Lotta, czyli jak wychować ludzkie stado – Zofia Stanecka

Date
lis, 17, 2023
Comments
Możliwość komentowania Lotta, czyli jak wychować ludzkie stado – Zofia Stanecka została wyłączona

Wiadomo, że posiadanie zwierzaka w domu, to nie tylko radość i dobra zabawa. To przede wszystkim odpowiedzialność i świadomość, że z nowym domownikiem trzeba być przygotowanym na straty, a także duże wydatki. I chociaż świadomi tego mówimy sobie, że nie, bo jest tyle powodów przeciwko to czasem serce wybiera za nas.

Zarys fabuły

Jest sobie rodzina, w której dzieci od dawna próbują namówić mamę na psa w domu. Ona niestety za każdym razem odmawiała i miała dużo argumentów przeciwko. Wszystko zmieniło się, gdy pewnego dnia zobaczyła w internecie zdjęcie małego pieska. To była. Miłość od pierwszego spojrzenia i tak oto Lotta poszerzyła rodzinę. Mama i dzieci były pewne, że szybko uda im się ją wychować, nie wiedzieli jednak, że to nie ludzie wychowują psy, a oni ich. Jak Lottcie udało się z jej ludzkim stadem?

Kochamy zwierzęta, a psy są szczególnie nam bliskie. Sama mam kundelka, który trzęsie całą rodziną i odwiedzającymi nas osobnikami. Dlatego też chętnie z Potworkami sięgamy po tytuły, w których te czworonogi są głównymi bohaterami. Dlatego też Lotta trafiła w nasze ręce i na długi czas skradła całą uwagę. Co takiego ma w sobie ta książka?

Słów kilka o szacie graficznej

Na początku warto wspomnieć o ilustracjach Marianny Sztymy, która stworzyła niesamowity dodatek do treści, a nawet ją swoimi pracami wzbogaciła. Utrzymane w stylu starych bajek. Pełne stonowanych kolorów, ale przede wszystkim emocji, widocznych nie tylko u ludzi, ale i samej Lotty. Od razu dostrzega się miłość, radość, strach i oburzenie (głównie u pieseła, gdy ponownie „niesłusznie” posądzono ją o coś). Warto wspomnieć, że oprócz kolorowych ilustracji pojawiają się również czarno białe z cyklu z rozważań, gdzie głos oddano samej Lottcie. Te kadry są, moim zdaniem, najlepsze.

Moje wrażenia

Lotta jest swego rodzaju prezentem dla tytułowej bohaterki z okazji jej dziesiątych urodzin, a także wyrazem miłości. Okazanej słowami, a nie tortem z psich parówek. No cóż, nie można mieć wszystkiego. Lotta może tej książki zbyt mocno nie doceni, ale mali i duzi czytelnicy swój zachwyt mogą już wyrazić. I jest czym, bo książka nie jest opowieścią o stadzie tytułowej suczki, ale o niej samej i jej perypetiach z nimi. Co prawda opowiedziana przez jedno z dzieci, ale jednak. No a wiadomo, że ludzi czasem trudno wychować. Książeczka niewielka objętościowo, krótkie rozdziały to opowiastki z tego, co się dzieje w życiu Lotty od momentu trafienia do swojej rodziny. Zabawne, dające do myślenia i uczące.

Na zakończenie

Lotta to jedna z tych lektur, które czyta się na raz i wielokrotnie do niej wraca. Powieść bawi, wzrusza, a także jest idealnym wstępem do rozmów z dziećmi o posiadaniu psa w domu. Autorka równoważy radość, jaką daje posiadanie czworonoga z obowiązkami z tego wynikającymi. Uczula, że stworzenie to nie zabawka i jak już do nas trafi, to trzeba się nim zająć i być pewnym, że się nie znudzi. Bo taki członek rodziny to siusiu na podłodze, pogryzione rzeczy, wizyty u weterynarza i duże wydatki. Jednak oprócz tego pokazuje, jak mocno pieseł potrafi kochać i owinąć nas sobie wokół małego pazurka. Gdy pokochamy, to łatwo jest nas wrobić, gdy patrzy tym skrzywdzonym wzrokiem, a tego uczą się bardzo szybko.

Czy polecamy? Oczywiście! Lotta to cudowna książka pełna humoru i miłości. Wywołuje uśmiech na twarzy, jest mądrze napisana i przywołuje wspomnienia ludzkim stadom ich perypetie z czworonożnymi głowami rodzin. I wiecie co? Gdyby nie taka Lotta byłoby nam smutniej i gorzej. Bo nikt tak nie obdarowuje miłością, jak wdzięczny pies.


Audiobook (czyta): Milena Staszuk
Autor: Zofia Stanecka
Ilustrator: Marianna Sztyma
Tytuł: Lotta, czyli jak wychować ludzkie stado
Wydawnictwo: Kropka
Wydanie: I
Data wydania: 2021-07-07
Kategoria: literatura dziecięca (7+)
ISBN: 9788366863149
Liczba stron: 136


Bujaczek

Related Posts


Przeczytaj również

Czytam sylabami. To moje! – Elisenda Roca

Czytam sylabami. To moje! – Elisenda Roca

Kasialut 13, 2021

Czytam sylabami to seria książeczek, które, jak sama nazwa sugeruje, pomagają najmłodszym w nauce czytania. Pamiętacie, jak dzieliliśmy zdania na…

Dwie nowe straaaszne premiery Dwukropka!

Dwie nowe straaaszne premiery Dwukropka!

Kasiapaź 25, 2021

Guśka, Ptyś i Leonek spędzają wakacje u ciotki w Bolesławcu. Ciotka z racji wieku (około trzydziestu lat) zaczyna cierpieć na…

Lucky Luke. Karawana

Lucky Luke. Karawana

Kasiasty 11, 2023

Lucky Luke jako obrońca karawany? Oczywiście, że to odpowiedzialne zadanie, ale jednak kowboj zawsze kojarzy się z bardziej niebezpiecznymi rzeczami.…

dummy-img

Akademia Mądrego Dziecka. Pierwsze Origami. Żaba. Kaczka. Statek. Samolot – Zbigniew Dimotric, Martyna Dobrowolska

Kasiacze 21, 2020

AKADEMIA Mądrego Dziecka to seria książeczek, które uczą przez zabawę. Pierwsze origami to nowa podseria, która nie tylko służy do…

Szagawarra

Szagawarra

Szkrabajekcze 19, 2023

Znów możemy wrócić do świata małej, pełnej współczucia, empatii i miłości Amelki i jej bliskich oraz do z pozoru zimnej…