Basia w zoo

Date
maj, 03, 2021

O przygodach Basi lubi czytać większość dzieci. A teraz Egmont przygotował coś specjalnie dla fanów sympatycznej dziewczynki. Przed nami gra „Basia w zoo”.

Pamiętacie grę w popularne memo? Basia czerpie z tej gry, jednak zmienia ją tak, że robi się ekscytująco nawet dla dzieci, które dobieranie w pary już nudzi. Tu bowiem odkrywa się kafelki do czasu, póki się nie uzna, że już dość ryzyka lub do czasu skuchy. Jeśli nastąpi to drugie, kafelki znów się odwraca i szansę ma kolejny gracz. I jak zapamięta, gdzie co leżało, już ma łatwiej. Proste, przejrzyste zasady są ogromnym atutem tej gry, a fakt, że należy zapamiętać, że trzy takie same tła lub dwa takie same zwierzaki to skucha, dodaje gry atrakcyjności, podnosi poziom trudności i wymaga większego skupienia od dzieci i dorosłych. Nie ma tu losowości, większość zależy od przemyślenia, skupienia i pamięci. Dodatkowo twórca przewidział trzy poziomy trudności, które możemy dopasować do wieku i ogrania naszych pociech.

Całość zachwyca prostotą i solidnością wykonania. Kafelki, jak i żetony z postaciami, są wykonane z grubego, mocnego kartonu, więc gra przeznaczona dla dzieci od lat czterech faktycznie ma szansę nie zostać zniszczona w małych rękach. Kafelki dzięki temu są też łatwe do podnoszenia i odwracania, na pewno nic im się nie stanie po dłuższym użytkowaniu. Wszystko zostało spakowane w poręczne, niewielkie pudełko. To fakt szczególnie ważny dla tych, którzy pragną oszczędzić miejsce lub zastanawiają się, gdzie wcisną kolejną grę. Bez problemu można ją też zabrać do plecaka lub walizki i wziąć z sobą na wycieczkę, lub wakacje.

Dla fanów Basi w grze czeka jeszcze dodatkowa niespodzianka, gdyż w instrukcji jest też zawarte króciutkie opowiadanie z główną bohaterką i zoo w roli głównej. Również kafelki z postaciami to bohaterowie książki. Jednak tu cechy łączące się kończą i nawet jeśli ktoś nie zna Basi, może zagrać w grę i ją polubić. Tak samo, jak ktoś nie lubi Basi, nie przekonały go jej przygody, bez problemu odnajdzie się w grze.

Gra jest prosta i to jest jej zaleta i wada jednocześnie. Obawiam się, że po kilku rozgrywkach może się ona zwyczajnie znudzić, szczególnie starszym dzieciom. Na pewno jest świetna jako wprowadzenie w świat gier, może też posłużyć do zachęcenia dziadków do zabawy, nie wymaga za dużo tłumaczenia i zbyt wiele czasu, jednak na dłuższą metę może się nie sprawdzić.

Katarzyna Boroń

STWÓRZ WŁASNĄ GRĘ PLANSZOWĄ!


Basia w zoo

Wydawca: Egmont
Projektant: Tom Delme, David Furnal
Kategoria: gra planszowa, 4+
Wydanie: I
Instrukcja: polska

Ocena: 8/10

 


Kasia

Położna. Mama Gabrysia. Książki kocham czytać od dzieciństwa, a teraz poznaje świat powieści dla dzieci. Kocham mój zawód, ale spełniam się także pisząc i szydełkując. Ciągle chcę doświadczać czegoś nowego.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Szkrabajkowe polecajki na Halloween!

Szkrabajkowe polecajki na Halloween!

Kasiapaź 31, 2021

Nie wiecie jak spędzić dzisiejszy dzień oraz wieczór? Przychodzimy z pomocą, a dokładniej to nasi recenzenci, którzy podzielili się z…

dummy-img

Małe Licho i Tajemnica Niebożątka – Marta Kisiel

Kasiakwi 16, 2020

Licho to anioł stróż, który rozczula i wzbudza wiele pozytywnych emocji. Nie da się go nie kochać. Marta Kisiel stworzyła bohatera tak…

Nowa praca Świętego Mikołaja – Michele D’Ignazio

Nowa praca Świętego Mikołaja – Michele D’Ignazio

Kasialis 22, 2021

Nowa praca Świętego Mikołaja – Michele D’Ignazio Co by się stało, gdyby Mikołaj musiał zmienić pracę? Dziwnie, nieprawdaż. Wszak od…

Podążaj za strzałą

Podążaj za strzałą

Szkrabajekwrz 4, 2023

Mały Luke psoci, broi, zadaje pytania, szuka odpowiedzi, bawi się i uczy pod okiem Sama. I wciąż bawi przebiegłością i…

Operacja rupieciarz – Jorn Lier Horst

Operacja rupieciarz – Jorn Lier Horst

Szkrabajekgru 30, 2020

Operacja rupieciarz – Jorn Lier Horst “Co dla jednych jest rupieciem, dla innych może być cenne.” Ochoczo sięgam po książki…