Co budują zwierzęta? – Emilia Dziubak

Date
sty, 18, 2021

Co budują zwierzęta? – Emilia Dziubak

Każdy rodzić, chyba, w swoim życiu staje w sytuacji, i to niejednej, w której jest zasypywany tysiącami pytań. Czasem nawet całymi milionami. W życiu dziecka przychodzą różne etapy ciekawości. Pierw poznaje świat jako taki, później sfery zainteresowań zaczynają zataczać coraz szersze kręgi, a jeden z nich zahacza o świat zwierząt. Świat barwny i wielce interesujący, ale przede wszystkim obszerny. Nawet dla rodzica. Ale jeśli już doszliście do tego etapu, że Wasza pociecha domaga się informacji o tym, gdzie mieszkają zwierzęta i jak te ich domy wyglądają, to oto przed Wami książka, która zaspokoi głód wiedzy niejednej małej latorośli.

Co budują zwierzęta? Emilii Dziubak bowiem są nieocenioną skarbnicą odpowiedzi na pytania młodych entuzjastów zwierząt. Autorka odkrywa przed nimi i nami rodzicami świat, o którym nam się nie śniło (filozofowie pewno wiedzieli co nieco) lub do tej pory nie przywaliwszy do tego wagi. Wszak gniazdo to gniazdo, a nora to nora.

Jak się jednak okazuje gniazdo gniazdu nierówne tak jak i nora norze. Emilia Dziubak, która jest jednocześnie autorką tekstu i ilustracji ukazała to dobitnie. Ale nie tylko to.
Zacznijmy jednak chronologicznie, a przynajmniej tak mniej więcej.
Pierwsze, o czym przeczytamy, to niejako legenda odczytywania znaków dotyczących tego gdzie zlokalizowany jest zwierzęcy dom. Czy powinniśmy go szukać pod ziemią, a może na niej? A być może wysoko w koronach drzew lub wewnątrz pni? Następnie poznajemy materiały, z których wykonywane są owe domostwa – zwierzaki mają równie duży wybór co ludzie, z tym że w większości wypadków są w stu procentach eko. 🙂

Dalej przechodzimy już do domów. Różnych. Moje dzieci co rusz wzdychały lub wołały „wow, a patrz tutaj”. Jest więc co oglądać.
Na pierwszy rzut mamy ptaki – chyba nikogo nie dziwi ten wybór. Gniazda, które budują, mają bowiem tyle form i kształtów, że nie sposób nie czuć podziwu wobec ich pracy przy budowie. I mowa tutaj i o rodzimych gatunkach, które znamy i możemy obserwować w Polsce, ale też i odrobinie egzotyki np. taki Kiwi, czy Tukan.

Zajdziecie tutaj także owady, co też nie powinno Was dziwić. Poznacie budowę pszczelego królestwa, zajrzycie też do termitów i kilku innych gatunków.
Nie brak także słów kilku o pajęczakach – ten rozdział wzbudził we mnie… No cóż, dla tych, co mnie znają, żadną tajemnicą nie jest, że pająki wzbudzają we mnie paniczny strach, więc gdy tylko niczego niespodziewająca ja trafiła na te strony… Gęsia skórka to było takie minimum, jeśli chodzi o reakcję, jednak… Same domy tych ośmionożnych stworzeń są doprawdy fascynujące (i przerażające zarazem).

Po kilku chwilach grozy wchodzimy z butami do mieszkań ssaków, jakich konkretnie dowiecie się tylko wtedy, gdy zgłębicie Co budują zwierzęta?. Ale to nie koniec. Znajdziecie w tej publikacji także informacje o budowlach wodnych, czy też o domach będących kamuflażem. Słów kilka przeczytacie także o działalności człowieka w tym temacie…

I wszystkie te informacje, które są naprawdę ciekawe i w zupełności zaspokoją głód wiedzy dzieci, oczywiście do pewnego wieku, opatrzone są ilustracjami, od których nie sposób oderwać wzroku. Całość jest po prostu fenomenalna. Być może ciut nieporęczna, bo to spory format, ale jeśli nie da się jej wygodnie trzymać w rękach, to wygodnie przegląda się ją na podłodze. 🙂

Jeśli więc Wasi milusińscy kochają przyrodę i zwierzęta i są zwyczajnie ciekawi, jak to z tymi domami dużych i małych stworzeń jest, to koniecznie zaopatrzcie się w Co budują zwierzęta? Emilii Dziubak – nie pożałujecie.

Michalina Foremska


Autor: Emilia Dziubak
Ilustrator: Emilia Dziubak
Tytuł: Co budują zwierzęta?
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Wydanie: I
Data wydania: 2020-11-12
Kategoria: popularnonaukowe dla dzieci
ISBN: 9788310133953
Liczba stron: 64
Ocena: 9/10


Szkrabajek

Cześć, moi milusińscy. Jestem Szkrabajek, a to moje małe królestwo- z biblioteczką i regałem wspaniałych gier i filmów. Na naszej polanie chyba nikt nie jest tak oczytany jak ja. Uwielbiam się bawić, czytać i sprawdzać, co w trawie piszczy, chyba jak każdy robaczek, prawda? Na szczęście nie muszę zajmować się tym sam. Stworzyły mnie mamy i ciocie, które szukały miejsca, będącego spełnieniem marzeń dzieci w ich rodzinkach.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Statua squaw – Achde

Statua squaw – Achde

Szkrabajeklis 1, 2022

Statua squaw – Achde Dorosły samotny kowboj przemierzający Dziki Zachód w poszukiwaniu złoczyńców i tropiący Daltonów – to drugie zdecydowanie…

Ivar ratuje małego stegozaura – Lisa Bjärbo

Ivar ratuje małego stegozaura – Lisa Bjärbo

Kasiapaź 23, 2020

Któż nie chciałby odwiedzić Krainy Dinozaurów małego Ivara? Ja sama chętnie bym się tam wybrała i przeżyła takie przygody jak mały…

W krainie pingwinów – Opracowanie zbiorowe

W krainie pingwinów – Opracowanie zbiorowe

Szkrabajekmar 3, 2021

W krainie pingwinów – Opracowanie zbiorowe Seria Gigant ukazuje się na polskim rynku od 2001 roku i niezmiennie bawi młodego…

Skarb Straszliwego Zet – Sylvie Misslin

Skarb Straszliwego Zet – Sylvie Misslin

Kasiasty 4, 2022

Skarb Straszliwego Zet – Sylvie Misslin Książki interaktywne dla dorosłych i młodzieży cieszą się wielką popularnością. To nie tylko ciekawa…

Kowboj w bawełnie – Jul (Julien Berjeaut)

Kowboj w bawełnie – Jul (Julien Berjeaut)

Kasia Bsie 7, 2025

Lucky Luke będzie miał okazję zakosztować słynnej kuchni i legendarnej gościnności Południa Stanów Zjednoczonych, bo otrzymał spadek w gorącej Luizjanie. Czy…