Pszczółki

Date
maj, 07, 2025
Comments
Możliwość komentowania Pszczółki została wyłączona
Bzzz… Bzzz… Bzzz… W powietrzu słychać urocze brzęczenie, ale gdzie ukrywają się małe, kolorowe pszczoły? Czy potrafisz odnaleźć te małe bzyczące owady w ich ulach? Nie bądź zbyt pewny siebie, ponieważ ciągle zmieniają miejsca. Gracz, który złapie ich najwięcej, wygrywa grę. Celem gry jest posiadanie jak największej ilości pszczółek na końcu rozgrywki.
Gracze kolejno odkrywają karty z obrazkami i starają się odgadnąć położenie kolorowych pszczółek. Na kartach mogą znajdować się pszczółki, ul lub niedźwiedź. Potrzebna jest doskonała spostrzegawczość i świetna pamięć, aby odnaleźć pszczołę w takim kolorze, jaki przedstawia karta. Osoba, która jako pierwsza zgromadzi cztery ule, wygrywa i zdobywa pyszny miodek.

RECENZJA GRY PSZCZÓŁKI

Pszczółki to gra przeznaczona dla 2-5 gracy w wieku powyżej 4 lat. Rozgrywka trwa około 15 minut.

W kartoniku znajdziemy: 36 kart, 6 kolorowych pszczółek i 6 uli. Celem gry jest złapanie jak największej ilości uli z pszczołami.

Grę rozpoczyna się od przygotowania miejsca. Na stole ustawiamy pszczoły tak, by tworzyły okrąg. Należy dobrze przyjrzeć się położeniu owadów w poszczególnych kolorach. Pszczółki zakrywamy ulami, a na środku kładziemy karty.

Grę rozpoczyna gracz, który ostatnio jadł miód. Bierze pierwszą kartę ze stosu. Pokazuje ją pozostałym graczom. Jeśli na karcie jest pszczoła, gracz próbuje sobie przypomnieć, pod którym ulem schował się owad w tym kolorze. Podnosi wybrany ul. Jeśli kolor się zgadza, przesuwa ul do siebie i zakrywa pszczołę, kartę odkłada na bok. Kolejny gracz robi to samo. Jeśli uważa, że pszczoła z karty znajduje się pod ulem innego gracza, podnosi go i gdy ma rację, przesuwa w swoją stronę. Jeśli pszczoła ukrywa się pod własnym ulem i zostanie odkryta, gracz otrzymuje drugą turę.

Karta z ulem oznacza, że uczestnik gry może zabrać dowolny ul ze środka stołu bez sprawdzania koloru. Karta z niedźwiedziem powoduje utratę ula.

Gra kończy się, gdy jeden z graczy ma przed sobą 4 ule lub na stosie zabraknie kart.

Rozgrywka jest świetnym sposobem na doskonalenie skupienia i zapamiętywania. Pozwala świetnie się bawić, jednocześnie ucząc koncentracji i ćwicząc pamięć.

Zaletą gry jest je niewielki rozmiar pozwalający spakowanie do niewielkiego bagażu i umilanie sobie czasu podróży lub oczekiwania. Trochę szkoda, że wykonana jest z plastiku, a nie z bardziej ekologicznego drewna, ale przecież nie można mieć wszystkiego.

Anna Kruczkowska

Vicky

Trochę nieśmiała, zawsze odrobinę rozkojarzona i najczęściej w czymś głęboko zaczytana. Kocha fantastykę i kulturę Japonii. Z zamiłowaniem tworzy opowiadania i irytuje otaczających ją ludzi.

Related Posts


Przeczytaj również

Zapowiedź: Auroria. Cienie. Tom 2

Zapowiedź: Auroria. Cienie. Tom 2

Szkrabajekwrz 10, 2024

Wyobraź sobie skrzacią wioskę. Wyobraź sobie śliczne chatynki z oszronionymi oknami i okapami ozdobionymi kryształowymi sopelkami. Wyobraź sobie unoszące się…

Jedziemy na wycieczkę – Doro Gobel, Peter Knorr

Jedziemy na wycieczkę – Doro Gobel, Peter Knorr

Kasiasie 31, 2021

Lubicie picturebooki? Jeżeli tak, to mam dla Was świetną propozycję. Jedziemy na wycieczkę to książeczka, która zachwyci Was, jak i…

Zapowiedź: O listopadowym zamieszaniu, wyprawie Chichotka i pakowaniu prezentów. Tappi – Marcin Mortka

Zapowiedź: O listopadowym zamieszaniu, wyprawie Chichotka i pakowaniu prezentów. Tappi – Marcin Mortka

Kasia Blis 17, 2025

Nowa przygoda Tappiego i jego przyjaciół! W Szepczącym Lesie jesień wcale nie jest spokojna. Tappi, Chichotek i Błyskotka próbują spędzać czas na zabawach i wędrówkach,…

Nowe puzzle z Puciem!

Nowe puzzle z Puciem!

Kasiasie 17, 2020

Już we wrześniu, dzięki wydawnictwu Nasza Księgarnia, ukażę się kolejna gratka dla wszystkich fanów Pucia! Puzzle “Pucio. Rodzinna sobota”. Składają…

Kiedy przychodzi Święty Mikołaj? – Richard Scarry

Kiedy przychodzi Święty Mikołaj? – Richard Scarry

Kasiagru 1, 2020

Kiedy przychodzi Święty Mikołaj? – Richard Scarry Dzisiaj przychodzę z kolejną propozycją książki świąteczną. Tym razem – klasyczną. Pewnie niektórzy…