Smocza Straż – Brandon Mull

Date
gru, 17, 2021

Smocza Straż – Brandon Mull

Smoki, jednorożce, elfy, czarodzieje, krasnoludy i tak dalej, i tak dalej. Mitycznych i fantastycznych stworzeń można wymienić jeszcze sporo, ale paradoksalnie rzadko pojawiają się one w tej samej historii. Nie ma historii, w której byliby wszyscy. A nie przepraszam. Jest Baśniobór.

Brandon Mull to autor, który dał się poznać czytelnikom, jako pisarz z wielkim potencjałem. Jego pierwsza seria Baśniobór zdobyła wielką popularność na całym świecie. O skali sławy lektury mogą świadczyć nie słabnące plotki o ekranizacji tej historii. Niestety, na razie nie są one potwierdzone. 

Czym więc tym razem zaskoczy nas Brandon Mull? Czy nie wspiął się na wyżyny swojego potencjału podczas pisania Baśnioboru? Okazuje się, że ten autor ma nam jeszcze dużo do zaoferowania.

Kilka słów o fabule

Od razu zaznaczę, że nie czytałam pierwszej części serii, ale już po pierwszych stronach Smoczej Straży złożyłam stosowne zamówienie, żeby szybko nadrobić wszystkie poprzednie tomy. Jeżeli komuś nic nie mówi ten tytuł, to już wyjaśniam. Kendra i Seth Sorrenson to zwykli nastolatkowie, może z wyjątkiem tego, że widzą magiczne istoty i uczestniczyli w wielu epickich wydarzeniach. Po walce z demonami nastał względny spokój. Niestety, szybko się okazało, że taki stan rzeczy nie będzie trwać długo. Smoki, widząc swoją szansę, postanowiły wzniecić rebelię i uwolnić się z azylów, w których były zamknięte przez całe tysiąclecia. Kendra i Seth muszą temu zapobiec. Jednak nie będzie to łatwe. Wyzwanie rzuca im sam król smoków – Celebrant, który nie wie, co to porażka.

Moje przemyślenia

Zanim zasiadłam do lektury Smoczej Straży, miałam mieszane uczucia. Obawiałam się, że dostanę bajkę dla dzieci, zbyt naiwną żeby była ciekawa. Szybko przekonałam się, że to zupełnie bezpodstawne zarzuty z mojej strony. Mull porywa czytelnika od pierwszych stron, nie dając mu chwili na wytchnienie. Przewrotne zwroty akcji, dobrze wykreowani bohaterowie i fantastyczny świat pełen niespodzianek, nie pozwalają skończyć na jednym rozdziale. Kiedy zasiada się do twórczości Brandona Mulla, trzeba przygotować się na całkowite odcięcie od realnego świata. Jak już wspominałam, myślałam że będzie naiwnie i dziecinnie, tymczasem okazało się, że nawet młodzi i niedoświadczeni bohaterowie mogą sprostać poważnym problemom.

Podsumowanie

Jakiś czas temu Brandon Mull odwiedził Polskę (dokładnie w 2019 roku), wtedy nie wiedziałam skąd ta ekscytacja. Teraz jeśli miałabym okazję, to na pewno pojechałabym na takie spotkanie. Ten autor potrafi pisać w tak lekki i porywający sposób, że nie sposób zniechęcić się do jego twórczości. Chociaż jest to historia dla młodzieży, dorosły czytelnik też odnajdzie prawdziwą frajdę w lekturze. Dlatego bardzo polecam nie tylko Smoczą Straż, ale również całą nową serię.


Autor: Brandon Mull

Tłumaczenie: Lisowski Rafał

Illustrator: Brandon Dorman

Tytuł: Smocza Straż

Seria i nr tomu: Baśniobór. 1

Wydawnictwo: WAB

Wydanie: I

Data wydania:21.11.2017

Kategoria:  fantastyka młodzieżowa

ISBN: 9788328048690

Liczba stron:385


Szkrabajek

Cześć, moi milusińscy. Jestem Szkrabajek, a to moje małe królestwo- z biblioteczką i regałem wspaniałych gier i filmów. Na naszej polanie chyba nikt nie jest tak oczytany jak ja. Uwielbiam się bawić, czytać i sprawdzać, co w trawie piszczy, chyba jak każdy robaczek, prawda? Na szczęście nie muszę zajmować się tym sam. Stworzyły mnie mamy i ciocie, które szukały miejsca, będącego spełnieniem marzeń dzieci w ich rodzinkach.

Related Posts


Przeczytaj również

Zapowiedź: Bella wraca do domu

Zapowiedź: Bella wraca do domu

Szkrabajekmaj 17, 2024

Hannah już raz straciła Bellę. Nie może znów jej stracić… Dramatyczne wydarzenia, zdrada i zdumiewająco śmiała akcja ratunkowa. Nowa powieść…

Klasyczne baśnie. Mulan-Disney

Klasyczne baśnie. Mulan-Disney

Martalut 3, 2022

Klasyczne baśnie. Mulan-Disney Wśród napływu coraz to nowych opowieści i jakże barwnych, przekonujących animacji wciąż jeszcze znajdzie się sporo miejsca…

Wzrok, słuch, smak dają znak, czyli podróż do świata zmysłów

Wzrok, słuch, smak dają znak, czyli podróż do świata zmysłów

Kasiawrz 15, 2020

Ciało człowieka jest fascynujące i pełne tajemnic. Jako ktoś, kto przez pewien czas miał styczność z anatomią, dobrze zdaję sobie…

Niki i Tesla: Efekty specjalne na miarę Oscara – Steve Hockensmith, Bob “Pflugfelde” Science

Niki i Tesla: Efekty specjalne na miarę Oscara – Steve Hockensmith, Bob “Pflugfelde” Science

Szkrabajekpaź 5, 2020

Marzeniem chyba każdego z nas (nie tylko w okresie dzieciństwa) było znaleźć się chociaż raz na planie filmowym, nie mówiąc…

Kocia Szajka i ucho różowego jelonka – Agata Romaniuk

Kocia Szajka i ucho różowego jelonka – Agata Romaniuk

Kasiasie 31, 2021

  Kocia Szajka i ucho różowego jelonka – Agata Romaniuk Pierwsza część przygód Kociej Szajki okazała się lekturą fenomenalną, niesamowicie…