Lucky Luke. Billy Kid – Rene Goscinny

Date
sty, 08, 2021

Lucky Luke. Billy Kid – Rene Goscinny

Lucky Luke jako desperados? Jolly Jumper przestępcą? Brzmi nieprawdopodobnie, a jednak dla Morrisa i Gościnnego nic nie jest niemożliwe. Oto przed Wami Billy Kid, czyli tom przygód dzielnego Kowboja, w którym wszystko staje na głowie.

Fort Weakling sterroryzował Billy Kid. W banku grzecznie oddają mu wszystkie pieniądze, podróżni z dyliżansu też nie stawiają oporu, a w salonie bez protestu podają kakao. Wydawca miejscowej gazety pragnie zaprowadzić ład i porządek w miasteczku, ale sam niewiele może. Dlatego widzi w Lucky Luke’u jedyną szansę na zmianę. Panowie łączą siły, ale nie na wiele się to zdaje.

Dawno się tak nie uśmiałam. Jeśli kochacie Kowboja, na pewno pokochacie tę część jego przygód. Tu jest wszystko, co uwielbiamy w tej postaci. Sarkazm, mnóstwo humoru sytuacyjnego, również w wykonaniu dzielnego rumaka Luke’a. I o ile kocham części z Daltonami, to Billy Kid pobił ich na głowę, nie tylko zachowaniem, ale też humorem. Ileż biedny kowboj musiał się nabiedzić, żeby podejść smarkacza. O tak, bo Billy to rozkapryszony dzieciak, któremu wszyscy ulegali i doprowadziło to do katastrofy. Jeśli więc szukacie w każdej czytanej dziecku bajce waloru edukacyjnego, to tu go zdecydowanie znajdziecie. Nie od pominięcia jest też fakt, że każde zło boi się zwyczajnego sprzeciwu i tego, że nikt się go nie będzie bał. To też możecie wyczytać, niekoniecznie między wierszami. To bardzo zabawna opowieść o tym, że czasem wystarczy tupnąć nóżką, by wszystko się odmieniło. Oczywiście mówimy o rozsądnym tupaniu, a nie o zachowaniu Billy Kid’a. A jeśli po prostu chcecie się dobrze bawić i lubicie Samotnego Kowboja, to nie zawiedziecie się. Błyskotliwe dialogi, trafne uwagi podsumowujące i oczywiście, nieodmiennie, świetne rysunki będą stanowić prawdziwą ucztę dla fanów Luke’a. A niezrównany Jolly Jumper z sałatą na zawsze pozostanie w Waszych myślach.

„Billy Kid” ląduje na szczycie listy ulubionych komiksów o Samotnym kowboju. Bawiłam się przy nim świetnie ja i dzieciaki, które porwały tom w ręce, pognały do pokoju, a do mnie co rusz dochodziły wybuchy śmiechu. Ostrzegam tylko, że potem przez kilka wieczorów bajki zaczynające się od „Dawno, dawno temu…” mogą wywołać niekontrolowany napad śmiechu. Ciekawi? To czytajcie.

Katarzyna Boroń


Autor: Rene Goscinny

Tłumaczenie: Marek Puszczewicz

Ilustrator: Morris

Tytuł: Lucky Luke Billy Kid

Tytuł oryginalny: Billy the Kid

Seria i nr tomu: Lucky Luke t. 20

Wydawnictwo: Egmont

Wydanie: II

Data wydania: 2020-11-12

Kategoria: dla dzieci, dla wszystkich

ISBN: 9788328198227

Liczba stron: 48

★★★★★★★★★★


Szkrabajek

Cześć, moi milusińscy. Jestem Szkrabajek, a to moje małe królestwo- z biblioteczką i regałem wspaniałych gier i filmów. Na naszej polanie chyba nikt nie jest tak oczytany jak ja. Uwielbiam się bawić, czytać i sprawdzać, co w trawie piszczy, chyba jak każdy robaczek, prawda? Na szczęście nie muszę zajmować się tym sam. Stworzyły mnie mamy i ciocie, które szukały miejsca, będącego spełnieniem marzeń dzieci w ich rodzinkach.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Zapowiedź: Lis z Martwego Lasu – Aubrey Hartman

Zapowiedź: Lis z Martwego Lasu – Aubrey Hartman

Kasia Bpaź 7, 2025

Uroczo ponura opowieść o nieumarłym lisie, którego samotny żywot zostaje wywrócony do góry nogami, gdy dowiaduje się, że jego posada…

Charlie zmienia się w kurczaka – Sam Copeland

Charlie zmienia się w kurczaka – Sam Copeland

Szkrabajeklis 7, 2020

Charlie zmienia się w kurczaka – Sam Copeland “O wartości człowieka nie decydują rzeczy, które go spotykają, tylko sposób, w…

Wyróżnienie dla “Puk, Puk! Kto tam?” – Zabawka roku 2020

Wyróżnienie dla “Puk, Puk! Kto tam?” – Zabawka roku 2020

Kasialis 28, 2020

Wyróżnienie dla “Puk, Puk! Kto tam?” – Zabawka roku 2020 Puk, puk! Kto tam? gra z  linii dziecięcej Zu&Berry by Muduko otrzymała wyróżnienie…

Nauka! To lubię – Tomasz Rożek

Nauka! To lubię – Tomasz Rożek

Szkrabajekpaź 2, 2020

“Moim kochanym dzieciom. Chciałbym, żebyście zawsze do mnie przychodzili pytać”. Tak zaczyna się ta książka. Piękna dedykacja, bardzo wzruszająca. Niemniej…

Dlaczego jemy rośliny. Sekrety owoców, warzyw i zbóż – Iban Eduardo Munoz

Dlaczego jemy rośliny. Sekrety owoców, warzyw i zbóż – Iban Eduardo Munoz

Kasiakwi 7, 2022

Wiecie, dlaczego zjadamy marchewkę albo pietruszkę? A może ciekawi was, ile lat miały najstarsze nasiona, które wykiełkowały? Na te i…