Tatusiu, czy dziesięć to dużo?

Date
cze, 29, 2022

Mam wielką,żeby nie powiedzieć ogromną słabość do książek, w których mogę znaleźć ilustracje autorstwa Emilii Dziubdziak. Są piękne,tajemnicze,cudowne i można na nie patrzeć godzinami.

Kilka słów o fabule

Dzieci z natury bywają ciekawskie,a niekiedy potrafią zadawać pytania z szybkością godną strusia pędziwiatra z popularnej animacji. Znalezienie odpowiedzi na niektóre z nich może być kłopotliwe i ciężkie, zwłaszcza, gdy problemy, z którymi borykają się nasze pociechy są bardzo trudne do rozgryzienia. Na szczęście dostępne są takie książki jak „Tatusui, czy dziesięć to dużo?”. Piękna, mądra i bardzo wartościowa. Bohater, Mały Wilczek zadaje swojemu Tacie wiele pytań, który ma na nie odpowiedź, jednak nie taką oczywistą i prostą. Zaintrygowani?

Moja opinia i przemyślenia

Przyznam, że lektura „Tatusiu, czy dziesięć to dużo” sprawiła mi dużo radości, a także skłoniła do refleksji. To lektura, która uczy myślenia, postrzegania przestrzennego i w czasie. Nie jest to zaawansowana filozofia, ale taka, dostosowana do dzieci w wieku od trzeciego roku życia. Warto jednak tłumaczyć i odpowiadać na pytania, które pojawiają się w głowie małego czytelnika, zarówno w czasie, jak i po zakończonej lekturze.

Książeczkę czyta się lekko i z wielką przyjemnością, a ciekawość u małego słuchacza, rośnie z każdą stroną. Tekstu nie ma za wiele, ale każde słowo wydaje się znajdować w idealnym miejscu. Odpowiedzi Taty Wilka są mądre, logiczne, szczere, proste oraz oczywiste. Bohater skupia się na tym, jak dzieci postrzegają świat, patrzy na niego ich oczami i tak odpowiada na wszystkie pytania i problemy. To książeczka, która pomoże również i rodzicom zrozumieć (albo przypomnieć sobie) jak najmłodsi postrzegają otaczającą nas rzeczywistość.

Podsumowanie

Wspomniałam już na wstepie o cudownej ilustracji autorstwa Emilii Dziubak. Są one przepiękne. Każda strona została dopracowana do perfekcji, dobór barw zachwyca i można całą książkę przeglądać godzinami.

„Tatusiu, czy dziesięć to dużo?” to cudowna, piękna książeczka, która powinna znaleźć się w każdej dziecięcej biblioteczce. Mądra, ponadczasowa i wartościowa opowieść, której lektura jest wielką przyjemnością.

 

Książkę “Tatusiu, czy dziesięć to dużo?” znajdziecie na stronie księgarni Tania Książka.

Zajrzyjcie również tutaj, aby znaleźć inne ciekawe historie dla dzieci.

 


Autor:Sabine Bohlmann,

Ilustrator: Emilia Dziubak

Tytuł: Tatusiu, czy dziesięć to dużo?

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Wydanie: I

Data wydania: 2022-04-27

Kategoria: literatura dziecięca 3+

ISBN:9788310137357

Liczba stron: 32


 

Kasia

Położna. Mama Gabrysia. Książki kocham czytać od dzieciństwa, a teraz poznaje świat powieści dla dzieci. Kocham mój zawód, ale spełniam się także pisząc i szydełkując. Ciągle chcę doświadczać czegoś nowego.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Wymarzony dom Ani – nowe, piękne wydanie

Wymarzony dom Ani – nowe, piękne wydanie

Kasiasty 19, 2022

Nowa odsłona klasyki literatury. Ania z Zielonego Wzgórza i kolejne przygody rudowłosej Ani od lat podbijają serca czytelniczek na całym…

Przezabawna opowieść dla dzieci. Gekon, który odkrył echo!

Przezabawna opowieść dla dzieci. Gekon, który odkrył echo!

Kasiamar 6, 2023

Niesłychanie zabawna opowieść o mocy dawania z siebie wszystkiego, co najlepsze, i o tym, co wyniknąć może z niecodziennej rozmowy…

Straszne historie – Altea Villa (adaptacja opowieści)

Straszne historie – Altea Villa (adaptacja opowieści)

Szkrabajeklis 13, 2024

„Jedynie mroczna istota zdolna jest przemienić się w wilka, mgłę bądź nietoperza, gdy wędruje w mroku w poszukiwaniu ofiar”. Kiedy…

Nowe, klasyczne wydanie Księgi Dżungli

Nowe, klasyczne wydanie Księgi Dżungli

Kasialip 1, 2023

Mauli trafia do dżungli jako małe dziecko. Od okrutnego losu ratują go wilki, które traktują chłopca jak członka stada. Niestety…

Krowa Matylda jest chora – Alexander Steffensmeier

Krowa Matylda jest chora – Alexander Steffensmeier

Kasialut 10, 2022

Krowa Matylda jest chora – Alexander Steffensmeier Kiedyś nie rozumiałam fenomenu Krowy Matyldy, za to mój syn zakochał się w…