Matyldo, Twoje urodziny! – Alexander Steffensmeier

Date
lut, 18, 2021

Matyldo, Twoje urodziny! – Alexander Steffensmeier

Krowa Matylda obchodzi urodziny! Zwierzęta z farmy przygotowują się do świętowania, znosząc na polanę deski, kwiaty, balony i przysmaki. Kurza orkiestra stroi instrumenty. Wszystkiemu przygląda się Matylda, której te przygotowania niesamowicie przeszkadzają, bo ona wypoczywa. Jednak wkrótce cały sekret wyjdzie na jaw – okazuje się, że są urodziny tytułowej bohaterki, a zwierzęta szykują dla niej niespodziankę!

„Matyldo! Twoje urodziny!” to kolejna już książeczka o przygodach krowy i innych zwierząt z farmy. Ta część skierowana jest do najmłodszych czytelników. Dodatkowo jest ona pisana wierszem, co tylko uatrakcyjnia czytanie. Maluchy uwielbiają książeczki, gdzie tekst jest płynny, melodyjny i ciekawy. Tak jest i w tym przypadku. Na medal spisał się tłumaczka, pani Emilia Kledzik, która zachowała tę płynność, melodyjność oraz humor, który możemy spotka we wszystkich książeczkach o krowie Matyldzie, nawet tych, skierowanych do starszych dzieci. Można się głośno zaśmiać, gdy obserwujemy zmagania kur, które przygotowują urodzinowe przyjęcie i patrzącą na ich zmagania Matyldę, która jest zdziwiona coraz bardziej!

Seria książeczek autorstwa Alexandra Steffensmiera może nie zachwycać. Ja sama nie przepadam za niektórymi częściami, ale wiem, że dzieci uwielbiają przygody krowy Matyldy. Cieszę się, że dostępna jest taka różnorodność – są pozycje dla najmłodszych czytelników, tak jak „Matyldo, Twoje urodziny”, ale dostępne są również takie dla starszaków, gdzie tekstu jak więcej i format się różni. „Matyldo, Twoje urodziny” to krótka historyjka, z prostym, acz ciekawym testem. Strony są tekturowe, a sam format niewielki, dzięki czemu dziecko z łatwością porazi sobie z samodzielnym oglądaniem i przewracaniem stron. Ilustracje są z jednej strony proste, bo bohaterowie, którzy przewijają się przez wszystkie strony nie są jakoś wymyślnie narysowani, ale jednak dbałość o szczegóły, o tła bardzo mi się podoba. Jeżeli bohaterowie wykonują jakąś czynność, to widać; wszyscy wydają się w ruchu.

„Matyldo! Twoje urodziny!” to książeczka, którą można potraktować jako jedną z pierwszych. Zabawna, kolorowa i wytrzymała zapewni waszym dzieciom długie godziny zabaw.


Autor: Alexander Steffensmeier

Tłumaczenie: Emilia Kledzik

Ilustrator: Alexander Steffensmeier

Tytuł: Matyldo, Twoje urodziny!

Tytuł oryginalny: Lieselotte feiert geburstag

Seria i nr tomu: Krowa Matylda

Wydawnictwo: Media Rodzina

Wydanie: I

Data wydania: 2021-10-21

Kategoria: literatura dla dzieci

ISBN: 978836016990

Liczba stron: 16

Ocena: 6/10


 

Kasia

Położna. Mama Gabrysia. Książki kocham czytać od dzieciństwa, a teraz poznaje świat powieści dla dzieci. Kocham mój zawód, ale spełniam się także pisząc i szydełkując. Ciągle chcę doświadczać czegoś nowego.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Zapowiedź: Lalani z dalekich mórz

Zapowiedź: Lalani z dalekich mórz

Kasiacze 21, 2021

Urzekająca, pełna pierwotnej magii powieść bestsellerowej autorki, nagrodzonej Medalem Johna Newbery’ego. Są dzieci stworzone do wielkich czynów i walki ze…

Mazurscy w podróży. Diamentowa gorączka – Agnieszka Stelmaszczyk

Mazurscy w podróży. Diamentowa gorączka – Agnieszka Stelmaszczyk

Szkrabajeksty 7, 2021

Mazurscy w podróży. Diamentowa gorączka – Agnieszka Stelmaszczyk Francja, Niemcy, a może Polska? Niezależnie od tego, gdzie planujesz spędzić wakacje,…

Klucz czasu – Denis-Pierre Filippi

Klucz czasu – Denis-Pierre Filippi

Kasia Bcze 17, 2024

Grześ żyje w dwóch światach i kilku czasach. Jest tu i teraz, z rodzicami i siostrą, ale zna też gargulce,…

Kto tu mieszka? – Radka Janska

Kto tu mieszka? – Radka Janska

Kasiagru 10, 2021

Kto tu mieszka? – Radka Janska Dzieci cechuje niezwykła ciekawość świata, która przejawia się głównie w formie pytań. Maluchy potrafią…

Krowa Matylda jest chora – Alexander Steffensmeier

Krowa Matylda jest chora – Alexander Steffensmeier

Kasialut 10, 2022

Krowa Matylda jest chora – Alexander Steffensmeier Kiedyś nie rozumiałam fenomenu Krowy Matyldy, za to mój syn zakochał się w…