Witch. Czarodziejki W.I.T.C.H . Księga Pierwsza

Date
kwi, 27, 2021

Witch. Czarodziejki W.I.T.C.H . Księga Pierwsza

Dzięki tej pięknie wydanej pozycji mogłam wrócić do czasów mojej młodości, kiedy to zaczytywałam się w komiksach (ale nie tylko, bo i całą treść magazynu pochłaniałam z wypiekami na twarzy). Moje własne egzemplarze zaginęły przez te kilka(naście) lat, a zdobycie nowych było niemal niemożliwe. Dzięki wydawnictwu Egmont na nowo zatopiłam się w świat magii i czarodziejek, które uwielbiałam i z którym dorastałam. Próbowałam na nowo odnaleźć wszystko to, co mnie w komiksach ciekawiło za młodu. Starałam się też znaleźć odpowiedź na pytanie, czy W.I.T.C.H ma szanse podbić serca dzisiejszej młodzieży.

„Czarodziejki W.I.T.C.H. Księga pierwsza” to piękne wydanie, które zachwyci nie tylko dorosłych już fanów bohaterek, ale także dotrze do czytelniczych serc młodszych czytelniczek. W tym wydaniu znajdziecie sześć tomów komiksów, które kiedyś były głównym „daniem” w wydawanych magazynach.

Kondrakar (a w każdej innej wersji językowej Kandrakar) to miejsce nieskończoności. Majestatyczna twierdza zamieszkiwana jest przez Wyrocznię, która pilnuje porządku we wszechświecie. Do jego zadań należy wybór nowych Strażniczek, które mają strzec sieci i zamykać portale prowadzące do innych światów. Dodatkowo czarodziejki muszą walczyć z siłami zła, które przedostają się do naszej rzeczywistości. Tym razem wybór Wyroczni padł na pięć nastolatek: Will, Irmę, Tereane, Cornelię i Hay Lin, a serce Kondakaru przekazała im babcia ostatniej z nich.

Przygody Czarodziejek zostały wymyślone przez Elisabett Gnone, a szata graficzna jest wynikiem godzin prac wielu rysowników, w tym małżeństwa Alessandro Barbucciego i Barbary Canepy.

Gdy tylko otworzyłam książkę – przepadłam. Przyznam, że słabo znam początkowe przygody bohaterek, więc poznawałam tę historię na nowo, zaprzyjaźniając się z bohaterkami. Podczas lektury nieustannie wracałam myślami do czasów młodości, a wszystkie uczucia, które pojawiały się podczas czytania komiksów kilkanaście lat temu, powróciły. Dla tego pięknie wydanego egzemplarza zarwałam noc, bo nie mogłam oderwać się od przygód nastoletnich bohaterek. Wspominałam kiedyś, że nie przepadam za komiksami? Cóż, już to odwołuje, bo to W.I.T.C.H pokazały mi, jak wiele może przekazać ta forma i jak bardzo może być fascynująca.

W tym zbiorze dziewczęta poznają siebie i swoje moce, a także przenoszą się do Meridianu. Oprócz walki ze złem mają też zwykłe, nastoletnie problemy: w szkole, z rodzeństwem czy rodzicami. Muszą łączyć walkę ze złem z życiem codziennym, co różnie im wychodzi. Will, Irma, Tereane, Cornelia i Hay Lin zakochują się, przeżywają pierwsze miłosne rozczarowania, kłócą się między sobą czyli są bardzo podobne do większości nastolatków. Myślę, że w tym tkwi fenomen W.I.T.C.H. Młode czytelniczki zobaczyły, że pomimo tego, iż bohaterki posiadają super moce, mają problemy i walczą z codziennością, jak one same.

Czytając kolejne strony komiksów, czułam się jak na rollecosterze, a czasami… Łapałam zadyszkę! Idealnie zobrazowano ruch, walkę, posługiwanie się mocą – te sceny mogłam przeglądać godzinami, doceniając kunszt, kreskę i dokładność rysownika. W komiksach szata graficzna gra główną rolę, więc na ilustratorach leży wielka odpowiedzialność. W tym przypadku nie mam nic do zarzucenia.

Świat W.I.T.C.H jest perfekcyjnie wręcz skonstruowany. Wszystkie detale do siebie pasują, a im dalej zagłębiamy się w tę rzeczywistość i im więcej bohaterów poznajemy, tym wszystko zaczyna nabierać rumieńców, barw i głębi. Znam dalszą część, więc wiem, że Meridian to dopiero początek. Na Strażniczki czeka jeszcze cały ogrom światów i przygód. Będziemy obserwować, jak dorastają oraz jak ponoszą konsekwencje swoich decyzji. Dziewczęta popełniają błędy, nie są bez wad, dzięki czemu stają się bardziej realne.

Ja już z utęsknieniem czekam na kolejne części, a Was zachęcam do sięgnięcia po Księgę Pierwszą. Powrócicie do lat młodości, a Wasze dzieci mogą przeżywać wszystkie przygody bohaterek wspólnie z wami.


Scenariusz: Francesco Artibani, Elisabetta Gnone, Bruno Enna
Rysunki: Alessandro Barbucci, Barbara Canepa, Gianluca Paniello, Daniela Vetro, Graziano Barbaro, Donald Soffritti, Paolo Campinoti
Seria: WITCH
Tom: 1
Wydawnictwo: Egmont
Gatunek: fantastyka, komiks dla dzieci
Data wydania: 2021-04-21
Ilość stron: 384
ISBN: 9788328159563
Oprawa: twarda
Ocena: 10/10


Kasia

Położna. Mama Gabrysia. Książki kocham czytać od dzieciństwa, a teraz poznaje świat powieści dla dzieci. Kocham mój zawód, ale spełniam się także pisząc i szydełkując. Ciągle chcę doświadczać czegoś nowego.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Zapowiedź: Bluey. Moja mama jest najlepsza! Mój tata jest świetny!

Zapowiedź: Bluey. Moja mama jest najlepsza! Mój tata jest świetny!

Kasia Bkwi 10, 2026

“Mój tata jest świetny” to pełna czułości i humoru opowieść Blue i Bingo o ich wyjątkowym tacie: Bandżim Łączce. Dziewczynki…

Dlaczego słońce świeci – Marta Krzemińska

Dlaczego słońce świeci – Marta Krzemińska

Kasialip 14, 2021

Dlaczego słońce świeci – Marta Krzemińska Zastanawialiście się kiedyś jak tłumaczyć młodszym dzieciom takie proste, a jednocześnie złożone zagadnienia, jak…

Louca. Twarzą w twarz-Bruno Dequier

Louca. Twarzą w twarz-Bruno Dequier

Martasie 24, 2022

Niektórzy już we wczesnym dzieciństwie wiedzą, do czego mają dryg. Inni trafiają jak kulą w płot. Bardzo często chcemy się…

Akademia Mądrego Dziecka. Poznajmy dinozaury. Stegozaur / Triceratops

Akademia Mądrego Dziecka. Poznajmy dinozaury. Stegozaur / Triceratops

Martalut 26, 2024

Świat jest przeogromnym placem zabaw, który trzeba poznać jak najszybciej. Tylko że wiedzy dookoła naszych pociech jest mnóstwo, a nadmiar…

Pizazz. Nie jest łatwo być super – Sophy Henn

Pizazz. Nie jest łatwo być super – Sophy Henn

Szkrabajeklis 15, 2023

Większość ludzi uważa, że praca superbohatera jest niesamowita i dająca satysfakcję. Pizazz wie lepiej. Ilekroć jest w środku filmu lub…