Sherlock Homes. Znak czterech – Arthur Conan Doyle

Date
sty, 13, 2021

Fantastycznie wkręciliśmy się z młodzieżą w serię, druga odsłona i ponownie bardzo dobra ocena. Przygodę czytelniczą z wyczuciem dostosowano do percepcji młodych czytelników, a i sama z ogromną przyjemnością zagłębiam się w adaptację, sprawiła wielką radość. Wraz z wybitnym detektywem Sherlockiem Holmesem i doktorem Johnem Watsonem rozwiązywaliśmy zagmatwaną zagadkę, sprzed dziesięciu lat, zadziwiającego zniknięcia mężczyzny, oficera stacjonującego kiedyś w Indiach.

Po pomoc w rozwikłaniu tajemnicy zwróciła się jego urocza córka Mary Morstan. Młoda kobieta całkowicie zawróciła w głowie przyjacielowi Sherlocka. Sprawa kryminalna oscylowała wokół ogromnego skarbu, starej kartki papieru, której znaczenia nikt nie potrafił odgadnąć, a także zadziwiającego listu. Szybko okazało się, że w pierwszej kolejności trzeba było ustalić, jak i dlaczego zamordowano majora Sholto, dobrego znajomego poszukiwanego oficera. Holmes i Watson musieli występować w przebraniu, udawać się na wieczorne ekspedycje, brać udział w szalonym pościgu, oraz korzystać z pomocy wyjątkowo uzdolnionego psa.

Tym razem Sherlock nie narzekał na nudę, nie wpadał w melancholię, jak mu się wcześniej zdarzało, mało raczył grą na skrzypcach i skomplikowanymi opowieściami potwierdzającymi wybitną znajomość historii kryminalistyki, ale zanurzał się w stymulację intelektualną. Wreszcie trafiła mu się zagadka stanowiąca prawdziwe wyzwanie. Dość szybko łączył pojawiające się dowody i fakty, ale czy faktycznie podążał właściwym tropem? Czy dokonał właściwej analizy sytuacyjnej? Czy znów pokonał w rywalizacji na logiczne myślenie reprezentanta Scotland Yardu?

Mnóstwo ciekawie opisanych przygód, niektóre naznaczone ryzykiem i niebezpieczeństwem, inne serdecznością i przyjaźnią, a pozostałe dobrym humorem. Narracja przyjazna angażowała uwagę młodych pasjonatów detektywistycznych zagadek, sugestywnie wkręcała w akcję, dynamicznie prowadziła po incydentach. Rewelacyjnie zachowany styl retro, skoczyliśmy do tysiąc osiemset osiemdziesiątego drugiego roku, zarówno w treści, jak i w ilustracjach, które atrakcyjnie dopełniały słowa. Zerknijcie na wrażenia po spotkaniu z pierwszym tomem serii, “Studium w szkarłacie”, tam więcej informacji o kluczowych postaciach. Niecierpliwie wyczekujemy kolejnych tomów serii.

Izabela Pycio


Autor: ARTHUR CONAN DOYLE

Tłumaczenie: Mariusz Berowski

Ilustrator: Arianna Bellucci

Tytuł: ZNAK CZTERECH

Tytuł oryginalny: Sherlock Holmes: The Sign of the Four

Seria i nr tomu: SHERLOCK HOLMES, tom 2

Wydawnictwo: Tandem

Wydanie: I

Data wydania: 2020-11-24

Kategoria: literatura młodzieżowa

ISBN: 9788381949309

Liczba stron: 256

★★★★★★★★✩✩


 

Szkrabajek

Cześć, moi milusińscy. Jestem Szkrabajek, a to moje małe królestwo- z biblioteczką i regałem wspaniałych gier i filmów. Na naszej polanie chyba nikt nie jest tak oczytany jak ja. Uwielbiam się bawić, czytać i sprawdzać, co w trawie piszczy, chyba jak każdy robaczek, prawda? Na szczęście nie muszę zajmować się tym sam. Stworzyły mnie mamy i ciocie, które szukały miejsca, będącego spełnieniem marzeń dzieci w ich rodzinkach.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Dlaczego słońce świeci – Marta Krzemińska

Dlaczego słońce świeci – Marta Krzemińska

Kasialip 14, 2021

Dlaczego słońce świeci – Marta Krzemińska Zastanawialiście się kiedyś jak tłumaczyć młodszym dzieciom takie proste, a jednocześnie złożone zagadnienia, jak…

Enola Holmes. Sprawa leworęcznej Lady – Nancy Springer

Enola Holmes. Sprawa leworęcznej Lady – Nancy Springer

Szkrabajekmar 10, 2021

Enola Holmes. Sprawa leworęcznej Lady – Nancy Springer Nieczęsto zdarza mi się wracać do już raz przeczytanych książek. Właściwie tego…

Miasto duchów. Lucky Luke

Miasto duchów. Lucky Luke

Kasiamaj 24, 2023

Podczas podróży Lucky Luke spotyka na swej drodze dwóch mężczyzn uwalanych w smole i pierzu. Brzmi, jak kara dla oszustów,…

Kolekcja Baby Shark

Kolekcja Baby Shark

Kasiakwi 29, 2021

Mały, słodki, żółty rekinek szturmem podbił serca dzieci na całym świecie, a wszystko to, za sprawą popularnej piosenki „Baby Shark”.…

Czasami się martwię. Lubię być miły

Czasami się martwię. Lubię być miły

Szkrabajekcze 27, 2022

Cieszy, że coraz więcej książeczek traktujących o emocjach trafia do dziecięcych rąk, gdyż bardzo ważnym elementem w życiu człowieka jest,…