Cesarz Smith

Cesarz Smith – Rene Goscinny

Date
cze, 14, 2024
Comments
Możliwość komentowania Cesarz Smith – Rene Goscinny została wyłączona

Dziś przygoda z Lucky Lukiem będzie dość nietypowa, bo oparta na faktach. Opowiada bowiem o przygodach Deana Smitha, który zbił fortunę na Dzikim Zachodzie i okrzyknął się cesarzem Stanów Zjednoczonych. Tylko zaraz? Czy mu się to udało? I co w tym wszystkim robi Lucky Luke?

Zacznijmy od tego, że władza zazwyczaj oznacza jakiś tam porządek. Nie nam oceniać, czy dobry, czy zły. Lucky Luke powinien się zatem cieszyć, że ktoś ma na tyle dużo pieniędzy, że stworzył armię na wzór napoleońskiej i chce rządzić krajem. Wprowadzi porządek, szeryf będzie miał łatwiej, a co za tym idzie Lucky Luke również. Jednak nie do końca tak jest, bo ze Smithem sprzymierzył się desperado, który namówił cesarza na to, by niszczyli banki. Brzmi grubo i dość niebezpiecznie, a przede wszystkim brzmi, jak kolejna robota dla samotnego kowboja. Trzeba towarzystwo ustawić do pionu i przywrócić dawny porządek. Bo znany wróg zawsze lepszy od takiego z własnymi armatami i wielkimi ambicjami.

Należy zacząć od tego, że jest to zeszyt duetu Morris i Gościnny, czyli najlepszy z najlepszych. To właśnie ta kreska urzeka ludzi od lat, jest znakiem rozpoznawczym kowboja. Ten kanciasty styl nie jest już tak nowoczesny, przy współczesnych metodach ilustrowania jest nawet zbyt prymitywny, ale właśnie taki kochamy. Wyraża mnóstwo emocji, przekazuje wiele treści ponad to, co widzimy w tekście. Choć akurat w tym zeszycie tekstu jest naprawdę sporo.

Jak już wspominałam, historia jest oparta na faktach, więc jeśli ktoś chce błysnąć wiedzą, to jest to zeszyt dla niego idealny. Jest to co prawda jedynie mała ciekawostka, głównym bowiem celem komiksu jest jednak rozrywka, ale miło, że jest i poszerza horyzonty. Mnie samą postać cesarza Stanów Zjednoczonych bardzo zaciekawiła, nie podejrzewałam, że w historii tego kraju są takie momenty. A wszystko to oczywiście opakowane w humor typowy dla pary twórców. Jest śmiesznie, jest sarkastycznie, po prostu idealnie. Oczywiście dla mnie najbardziej śmieszny jest Jolly Jumper, choć pewnie sam koń by się za to obraził. Jednak równocześnie jest postacią najwspanialszą, dodającą wiele punktów całej opowieści.

Za co jeszcze kocham komiksy o dzielnym kowboju i jego rumaku? Za to, że każdy zeszyt można czytać oddzielnie. Jeśli więc dopiero zaczynacie przygodę z Lucky Lukiem, śmiało możecie zacząć od tej części, niczego nie stracicie, a zyskacie bardzo miłe popołudnie. Gdyż, jak zawsze przy komiksach, nie ma co liczyć na długie czytanie. No ale zawsze można wrócić i zacząć od nowa.


Scenariusz: Rene Goscinny
Rysunki: Morris
Tłumaczenie: Marek Puszczewicz
Tytuł: Lucky Luke Cesarz Smith
Tytuł oryginału: L’empereur Smith
Seria i nr tomu: Lucky Luke 45
Wydawnictwo: Egmont
Wydanie: I
Data wydania: 2024-06-12
Kategoria: przygodowa
ISBN: 9788328167667
Liczba stron: 48


Kasia B

Related Posts


Przeczytaj również

Komiksowe nowości do Egmontu!

Komiksowe nowości do Egmontu!

Kasiasty 10, 2022

Jajko i Smerfy. Tom 4 Czwarty album przygód Smerfów, niezwykłych istot, które zostały pokochane przez dzieci na całym świecie. Tom…

Sekrety wioski Świętego Mikołaja. Odkryj tajemnice, których strzegą elfy

Sekrety wioski Świętego Mikołaja. Odkryj tajemnice, których strzegą elfy

Vickygru 8, 2025

  Boże Narodzenie to najbardziej niezwykłe, a zarazem najbardziej lubiane przez dzieci święto. Odświętnie ubrane wypatrują…

Charlie zmienia się w kurczaka – Sam Copeland

Charlie zmienia się w kurczaka – Sam Copeland

Szkrabajeklis 7, 2020

Charlie zmienia się w kurczaka – Sam Copeland “O wartości człowieka nie decydują rzeczy, które go spotykają, tylko sposób, w…

Histroria naturalna magii – Poppy David

Histroria naturalna magii – Poppy David

Szkrabajekpaź 30, 2022

Histroria naturalna magii – Poppy David Magia ma wiele twarzy, wiele rodzajów. Czy da się całą wiedzę zmieścić na zaledwie…

Bajka o lęku – Agnieszka Jucewicz

Bajka o lęku – Agnieszka Jucewicz

Szkrabajeksty 7, 2023

Książki dla dzieci zawsze urzekają mnie prostotą z jaką autorzy poruszają ciężkie tematy. W przypadku “Bajki o lęku” Agnieszki Jucewicz…