Znajdź pluszaka – kooperacyjna gra dla najmłodszych.

Date
lip, 01, 2021

Znajdź pluszaka – kooperacyjna gra dla najmłodszych.

O grach planszowych mogę wypowiadać się w samych superlatywach – rozwijają koncentracją, spostrzegawczość, logiczne i abstrakcyjne myślenie. Cieszę się, że rynek gier planszowych jest tak obszerny, bo również i dla maluchów można znaleźć ciekawe pozycje, przy których mogą się rewelacyjnie bawić. „Znajdź pluszaka” to świetna rozgrywka dla całej rodziny! Jest to gra kooperacyjna, a uczestniczy wcielają się w detektywów. Wspólnymi siłami muszą odnaleźć zaginione pluszaki. Uwaga – trzeba je odszukać, zanim zapadnie noc.

Co znajdziemy w pudełku?

  • 25 kafelków wskazówek

  • 1 kafelek nocy

  • 5 żetonów przytulanek

  • 5 żetonów kryjówek

  • 1 kafelek poszukiwań

  • instrukcja

Wszystkie elementy są dobrze wykonane – trwałe i urocze, bo pluszaki aż chciałoby się przytulić. Gra dedykowana jest dla dzieci od trzech lat, a producent zadbał o to, żeby elementy były odporne na wszelakie zniszczenia, jakich mogą (całkowicie niezamierzenie) dokonać małe rączki. Jeżeli boicie się, że Wasze pociechy nie będą w stanie zrozumieć zasad gry, to spokojnie. Kilka rozgrywek i większość trzylatków będzie znała wszystkie zasady. To chyba taka nasza pierwsza, poważna gra i po kilkukrotnym przeczytaniu instrukcji (przeze mnie) i pokazaniu synowi, jak grać, niemal codziennie wieczorem sięgamy po „Znajdź pluszaka”.

W tej grze nie ma miejsca na rywalizację, a co za tym idzie, brak wygranych i przegranych! W „Znajdź pluszaka” należy współpracować, aby odnaleźć wszystkich bohaterów przed nadejściem nocy. Gracze mają 7 tur, aby rozwiązać zagadkę ukrytej przytulanki. Rozgrywkę rozpoczyna najmłodszy uczestnik, a w swojej turze każdy z detektywów wykonuje 5 działań. Jakie?

Po pierwsze – wybiera kafelek wskazówkę, czyli jeden z 7 odkrytych.

Po drugie – uczestnik decyduje. Czy chcę zapytać o kryjówkę, czy o rodzaj pluszaka (a tych w grze jest 5).

Wszystkie zasady zostały czytelnie i zrozumiałe rozpisane w dołączonej do opakowania instrukcji. Twórcy zdecydowali się na umieszczenie przykładowych rozgrywek, aby łatwiej zrozumieć zasady, którymi należy się kierować podczas rozgrywki. Chociaż przy pierwszym razie, gra może przysporzyć młodszym uczestnikom nieco problemu, to przy pomocy rodziców w mig rozgryzą wszystkie pytania, a „Znajdź pluszaka” stanie się ich ulubioną grą.

Jeżeli chcecie pokazać waszym maluchom, jak cudowne są gry planszowe, to „Znajdź pluszaka” będzie perfekcyjnym wyborem.


Wydawca: MUDOKO

Projektant: Xavier Violeau, Pauline Berdal

Kategoria: gra planszowa, gra kooperacyjna

Wydanie: I

Instrukcja: w języku polskim


Kasia

Położna. Mama Gabrysia. Książki kocham czytać od dzieciństwa, a teraz poznaje świat powieści dla dzieci. Kocham mój zawód, ale spełniam się także pisząc i szydełkując. Ciągle chcę doświadczać czegoś nowego.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Odrobina czarów – Michelle Harrison

Odrobina czarów – Michelle Harrison

Szkrabajekgru 10, 2020

Odrobina czarów – Michelle Harrison Niedawno mieliście okazję przeczytać moją opinię na temat książki pt. „Szczypta magii” autorstwa Michelle Harrison,…

Jak bez napięć wychować pewne siebie dziecko? Poradnik dla rodziców

Jak bez napięć wychować pewne siebie dziecko? Poradnik dla rodziców

Kasiawrz 17, 2022

Zaburzenia depresyjne, brak pewności siebie i niekontrolowana frustracja. To tylko niektóre z nasilających się symptomów występujących u młodych ludzi. Badacze…

Moc uczuć. Wstyd – Katarzyna Miller

Moc uczuć. Wstyd – Katarzyna Miller

Kasiawrz 2, 2020

Dzieciom trudno jest zrozumieć emocje. Maluchy dopiero uczą się funkcjonować w społeczeństwie, poznać wszystkie zasady i nakazy. Nasze pociechy muszą…

Zapowiedź: Nie tylko place zabaw.

Zapowiedź: Nie tylko place zabaw.

Kasiamar 8, 2023

Hej, Dzieci! To książka o tym, że plac zabaw to poważna sprawa. Zaskoczy was, ile on może mieć różnych form,…

Pola i Piotruś. Plama

Pola i Piotruś. Plama

Szkrabajekpaź 14, 2022

O walorach okładki pisałam przy okazji omawiania wrażeń czytelniczych po spotkaniu z “Polą i Piotrusiem. Hulajnogą”, zatem nie powtarzam się,…