Frnck 2. Chrzest ognia-Brice Cossu, Olivier Bocquet

Date
maj, 12, 2022

Czasy się zmieniają, ludzie i zwierzęta poddają się ewolucji, a my współcześnie żyjący w przekonaniu, że możemy w każdej chwili wyzbyć się technologii, a nawet przekazać jej zdobycze przodkom. Tylko czy to ma prawo się udać? Franck dość szybko przekonał się, jak daleko od cywilizacji trafił. Prehistoria na każdym kroku ukazuje mu swą surowość i brak okrzesania. Młody chłopak postanawia pomóc swoim nowym znajomym i na początku udoskonala im mowę, dodając do niej samogłoski. Im dłużej przebywa wśród prehistorycznych, tym mocniej tęskni za pizzą, ciepłem i grami video. Każdy dzień przynosi nowe wyzwania i pomysły na przyspieszenie ewolucji. Już koło czy mydło nie koniecznie wywołały entuzjazm. Frnck chce im dać coś o wiele lepszego, ogień. Tylko czy to nie jest zbyt niebezpieczne?

Chrzest ognia

Pierwszy tom serii był na tyle zaskakujący i fascynujący jednocześnie, że nie mogło być inaczej, bowiem druga część już za nami. Jakie wrażenia nam towarzyszyły? Chrzest ognia nabiera nieco dynamizmu. To wszystko za sprawą pomysłów Francka. Chłopiec chce dobrze i dzieli się swoją wiedzą, która jednak nie zawsze zostaje dobrze przyjęta. Jego znajomi nie polubili się z mydłem czy kołem, a ognia najzwyczajniej się boją. Podobnie jak zmian, które prędzej czy później nadejdą. Franck nie wie, czy tęskni za technologią, czy tylko za rodziną, której niedane mu było poznać. Stara się więc jak najlepiej zaaklimatyzować, choć dookoła czyha sporo niebezpieczeństwa, a surowe mięso nie jest jego ulubionym posiłkiem. Jak rozwinie się ta niecodzienna przygoda?

Wśród bohaterów

Po przeczytaniu dwóch tomów serii stwierdziliśmy, że wciąż mało wiemy o Francku i prehistorycznych ludziach. O ile z łatwością jesteśmy w stanie rozgryźć co niektórych mieszkańców jaskini, to chłopiec stanowi nie lada zagadkę. Jest niezwykle żywy, pomysłowy i równie skryty. Wygłupami przykrywa chęć przynależenia do kogoś, bycia członkiem rodziny. Autor z lekkością i nutką przygody pokazuje te pragnienia, równocześnie zabiera nas do świata, który zdaje się tak odległy i mało realny. Dzieciaki z łatwością utożsamią się z emocjami Francka, nie zapominając o fascynacji jego nowymi kompanami. Jedno jest pewne, w tej dżungli przygody dopiero nabierają rozpędu.

Wśród ilustracji

Tym razem dość mocno dominują ciemne kolory. Jest mroczniej i łatwo wyczuć można niebezpieczeństwo. Kreska wciąż wyraziście obrysowuje postaci i nadaje głębi tłu. To właśnie w ciemnościach kryje się strach, a ogień to nieokiełznana siła. Kolorystycznie całość wypada rewelacyjnie. Na każdej ilustracji czuć emocje, widać głębie i szerszą perspektywę. Chrzest Ognia można oglądać godzinami. Strona za stroną, wciąż zachwycamy się kreacją świata i ciekawym odwzorowaniem dawnych ludzi. Tekst stanowi niewielką, choć mocno humorystyczną cząstkę tej historii. Tu rządzi obraz i to jak wiele emocji zostało w nim przekazane. Chcemy więcej.

Podsumowanie

Chrzest ognia, jak i cała seria świetnie sprawdzą się dla małych buntowników, którzy kochają przygody i z chęcią zagłębią się w prehistorii. To również świetny wstęp do rozmów o genach, potrzebie posiadania rodziny i poszukiwaniu korzeni. Niepozornie humor przeplata się z pokładami wiedzy i emocjami. Podróż młodego chłopca dopiero się rozpoczyna, a masa pytań krąży po głowie. Pozostaje czekać na kolejną odsłonę historii chłopca i prehistorycznych ludzi.


 

Scenariusz: Olivier Bocquet

Rysunki: Brice Cossu

Tłumaczenie: Agata Cieślak 

Tytuł: Chrzest ognia 

Tytuł oryginału: FRNCK – Le baptême du feu

Seria i nr tomu: Frnck ( tom 2)

Wydawnictwo: Egmont 

Wydanie: pierwsze 

Data wydania: 2022-04-27

Kategoria: komiks, fantastyka 

ISBN: 9788328150881

Liczba stron:56


Marta

Mama Amelki i Antka. Miłośniczka słowa pisanego i powieści graficznych. Niezmiennie szuka swojego azylu prowadząc bloga martawsrodksiazek.pl. Kilka słów o mnie? Cóż, dusza zanurzona w fantastyce z sercem z czystego romansu, łaknę przygód i szczypty strachu, z codziennością wypełnioną literaturą dziecięcą w tle. Gdy nie czytam, tworze i na wiele sposobów wyrażam siebie.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Pies Kolumba – Piotr Rowicki

Pies Kolumba – Piotr Rowicki

Bujaczeksie 30, 2021

Pies Kolumba – Piotr Rowicki Żeby poznać historię, trzeba ją przeżyć. Żeby przeżyć, trzeba do niej wejść. Żeby wejść, trzeba…

O chłopcu, który był kotem – Paul Gallico

O chłopcu, który był kotem – Paul Gallico

Szkrabajekgru 8, 2020

O chłopcu, który był kotem – Paul Gallico “W razie wątpliwości, wszystko jedno, jakiego rodzaju, natychmiast zaczynaj się myć!” W…

Ciszka. Opowieść o uważności – Magdalena Subocz

Ciszka. Opowieść o uważności – Magdalena Subocz

Kasiamar 16, 2021

Ciszka. Opowieść o uważności – Magdalena Subocz „Ciszka” to książka, o której niezmiernie ciężko mi się wypowiedzieć. To opowieść przepełniona…

Zapowiedź: Serce olbrzyma

Zapowiedź: Serce olbrzyma

Szkrabajekmaj 3, 2024

Na wzgórzu tkwi dziwaczny kształt, podobno olbrzym leży tu i smacznie śpi pod kocem z traw, na legowisku z miękkich…

“Wierszyki łamiąca języki” mają już 25 lat!

“Wierszyki łamiąca języki” mają już 25 lat!

Kasiasty 11, 2021

“Wierszyki łamiąca języki” mają już 25 lat! Książka autorstwa Małgorzaty Strzałkowskiej ma już 25 lat! W tym roku obchodzić będziemy…