Opowieść z dreszczykiem o przyjaźni, magii i klątwie pożerającej dusze
Sepia tylko wygląda na nudne miasteczko. W rzeczywistości nie brakuje tu sekretów. A najciekawszy skrywają trzy Latarenki. Zadziorna, wygadana Pola, mistrzyni jazdy na wrotkach. Bystra River, czyli największy mól książkowy w okolicy. A także Maja, najnowsza mieszkanka Sepii, nieśmiała i milcząca, lecz niezwykle utalentowana – muzycznie oraz magicznie.
Wspólnie stawią czoła wszystkim przeciwnościom. Zwłaszcza kiedy jedna z przyjaciółek padnie ofiarą niebezpiecznego zaklęcia o nazwie pirania duszy.
Latarenki czeka nie lada wyzwanie, gdy wyjdzie na jaw, że ofiar klątwy jest więcej. Czas nie jest sprzymierzeńcem dziewczynek, w cieniach kryją się zagrożenia, a koszmary o bezdusznych marionetkach utrudniają poszukiwanie rozwiązań. Ale nie po to ma się przyjaciółki, by dać się zjeść pierwszej z brzegu klątwie!
Maja jest nowa w Sepii. Do tego jest nieśmiała i milcząca, więc ma spory problem z wejściem w nowe środowisko. Na szczęście na jej drodze stają River i Pola, dwie przyjaciółki, które dołączają ją do swego duetu i od tej pory stanowią nierozłączne trio pełne pasji i ciekawych pomysłów.
Dla kogo ta książka?
Książka w założeniu jest dla młodzieży, tej młodszej i jako taka sprawdza się świetnie. Jednak muszę zacząć od czegoś, co mnie osobiście zgrzytało. Bohaterki mają jedenaście lat i kompletnie nie zachowują się, jak na ich wiek przystało. I nie, nie są dziecinne, wręcz przeciwnie, jak dla mnie są zbyt dojrzałe, ich wypowiedzi są bardziej dorosłe, w ogóle zachowują się, jakby były ze trzy lata starsze. Albo i więcej. Nie przeszkadza to zupełnie w trakcie lektury, tylko w momencie, kiedy ich wiek jest wspominany, miałam takie „Ale jak to?” Na miejscu autorki podwyższyłabym wiek dziewczyn, nikt by na tym nie stracił, bo poza tym jednym szczegółem książka jest naprawdę bardzo dobra.
To jest moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, nie znam jej książek dla dorosłych, ale po tej lekturze wiem, że chcę je poznać. Dopracowanie szczegółów, począwszy od mapy Sepii umieszczonej na początku książki, po strój każdej z dziewczyn sprawia, że całość czyta się przyjemnie, choć napięcie narasta z każdą stroną. Umiejętnie buduje atmosferę grozy, czytelnik prawie nie orientuje się, że pełen napięcia czeka na kolejną scenę. To taki niepokój czający się pod skórą, sprawiający, że zwraca się uwagę na każdy szczegół, nawet najmniejszy, bo nie wiadomo, co się może przydać.
Co jeszcze nas czeka?
A obok tego jest magia. Dobra, piękna, o cudownych właściwościach i miękkim futerku. Chwila na oddech, zachwyt, obcowanie z niemożliwym, a jednocześnie wymarzonym, wyśnionym. Zaczarowała mnie ta książka i jestem pewna, że oczaruje nie tylko młodszych czytelników, ale i ich rodziców. Choć do poduszki się nie nadaje, będziecie chcieć więcej i więcej.
Oprócz złej i dobrej magii, mamy tu również przemoc rówieśniczą. Wątek szalenie ważny, choć nienachalnie wprowadzony, ot zwyczajne życie w szkole, choć boli, że można to uznać za normę. Jednak jest to książka o tym, jak sobie radzić, jak się nie poddać i jak czerpać siłę w przyjaźni i rodzinie. To kolejny ciekawy motyw, ale musicie się o nim przekonać sami.
Wejdźcie w świat Latarenek, zobaczcie, jakie są i pokochajcie je tak, jak pokochałam je ja. Czeka was sporo wrażeń, śmiechu i wzruszeń. I kilka przepięknych ilustracji.
Autor: Klaudia Zacharska
Ilustrator: Paulina Walachowska
Tytuł: Pirania duszy
Tytuł oryginalny: Pirania duszy
Seria i nr tomu: Latarenki, tom 1
Wydawnictwo: Wydawnictwo Mięta
Wydanie: I
Data wydania: 2025-02-28
Kategoria: fantastyka / literatura młodzieżowa
ISBN: 978-83-68371-06-2
Liczba stron: 344











