Ciasto ze szczyptą nadziei – Sarah Moore Fitzgerald

Date
lip, 15, 2022

Zaginął Oscar Dunleavy – chłopiec, który piekł najlepsze tarty jabłkowe na świecie. Uważa się go za zmarłego. Oprócz jego przyjaciółki, Meg, i jego młodszego brata, Steviego, nikt nie wydaje się być tym szczególnie zaskoczony. Kiedy wszyscy wokół pogrążeni są w żałobie i chaosie, Meg i Stevie próbują odkryć, co naprawdę stało się z Oscarem. Dowiadują się, czym jest lojalność i przyjaźń, oraz odkrywają potęgę nadziei, która nigdy nie umiera.

Sarah Moore Fitzgerald to urodzona w 1965 roku w Nowym Roku, a obecnie związana z Irlandią profesor i wiceprezes na Uniwersytecie Limerick. Specjalizuje się w pedagogice w szkolnictwie wyższym i psychologii. Prowadzi kursy pisarskie dla wykładowców i studentów w Irlandii i poza nią. Jest również autorką książek zarówno naukowych, jak i beletrystyki.

Wielkie zaskoczenie

Lektura Ciasta ze szczyptą nadziei była dla mnie wielkim zaskoczeniem. Nie spodziewałam się, że ta niespełna dwustustronicowa książeczka skrywa w sobie taki skarb. Na pewno nie zapowiadał tego początek, który był dla mnie mocno przygnębiający i wtedy naszła mnie myśl, czy aby przypadkiem nie zmarnuję kilku godzin, by doczytać do ostatniej strony. Bardzo szybko jednak okazało się, że minuty przy młodzieżowej powieści Sarah Moore Fitzgerald upływają niespodziewanie szybko, więc i zakończanie bardzo szybko majaczy na horyzoncie.

Po przeczytaniu Ciasta ze szczyptą nadziei jestem przekonana, ba!, pewna, że powinien choć raz przeczytać, ją każdy dorosły, a szczególnie rodzic. Dlaczego? Ponieważ płynie z niej wiele nauk, a to dlatego, iż autorka porusza w niej wiele trudnych tematów. Między innymi to, że słowa naprawdę mają moc i należy dwa razy, a nawet trzy, zastanowić się nad tym, co chce się komuś powiedzieć, bo czasem można chlapnąć coś, czym kogoś urazimy lub pchniemy go tym do podjęcia bardzo słych decyzji i czynów. Kolejna ważna lekcja jest taka, że niełatwo jest być kimś, kto próbuje dostrzegać w innych tylko dobro, wszak w każdym człowieku są i te dobre i te złe pierwiastki. Czasem więc choćbyśmy bardzo chcieli, musimy pogodzić się z tym, że ktoś wybrał tę mroczniejszą ścieżkę.
Jednak nigdy nie powinniśmy tracić nadziei. To ona jest bowiem ratunkiem w wielu sytuacjach i to ona daje siłę, by żyć.

Nie bez minusów

Cała historia opisana przez Sarah Moore Fitzgerald nie byłaby tak znakomitą lekturą, gdyby nie język, jakim została napisana. Autorka porywa swoim piórem, które nie tylko działa na wyobraźnię, ale też, a może przede wszystkim na emocje. Bo tutaj każda strona jest nimi przesiąknięta i udzielają się one w czasie czytania.

Podsumowanie

Bohaterowie to również majstersztyki, jeśli można tak to ująć. Sarah Moore Fitzgerald stworzyła postaci, które chwytają za serce, choć nie wszyscy są tacy milusi i do rany przyłóż. Jak w każdej książce musi być jakaś postać, która albo jest typem spod ciemnej gwiazdy, albo doprowadza czytelnika do szewskiej pasji, więc i Ciasto ze szczyptą nadziei nie jest wyjątkiem. Niemniej główny bohater Oskar i jego brat mają w sobie szczyptę czegoś, co sprawia, że niezależnie od wszystkiego zapadają w serce na długo.

Oskar piekł najlepszą tartę jabłkową na świecie. Najlepszą, bo pozwalała poczuć się lepiej. I to nie dlatego, że smakowała wybornie, ale dlatego, że do jej przygotowania użył czegoś, o czym wielu cukierników zapomina… Nie mam na myśli tylko tytułowej szczypty nadziei, ale garść empatii i uczuć jako takich, które, gdy dzieli się z innymi, sprawiają, że nam samy rosną serca, a tym, którzy kosztują naszych wypieków, robi się zwyczajnie lżej na sercu – i to kolejna lekcja, jaka płynie z tej książki. Lekcja, która ma smak tarty jabłkowej… Gorąco polecam!

Magdalena Nowek


Autor: Sarah Moore Fitzgerald
Tłumaczenie: Anna Piasecka
Tytuł: Ciasto ze szczyptą nadziei
Tytuł oryginalny: The Apple Tart of Hope
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Wydanie: I
Data wydania: 2018-10-31
Kategoria: lit. młodzieżowa / 12+
ISBN: 9788380739628


Kasia

Położna. Mama Gabrysia. Książki kocham czytać od dzieciństwa, a teraz poznaje świat powieści dla dzieci. Kocham mój zawód, ale spełniam się także pisząc i szydełkując. Ciągle chcę doświadczać czegoś nowego.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Ukradzione oczy – Klaudia Zacharska

Ukradzione oczy – Klaudia Zacharska

Kasia Bmar 26, 2026

Kiedy krzyżujesz plany niebezpiecznemu czarnoksiężnikowi, spodziewaj się, że kłopoty dopiero się zaczynają… Po złamaniu klątwy piranii duszy życie w Sepii…

Moje pierwsze memo. Kolory – Vincent Mathy

Moje pierwsze memo. Kolory – Vincent Mathy

Kasialut 15, 2021

Moje pierwsze memo. Kolory – Vincent Mathy Dzieci uwielbiają się uczyć nowych rzeczy. Cechuje je niesamowita ciekawość świata i procesów…

L.A.M.A. Gra rodzinna

L.A.M.A. Gra rodzinna

Kasiacze 17, 2021

Trzy gry w jednym pudełku? Czy to możliwe? Jak najbardziej! Oprócz kultowej już „L.A.M.Y” twórca dołączył dwie dodatkowe wariacje: „Lama…

Wszy. Rodzinne przeprowadzki z głowy na głowę

Wszy. Rodzinne przeprowadzki z głowy na głowę

Vickywrz 29, 2024

Nie da się ukryć – temat wszy nie jest zbyt wdzięczny. Kiedy tylko się pojawią, wywołują panikę i lawinę domowych…

Czy chcielibyście zamieszkać z takim Świętym Mikołajem? Święty Mikołaj bombowy gość

Czy chcielibyście zamieszkać z takim Świętym Mikołajem? Święty Mikołaj bombowy gość

Kasialis 12, 2021

Ta książka sprawi, że będziecie śmiali się do rozpuku. Zgadnijcie, kto dzień przed Wigilią wpada z niezapowiedzianą wizytą do pewnej…