! Pomaga poradzić sobie z emocjami, które są tak wielkie, że aż boli od nich brzuch.…