Księga najpiękniejszych baśni

Date
sty, 15, 2021

Księga najpiękniejszych baśni

Nie ma na świecie osoby, która nie znałaby chociaż jednej baśni z tych bardziej znanych oraz docenianych. Są z nami od małego, praktycznie na nich się wychowaliśmy. Teraz zaś przekazujemy je młodszym pokoleniom. To już takie klasyki literatury dziecięcej, które nigdy nie stracą na znaczeniu.

Zarys fabuły

Księga najpiękniejszych baśni to zbiór kilku adaptacji baśni braci Grimm oraz Hansa Christiana Andersen. Te najpiękniejsze i najbardziej znane. Chociaż w tym wydaniu trafiliśmy również na te mniej nam znane. Nie zabraknie tutaj między innymi Królowej śniegu, złotowłosej czy Lampy Aladyna. Reszty nie zdradzę, musicie mieć jakąś niespodziankę.

Gdy tylko Księga najpiękniejszych baśni wpadła mi w oko, wiedziałam, że będzie musiała się pojawić w biblioteczce Potworków. Jak się szybko okazało, zbiór ten wzbudził zachwyt nie tylko we mnie, ale i jego docelowych odbiorcach.

Moje wrażenia

Jak zawsze w przypadku literatury dziecięcej na początku zwracam uwagę na wydanie. No i o tym zbiorze nie mogę powiedzieć ani złego słowa o wyglądzie. Twarda oprawa, która sprawi, że książka przetrwa każdego małego czytacza. Mnie zachęciła do czytania swoją prostotą i iście zimowymi kolorami. Nie mogę też zapomnieć o ilustracjach Ilony Brydak. Ta współczesna ilustratorka stworzyła piękne dopełnienie do tekstu i przy tym postarała się o to, by ilustracje miały w sobie to coś. Widać, że są „bardziej nasze”, ale nie brak im również klasycznego wydźwięku. To taka idealna mieszanka, od której trudno oderwać wzrok.

Na zakończenie

Wszystkich baśni omawiać chyba nie muszę. Podejrzewam, że każdy zna je i lubi. A jeśli jest, ktoś dla kogo to nieznane historie – tym lepiej. Zazdrościmy z Potworkami ich odkrywania. Baśnie są krótkie i napisane niebywale prostym językiem. Poradzi sobie z nim nawet nieco młodszy czytelnik. Czyta się je szybko i od razu jakoś tak cieplej robi się na serduszku. Można je przeczytać na raz, czy też zrobić rytuał przed snem. Można je czytać po kolei lub skakać po baśniach według własnego uznania.

Warto mieć na swojej półce tytuł taki jak Księga najpiękniejszych baśni. Nie tylko pięknie się prezentuje, ale i dostarcza mnóstwo rozrywki w gronie rodzinnym.


Autor: Praca zbiorowa
Ilustracje: Ilona Brydak
Tytuł: Księga najpiękniejszych baśni
Wydawnictwo: Wilga
Wydanie: I
Data wydania: 2020-11-12
Kategoria: baśnie
ISBN: 9788328080515
Liczba stron: 96
Ocena: 8/10


Bujaczek

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Zostań małym naukowcem z rewelacyjnym notatnikiem!

Zostań małym naukowcem z rewelacyjnym notatnikiem!

Kasialip 12, 2021

Młody naukowiec. Notatnik Witajcie w świecie nauki! Chcecie zaprojektować własny łazik kosmiczny, zrobić minifilm, dowiedzieć się więcej o nanotechnologii, pobrać…

Przez klocki do edukacji – nauka z Lego Explorer

Przez klocki do edukacji – nauka z Lego Explorer

Szkrabajeksie 20, 2020

Moje czasy dzieciństwa minęły dawno temu – pozostał po nich sentyment,  wspomnienia i zdjęcia. Już sam napis Lego wywołał u…

Niebosiężne drzewo – Enid Blyton

Niebosiężne drzewo – Enid Blyton

Szkrabajekmar 18, 2022

Niebosiężne drzewo – Enid Blyton Dzieci coraz swobodniej czują się nie tylko na Niebosiężnym Drzewie, ale również w krainach nad…

dummy-img

Przekroje. Owoce i warzywa – Agnieszka Sowińska

Kasialip 2, 2020

Warzywa i owoce są pyszne i warto włączyć je do codziennego jadłospisu. O ile dorośli świetnie zdają sobie z tego…

Kupa faktów o smrodzie, czyli co i dlaczego ludziom cuchnie, trąci i zalatuje – Edward Kay

Kupa faktów o smrodzie, czyli co i dlaczego ludziom cuchnie, trąci i zalatuje – Edward Kay

Szkrabajeklis 3, 2023

„Dwie trzecie objętości rekiniego mózgu odpowiada wyłącznie za zmysł węchu”. „Kupa faktów o kupie, czyli czego lepiej nie wąchać” Edwarda…